- Zoeva Rose Golden Luxury Set Vol. 2 -

sobota, 28 lutego 2015

Hej Kochani!

Dziś będzie mało tekstu, a dużo zdjęć. Zdjęć zestawu pędzli Zoeva Rose Golden Luxury Vol. 2, który miał swoją premierę w poniedziałek. Wszystkie zestawy rozeszły się jak świeże bułeczki. Wiele razy wspominałam już o tym, że nie mam zbyt wiele do czynienia z makijażem. Nie używam pudrów, podkładów, baz, bronzerów i cieni do powiek. I mam zamiar to zmienić. Czytając blogi i przeglądając cudowne zdjęcia Waszych makijaży, zapragnęłam zgłębić tajniki tej tajemnej wiedzy. A ponieważ blog to internetowy pamiętnik, zapraszam Was do śledzenia moich postępów, które będę na jego łamach zapisywać. 

Byłam przygotowana na zamówienie na MintiShop. Jednak w kilka godzin pędzle zostały wyprzedane i po powrocie do domu nie miałam już czego zamówić. Powiem szczerze, że aż się popłakałam... :D Przygotowywałam się na ten moment - na moje pierwsze cudowne, prześliczne pędzle - cały tydzień, odkąd Narzeczony, mimo krytykowania mojej kosmetycznej obsesji, postanowił przyczynić się do popełnienia tego zakupu. Zaczęłam szaleńczo szukać innej strony, z której mogłabym je zamówić no i znalazłam: Let's Beauty. Kosztują 259 zł, więc jeden pędzel wychodzi po ok. 30 zł. Paczka przyszła do mnie po 2,5 dnia od momentu zamówienia:

Tak zestaw był zapakowany. W folię bąbelkową owiniętą różową wstążką. Dorzucony był cukierek i próbki baz pod cienie Zoeva Pearl i Matte:
 
Po zdjęciu folii czekało na mnie przezroczyste pudełeczko z logowaniami Zoeva i hasłem marki "Color. Love. MakeUp."



Na tyle pudełka wymienione są numery pędzla i ich nazwy/przeznaczenie. Ale podaję Wam również informacje ze strony Let's Beauty uzupełnione o dane ze strony producenta:

W skład zestawu wchodzi 8 pędzli:
  • Buffer 104 - pędzel do nakładania i mieszania podkładów, wykonany z syntetycznego* włosia,
  • Luxe Face Paint 109 - pędzel do konturowania z naturalno**-syntetycznego w włosia,
  • Luxe Cheek Finish 126 - pędzel do wykończeń makijażu, wykonany z mieszanki włosia naturalnego i syntetycznego,
  • Smudger 226 - syntetyczny pędzel do smużenia i makijażu smokey eye, 
  • Luxe Crease 228 - precyzyjny pędzel do cieni, z naturalnego włosia,
  • Luxe Smoky Shader 234 - idealny pędzel z natrualnego włosia do rozprowadzania i rozcierania cieni,
  • Wing Liner 317 -  skośny pędzel do aplikacji eyelinera, wykonany z syntetycznego włosia,
  • Brow Line 322 - syntetyczny, precyzyjny pędzel do brwi.
*taklon
**włosie kozy


Potrzymam Was jeszcze trochę w niepewności i nie pokażę samych pędzli. W środku kosmetyczki jest kartka, na której widnieje imię osoby, która testowała dla nas pędzle. Natalia się troszkę "walnęła" przy testowaniu mojego zestawu, bo nie zauważyła dwóch połamanych włosków w pędzlu do różu. No nic, zdarza się. Podszewka posiada również nadrukowane hasło marki. Dopracowana do bólu.
A tak wygląda sama kosmetyczka. Oczywiście cały zestaw utrzymany jest w kolorze różowego złota. Materiał a'la skórka z logiem Zoevy. Logo na pewno nie odpadnie, bo literki są przyczepione do blaszki znajdującej się między materiałem a podszewką. Zamek jest również złoty z cudowną zawieszką.


 I powoli wyłaniają się z niej pędzle... Wszystkie mają trzonki w foli, a na górze oczywiście ochronne pokrowce, które przydadzą się w przyszłości podczas transportu oraz suszenia, aby zachować kształt pędzli.

 Skuwki są w kolorze różowego złota i obawiam się, czy z czasem nie zaczną się zdzierać, więc będę musiała o nie bardzo dbać. Na każdej z nich z jednej strony widnieje ażurowe logo serii, które zobaczycie na zdjęciach pojedynczych pędzli, bo miałam problem z uchwyceniem go bez flesza.


Trzonki są beżowe, lekko zaróżowione i masywne. Każdy pędzel z jednej strony trzonka ma znów ażurowy, złoty napis Rose Golden, a z drugiej logo Zoeva, numer i nazwę pędzla. Czytałam, że nic się z tymi napisami i trzonkami nie dzieje wraz z upływem czasu i mam nadzieję, że tak będzie.



A tak wyglądają pojedyncze pędzle:









Wszystkie pędzelki są bardzo mięciutkie i delikatne dla naszej skóry (oprócz skośnych, które muszą być sztywne, żeby łatwo rysować nimi kreski). Są też gęste i zbite. Do tej pory próbowałam tylko 3 najgrubszych pędzli i wszystkie są genialne. Nabierają odpowiednią ilość produktu i oddają również idealną. Absolutnie nie robią żadnych plam ani smug.


Są to moje pierwsze pędzle i niestety nie mam zbyt dużego punktu odniesienia. Jest nim mój jedyny pędzel Donegal z włosia koziego, który był również miękki, ale na pewno rzadszy i łatwo było się nim poplamić. Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze współpracowało i niebawem, jak tylko kupię odpowiednią lampę, będę mogła się z Wami podzielić efektami mojej pracy. 



Skusiłyście się na coś z nowej kolekcji Zoevy? A może macie już swoje ulubione pędzle? Możecie polecić mi dobry pędzel do konturowania i rozświetlacza oraz jakieś inne niezbędne pędzle do makijażu oka? 




51 komentarzy

  1. Przepiękny zestaw! :) Super zdjęcia. Czekam na dostawę na Mintishop. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Mam nadzieję, że uda Ci się kupić ten set.

      Usuń
  2. Na pewno będziesz z nich zadowolona :) Posiadam kilka ze stałej kolekcji i chociaż nie każdy się u mnie sprawdził, to okazały się bardzo wytrzymałe.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie wyglądają te pędzle, oglądam je i coraz bardziej chcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, są cudowne. :) Cenowo jak najbardziej się opłaca taki zestaw. :)

      Usuń
  4. Chciałam, ale nie zdążyłam... Nie cierpię takich sytuacji :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi. :( A próbowałaś na innych stronach?

      Usuń
  5. Super pedzle! :)

    +Zapraszam do mnie:*
    dalide.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, są super. :)

      Dziękuję za zaproszenie, ale niepotrzebnie zostawiasz linka, bo zawsze zaglądam do moich komentatorów. :)

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. :) Kiedyś zakochałam się w podobnych od Too Faced, ale znacznie były droższe, a teraz Zoeva ma jeszcze piękniejsze... :)

      Usuń
  7. Wyglądają przepięknie :) Nie miałam jeszcze żadnych pędzli Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie miałam tylko jeden, którego kupiłam kiedyś za 9 zł i był naprawdę dobry, nawet w porównaniu do Zoevy... :D Ale przyszedł czas, jak na porządną kobietę przystało, na zakup zestawu do wszystkiego. :D I trafiło na najpiękniejsze, jakie widziałam. :)

      Usuń
  8. Piękne są! Malowałam na zajęciach tym ściętym pędzlem do fluidu i bardzo go polubiłam na tą niekonwencjonalność ;)
    http://paniolimpu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zdziwiło, jak precyzyjnie aplikuje podkład - bez najmniejszej smugi. Ale jak ma się zły podkład, to można sobie zrobić niezłą maskę. :D

      Usuń
  9. Nie mogę przestać zachwycać się tym zestawem :) To jak zadbano o najdrobniejszy detal jest niesamowite .. Mam nadzieję, że równie dobrze jak wyglądają będą Ci służyć:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda, że słodkie? :) Również mam taką nadzieję! :)

      Usuń
  10. Ja uznałam, że nie są mi potrzebne (aż sama się dziwię!:D) ale urody i estetyki wykonania nie można im odnowić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi były potrzebne, bo żadnych nie miałam. :) To fakt. :)

      Usuń
  11. zdjęcia i same pędzle wyglądają bajecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuszą Mnie pędzle tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  13. przepiękne i te kolorki takie pudrowe - cuda!

    OdpowiedzUsuń
  14. Obiecałam je sobie jako prezent:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy prezent! :) Mam nadzieję, że będziesz z nich zadowolona. :)

      Usuń
  15. Ale to ładne! ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładne i praktyczne - czego chcieć więcej? :)

      Usuń
  16. Przepiękny jest ten zestaw! Gdybym nie miała tak wielkiej pędzlowej gromady, jaką mam, zapewne bym się skusiła!
    Mam nadzieję, że będą Ci dobrze i długo służyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam taką nadzieję. :) Teraz już rozglądam się za pędzlami, których mi brakuje do zestawu - ale na razie poczekam, czy wkroczą pojedyncze pędzle z tej serii. :)

      Usuń
  17. Te pędzle są piękne i zapewne idealne w użytkowaniu, jednak od jakiegoś czasu straciłam parcie na jakiekolwiek pędzle. Mam ich sporo a i tak używam 3-4 pędzli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealne chyba nie są, bo jeden kuje mnie w oko - nie wiem, czy tak zawsze bywa, czy nie. :D Może i mi minie taka faza, ale póki co korzystam z każdego. :)

      Usuń
  18. Pyndzelki robią szał :D Ja kupię sobie i ten zestaw, ale dopiero jak zbiorę kasiorę :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Nooo robią, nawet ja, która "gardziłam" złożonym makijażem, się na nie skusiłam i uległam szałowi kolorówki. :D Oby jak najszybciej Ci poszło, żebyś mogła cieszyć się wspaniałością tych dzieł sztuki. :D Ja już zbieram na kolejne... :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne pędzle i śliczne zdjęcia, nie przepadam za kolorówką, ale w tych pędzlach się zakochałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również gardziłam kolorówką - używałam tylko tuszu do rzęs i ewentualnie kredki do brwi. :D A odkąd zobaczyłam te pędzle zakochałam się i przepadłam! :)

      Usuń
  21. oj kuszą, kuszą mnie te dobroci z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne są! :) Pasowałyby idealnie do mojej paletki cieni :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ech, znów te pędzle.. są piękne i .... poza moim zasięgiem, nie lubię wydawać mnóstwa pieniędzy na akcesoria, wolę wydać je na konkretny kosmetyk, który zadziała.. choć fakt takie porządne pędzle to inwestycja na lata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeliczy się cenę na cenę pojedynczego pędzla, okaże się, że kupując zestaw oszczędzamy ok. 50%, więc jeśli potrzebujemy różnych pędzli, to ten zestaw jest bardzo opłacalny. :) Ja zawsze odkładam po trochę i zamiast kupować co miesiąc po jednym pędzlu odłożyłam więcej i kupiłam cały zestaw. :)

      Usuń
  24. Wspaniały zestaw, cały czas mnie kusi, ale z drugiej strony cena ogranicza :( Gdy już się jednak zdecyduję to będzie to chyba zestaw pędzli do oczu, bo w sumie do makijażu twarzy mam pędzle z których jestem zadowolona, bardziej brakuje mi właśnie większej ilości do makijażu oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetna inwestycja! :) Ja kupiłam ten zestaw jako zestaw startowy, ale do tego, szczerze mówiąc, średnio się nadaje i tak czy siak muszę kupić jeszcze jeden zestaw... Ale nie mam pojęcia kiedy, bo cena faktycznie na jeden raz wysoka, mimo że cena pojedynczego pędzla jest genialnie niska jak na taką jakość i wygląd. :)

      Usuń
  25. Jak to jest możliwe, że PĘDZLE są takie piękne? No jak?

    Cuda.

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom