Hej Misie Kolorowe!

Przychodzę dziś do Was z recenzją najszczerszego "złota" w postaci tuszu pogrubiającego do rzęs Astor Seduction CODE. Jest to nowość na polskim rynku, która zdaje się wyróżniać z gąszczu wymyślnych maskar jedynie opakowaniem. Tymczasem dla mnie jest to tusz na miarę Volume Million Lashes So Couture L'Oreal. A kosztuje połowę taniej, więc dlaczego nie powiedzieć mu "tak"?

Tusz do rzęs Astor Seduction CODE,Volume & Definition

środa, 29 lipca 2015

25 komentarzy


Witajcie, Misie Kolorowe!

Takiego projektu denko na moim blogu jeszcze nie było. Będzie to zbiór zdjęć kosmetyków, które zużywałam nie tylko samodzielnie, ale też z pomocą domowników. A zdenkowanych produktów jest naprawdę dużo, ponieważ zbieram je od dłuższego czasu i przez przygotowania do zakończenia studiów nie miałam czasu zabrać się do napisania tego posta. Podczas przeprowadzki zaginęło mi jeszcze kilka(naście) opakowań, więc byłoby tego jeszcze więcej! Ostatecznie udało mi się opanować sytuację i mogę Was zaprosić do przejrzenia zdjęć... :)

Projekt denko #2

sobota, 25 lipca 2015

36 komentarzy


Cześć, Misie Kolorowe!

Wielu z Was ma już pewnie od dawna wakacje, a ja mam je dopiero od tygodnia. Tym samym pragnę podzielić się z Wami informacją, że zostałam magistrem biofizyki i mogę teraz w całości poświęcić się temu, co kocham - intensywnemu blogowaniu. Bo dzielenie się z Wami pisaniem i zdjęciami jest dla mnie niewyobrażalną przyjemnością, Kochani! :) W związku z powyższym po długiej przerwie zapraszam Was do zapoznania się z recenzją balsamu do twarzy i ciała Cetaphilu, Dermoprotektora, który świetne ukoi Wasze zszargane nerwy w walce z "posłonecznymi" podrażnieniami i wysypkami.

Cetaphil MD Dermoprotektor - Balsam do twarzy i ciała

poniedziałek, 20 lipca 2015

25 komentarzy


Witajcie Misie Kolorowe!

Na moim blogu spory przestój, bo już za niecałe dwa tygodnie będę bronić mojej pracy magisterskiej, więc dużo pracy przede mną, za mną jeszcze więcej, dlatego i moje ukochane blogowe dziecko musiało nieco ucierpieć. Być może nie najlepsza ze mnie matka, ale wynagrodzę mu i Wam również wszelkie zaniedbania i przygotuję coś specjalnego. Śledźcie więc Beat The Boredom uważnie, a tymczasem zapraszam na recenzję świetnego kremu dla cery mieszanej - kremu matującego, intensywnie nawilżającego, HYDRO ALGI błękitne z AA.

Krem matujący intensywnie nawilżający HYDRO ALGI błękitne AA

piątek, 3 lipca 2015

34 komentarze

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom