- Poznajmy się - poznajcie mnie. LIEBSTER BLOG AWARD -

wtorek, 6 października 2015


Dzień dobry!

Wiecie co? Zaglądacie tu czasem, wchodzicie przypadkowo lub regularnie i komentujecie lub tylko czytacie. Ale niewiele o mnie wiecie, ponieważ ja Wam nic o sobie nie opowiadam. Wiecie tyle, ile można wywnioskować z mojego sposobu pisania, emocji, jakie Wam przekazuję i ewentualnie zdjęć z Instagrama. Dlatego z przyjemnością przyjęłam nominację do Liebster Blog Award. Brzmi dumnie - jak na pazerniaka przystało, myślałam, że coś wygrałam. :D O co chodzi i jak to działa?


Chodzi o to, że dostałam 11 pytań, na które muszę odpowiedzieć. Pozwolą one Wam na bliższe poznanie mnie. A na koniec ja zadam swoich 11 pytań do 11 osób, które wybiorę. Udział w zabawie jest dobrowolny, można odpowiedzieć w osobnym poście na swoim blogu lub po prostu w komentarzu. Jestem bardzo ciekawska i naprawdę interesuje mnie Wasze życie, czy Wam się to podoba, czy nie! :) No ale blogerkom chyba tego tłumaczyć nie trzeba? :) Brać blogerska musi zaciskać więzi, poznawać się bliżej, nawiązywać nowe znajomości. Ten projekt ma w tym pomóc. 

Jeszcze tylko podziękuję Nammaniee za zaproszenie do zabawy i ułożenie specjalnie na tę okazję 11 pytań. :* No to zaczynamy!


1. Przeciętny dorosły człowiek powinien spać 7-8 godz. Jak to wygląda w Twoim przypadku? Jesteś nocnym markiem czy porannym ptaszkiem?
Uwielbiam spać, ale powstrzymuję się przed długim snem i drzemkami. Jeśli śpię zbyt długo tj. więcej niż 8 godzin, czuję się słabo i jestem zmęczona cały dzień. Nie mogę robić drzemek, bo mnie po prostu zamulają i czuję się po nich gorzej niż wcześniej. Najlepiej jeśli kładę się o 23-24 i wstaję o 6-7. Także na pewno nie jestem nocnym markiem – nigdy nie uczyłam się w nocy, nie cierpię całonocnych imprez, a przy narzeczonym zasypiam już o… 19. :) Lubię wstawać wcześnie rano, bo wtedy wiem, że nie marnuję dnia.
 

2. W jakim gatunku muzycznym gustujesz?
Jako jedna z niewielu ludzi na świecie nie cierpię słuchać muzyki. Oczywiście czasem nachodzi mnie ochota na włączenie radia czy playlisty na Youtube, ale wytrzymam max. 30 min. Słuchanie muzyki mnie denerwuje i po dłuższym czasie napawa niepokojem. Generalnie słucham polskiego hip-hopu i muzyki alternatywnej. Nie za bardzo lubię obcojęzycznych wykonawców, jeśli już są to piosenki popularne typu pop i to wyłącznie po angielsku. Lubię energetyczne piosenki, które poprawiają mi humor (policzę je na palcach u rąk) i ballady, które mnie rozczulają. Ale najbardziej kocham świąteczne piosenki, tylko one mnie nie denerwują. :)


3. Rzecz nr 1 na liście życzeń. Co byś bardzo chciała mieć, a jeszcze Cię nie stać?
Chyba będzie to banalne, ale marzę o własnym mieszkaniu. Mieszkanie bowiem łączy w sobie wiele przyjemności, które dodają mi chęci do życia: możliwość ciągłych zmian wystroju, dokupowania i tworzenia ozdobnych pierdół, palenie zapachowych świec, tworzenie przytulnego klimatu za pomocą puszystych materiałów, wełny i światła... Wymarzonym jest dla mnie mieszkanie na ostatnim piętrze w bloku, dwupoziomowe. Ewentualnie pół bliźniaka. Nie chcę mieć wolno stojącego domku, bo jest fanką horrorów i niestety wiem, co się w takich domkach dzieje. :D 


4. Ulubiony serial?
Plotkara była moim ulubionym serialem i płakałam, kiedy dowiedziałam się, że nie będzie już nowych odcinków. Dziś oglądam kilka seriali i nie wiem, który z nich lubię najbardziej. Są to: Sherlock, Pretty Little Liars, Wayward Pines i Devious Maids. Uwielbiam lekkie seriale, które odmóżdżają, ale też te o zagadkach (szczególnie kryminalnych) zmuszające do myślenia.


5. Co najczęściej jadasz na obiad?
Placki ziemniaczane ze śmietaną i cukrem, ale narzeczony mi zabrania. Ponoć to niezdrowe, ale ja tam nie wiem... :D Równie często jadam makaron z sosem pomidorowym, który sama robię. Uwielbiam gotować, ale mam na to mało czasu, dlatego raczej nie szaleję na co dzień z obiadami. 


6. Ulubiony produkt do pielęgnacji włosów? 
Szampon do włosów Orientana. Nie potrzeba po nim odżywki, olejków i innych rzeczy. Ideał! Pachnie cytrynowo-miodowymi pastylkami na ból gardła, ale zapach jest dość przyjemny. Tylko cena jest wysoka, ale jeśli można odstawić przy nim wszystkie inne kosmetyki do pielęgnacji włosów oraz zerknie się na skład, to stosunek jakości do ceny zmienia się na korzyść Orientany. 


7. Jakich perfum obecnie używasz i czy je polecasz? 

Nigdy nie używam jednych perfum. Uwielbiam psikać się kilkoma na raz. Dzięki temu pachnie się ładniej i dłużej. W ten sposób w perfumeriach unosi się intensywny zapach - każdy psiknie inną buteleczką i ostatecznie otrzymujemy idealną mieszankę, w której każdy znajdzie coś dla siebie. Używam dwóch zapachów Soap&Glory: Original Pink (pachnie jak Miss Dior Cherie, idealny na wiosnę i lato, intensywny, wesoły, kwaskowy, ale też świeży) oraz Eau de Soap&Glory (mydlano-orientalny, bardzo oryginalny, nie ma takiego na polskim rynku, ale z czasem może być męczący). Oba mają piękne opakowania i przystępne ceny (100 zł/ 50 ml), więc warto. Do tego używam perfum a’la Lancome La Via Est Belle – Bi-es z Biedronki za 15 zł / 100 ml (polecałam go w ulubieńcach) i miniatury Salvatore Ferragamo Signiorina EDP (przepiękny zapach, ale niestety po 3 godzinach się ulatnia). 


8. Jaki jest Twój ulubiony kosmetyk do pielęgnacji cery? 

Serum z kwasami Bielendy. Mogę używać najdroższych produktów do oczyszczania, kremów i toników, ale nigdy moja twarz nie będzie wyglądała tak cudownie jak po tym serum. Tydzień bez niego i od razu pojawiają się grudki, krostki i nadmiar sebum. 


9. Jaki jest Twój ulubiony sklep/drogeria internetowa?
Do tej pory zamawiałam tylko na Mintishop, Goodies i La Beauty. Ten pierwszy oferuje często i gęsto promocje, ale wydaje mi się, że są tam zbyt częste braki w magazynie. Goodies uwielbiam ze względu na to, że przy okazji zamówienia rosyjskich produktów, mogę kupić moje ukochane woski. No i dzięki byciu ich ambasadorką mam duże zniżki, a kto nie lubi kupować taniej? :) Z La Beauty przesyłka idzie długo, bo z Anglii, ale kosmetyki są niespotykane i w bezkonkurencyjnie świetnych cenach. 


10. 1 najdroższa rzecz w Twojej kosmetyczce oraz 1 najdroższa w Twojej szafie. 

Nie cierpię drogich produktów, w szczególności kosmetyków. Jestem naukowcem i wiem, jak wyglądają wyniki badań porównujących działanie tanich i drogich kremów. Często te tańsze okazują się dużo lepsze. To, że jakiś krem ma w składzie składniki, które wymagają dużego nakładu finansowego w procesie produkcji, nie oznacza, że te składniki działają lepiej niż te tańsze! Ważna jest kombinacja składników i kompleksy, jakie one tworzą podczas transportu w głąb skóry. Dobra, po tym długim wywodzie stwierdzam, że najdroższy mam chyba krem Vichy Idealia, który kosztuje ponad 100 zł, ale dostałam go do testowania od Ofeminin. Liczy się? :D Sama zaś kupiłam tusz L'Oreal za ok. 60 zł.
Jeśli chodzi o ubrania, inwestuję tylko w kurtki, buty i torebki – a najlepszej jakości są te z lumpa. I nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. :D Nie mniej jednak najdroższe mam w szafie buty Nike Air Max za 500 zł, które po miesiącu się porwały. Od tamtej pory kupując coś, kieruję się nie ceną, a oceną jakości wykonania i materiałami. 


11. Twoje niezbędne rzeczy na zimne, jesienne dni i wieczory :) 
Najważniejsze na dzień są ciepłe buty i podkoszulka. Jestem strasznym zmarzluchem i zakładam pod spodnie rajstopy już kiedy na dworze jest poniżej 10 stopni. Zawsze muszę mieć ciepły, gruby sweter o ciasnym splocie, żeby wiatr nie przewiewał przez dziurki. Najlepiej z tworzyw sztucznych lub ewentualnie miękkiej wełny (nie angory, bo kocham króliczki!). Wieczorem natomiast... Będę banalna, bo są to: ponownie ciepły sweter, ciepłe skarpety, wosk w kominku (koniecznie nie owocowy i nie męski!), ciepła herbata w ulubionym kubku i YouTube do oglądania vlogerek lub generalnie komputer, żeby oglądać seriale. Ale chyba najbardziej niezbędny jest mój osobisty podgrzewacz – mój druga połówka, nic tak nie grzeje w chłodny wieczór jak ukochana osoba... :)




 A to moje pytania do 11 osób, które za chwilę wybiorę:

  1. Jakie jest najładniejsze opakowanie kosmetyku, jaki posiadasz? A może marzysz o jakimś produkcie tylko dlatego, że ładnie wygląda?
  2. Poświęć chwilę na obejrzenie tego niespełna czterominutowego filmiku https://www.youtube.com/watch?v=t59pOR76-xs . Później odpowiedz na pytanie: a co Ty byś zrobiła, widząc taką sytuację?
  3. Wierzysz, że drogie kosmetyki są lepsze od tańszych? Skąd według Ciebie wynika różnica w cenach?
  4. Jaki zawód jest Twoim wymarzonym? Jeśli jeszcze go nie wykonujesz, co robisz, żeby móc go w przyszłości wykonywać?
  5. Co ostatnio własnoręcznie wykonałaś?
  6. Zdecydowałabyś się na operację plastyczną lub wstrzyknięcie botoksu?
  7. Ile czasu zajmuje Ci przygotowanie się do wyjścia rano?
  8. Korzystasz z usług u kosmetyczki? Jakie zabiegi możesz polecić?
  9. Podczas jakichkolwiek kłótni jesteś osobą je prowokującą, siedzącą po cichu w kącie czy jednak pierwsza wyciągasz rękę na zgodę?
  10. Kiedy byłaś najbardziej przerażona w swoim życiu?
  11. Gdybyś posiadała własną firmę, jakim byłabyś szefem?


Do zabawy zapraszam... każdego komentującego, który tylko poczuje potrzebę podzielenia się częścią siebie ze mną lub swoimi czytelnikami. Zwracałam się w tych pytaniach do kobiet, ale jeśli znajdzie się chętny mężczyzna, zapraszam. :)




29 komentarzy

  1. Odpowiedzi
    1. Jak chyba wielu, niby banalne, ale jakże ważne marzenie. :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Super! :D Myślałam, że tylko ja jestem taką dziwaczką... :))

      Usuń
  3. punkt z mieszkaniem jest taki pasujący pewnie do wielu osób :D tez bym chciała chociaż wolałabym domek ale to takie małe skromne marzenie hehe:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a widzisz, a ja się domku boję... :D :D

      Usuń
  4. Cieszę się, że wzięłaś w tym udział. Osobiście bardzo lubię posty z takimi odpowiedziami. Czytałam z ciekawością Twoje odpowiedzi. Muszę przyznać, że bardzo interesujące :) Koniecznie muszę sprawdzić ten zapach Soap&Glory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię poczytać, czyje blogi obserwuję... :) W jednym z ostatnich postów opisałam te zapachy dokładniej, możesz sobie sprawdzić, Kochana. :*

      Usuń
  5. przeraziłaś mnie tymi domami wolnostojącymi i horrorami.. matko teraz wsyztsko sie przypomniało hahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, przepraszam... :) Zaczęło się od rozmyślań nad ludźmi, którzy mieszkają w domkach stojących na odludziu zaraz pod lasem. A skończyło na tym, że każdy wolnostojący dom to mniej sąsiadów, więc mniej szans na ewentualną pomoc. Jestem wariatką! :D

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam spać, ale niestety ostatnio nie mam na to zbyt dużo czasu :( Przeczytałam wszystkie książki z serii "Plotkara", zdecydowanie wolę książki niż seriale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ZAWSZE ekranizacja książki jest gorsza, również wolę książki. Ale "Plotkary" jeszcze nie czytałam;)

      Usuń
  7. Też uwielbiam spać, ale lubię spać długo, a zmęczona jestem, kiedy śpię za krótko. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no widzisz, u mnie za długo i za krótko - źle. Musi być pośrodku, dlatego wiecznie zmęczona chodzę. ;D

      Usuń
  8. Zdziwiłam się, jak napisałaś, że nie cierpisz słuchać muzyki - jesteś pierwszą taką osobą, jaką znam: ) Ale w sumie po co być banalnym, każdy w końcu lubi co innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako nastolatka lubiłam muzykę, próbowałam nawet gry na różnych instrumentach. Ale od ok. 6 lat nie mogę, no po prostu nie mogę. :D

      Usuń
  9. ciągłe zmiany wystroju to zdecydowanie ogromna zaleta posiadania mieszkania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rodzinnym domu też sobie zmieniam, ale to nie to samo. :D

      Usuń
  10. Na 11 pytanie odpowiedziałabym dokładnie jak ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, dlatego napisałam, że to banalne. :D No ale czego można więcej chcieć w takie chłodne dni? :))

      Usuń
  11. Jestem tego samego zdania co do drogich kosmetykow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! :) Ciągle to podkreślam, może nawet za bardzo, ale warto mieć świadomość tego, że mimo iż fajnie jest używać luksusowych kosmetyków, nie są one wcale takie cudowne. :(

      Usuń
  12. Cały czas pracuję nad tym, żeby wcześnie się kłaść i wcześniej wstawać, ale niestety kompletnie mi to nie wychodzi :( Zazwyczaj zasypiam po północy i wstaję około 8 :/ Narobiłaś mi ochoty na placki ziemniaczane :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie chodziłam spać tak późno, jestem zbyt dużym śpiochem, żeby sobie odpuszczać sen. :D

      Placki ziemniaczane na śniadanie, obiad i kolację to moje marzenie... :D

      Usuń
  13. Bardzo miło czytało się twoje odpowiedzi, jednak sama bałabym się podjąć takiego wyzwania, mogłabym się przerazić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czemu przerazić?! :) To frajda pisać o sobie, człowiek sam siebie poznaje... :D

      Usuń
  14. musze zaopatrzyć sie w to serum z Bielendy :D

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom