- Wierzę, że Mikołaj czyta mojego bloga. Część I: dla ciała -

niedziela, 6 grudnia 2015


Hejka, Misie! Wy też wierzycie, że Święty Mikołaj czyta Wasze blogi? Albo śledzi Was na Fejsie? Dobra, dobra, nie ściemniajcie, że nie. On i tak zna prawdę. Z resztą lepiej dmuchać na zimne, dlatego dziś piszę do Niego list. Niech wie, czego pragnę, a co! :)



Prezentów przygotowałam 24, ale gdybym posiedziała nad tym odrobinę dłużej, dobiłabym do setki. Poważnie. Dlatego przerywam wymyślanie i... Mikołaju, zapraszam Cię do mojego raju. ;) W tym raju miałabym*:

*proszę nie zwracać uwagi na zachłanność tej listy, objawiającą się nadużywaniem wszelkich odmian słowa "wszystko". ;D



1. Wszystkie zapachy świątecznej kolekcji Bath & Body Works. Najlepiej balsamy i mgiełki. Ale oczywiście jeszcze lepiej niż najlepiej byłoby mieć wszystko, co tylko możliwe. Smarowałabym się wszystkimi zapachami na raz. Serio.

2. Wszystkie (szczególnie świąteczne) świece Yankee Candle. Wszystkie duże. Gdybym miała jednak zdecydować, których zapachów pragnę najbardziej, byłyby to: Snowflake Cookie (bo różowy), Candy Cane Lane (bo kocham połączenie mięty ze słodyczą), Snow In Love, Season Of Peace, Fireside Treats, Sugared Apple, Angel's Wings, Christmas Cookies, Christmas Cupcake, Bundle Up, Whiskers On Kittens, Christmas Eve, Red Velvet, Dream By The Fire, In A Winter Wonderland, Happy Tonight, Berry Tangerine, Gingerbread. Nadążacie? :D

3. Perfumy z prawdziwego zdarzenia. Co znaczy, że muszą być nie tylko piękne, ale i trwałe. Tak czy inaczej zapachy, które mnie urzekły to: Bon Bon od Victor&Rolf oraz Olympea od Pacco Rabbane. Znając życie trwałość mają średnią, ale mimo to śnię o nich nocami.

4. Świąteczny sweterek - i nie mówię tu o tych w norweski wzór. No nie mogę przejść obok żadnego obojętnie. Najbardziej kręcą mnie te najbardziej wieśniackie (okropne słowo, ale taka kolej rzeczy), pstrokate i niewydarzone. :D Koniecznie z cekinami albo jakimiś elementami 3D, jak np. odstający nos renifera czy pompon czapki Mikołaja.

5. Ubrania. Aktualnie mam obsesję na punkcie falban i eleganckich bluzek. Najlepiej żeby były różowe, białe, siwe lub czerwone. Czy może być coś bardziej dziewczęcego i uroczego niż luźna bluzka z wielką falbaną? Poza tym poluję na dzianinowe długie sukienki i sukienki w ogóle.

6. Czarne, brokatowe EMU. Z kolekcji dziecięcej. Nikt mi nie udowodni, że istnieją cieplejsze i wygodniejsze buty na zimę. Nikt!



7. Kolorówka. Na co dzień nie używam pudrów ani podkładów, a przygodę z makijażem oka dopiero zaczynam. Dlatego więc bardziej z kolorówki interesują mnie róże, tusze do rzęs, rozświetlacze i pomadki. Najlepiej od Too Faced albo Benefit, bo mają piękne opakowania, które cieszą oko i są dobre jakościowo. Z tańszych ciekawi mnie Sleek i inspiruje Make Up Revolution, w szczególności palety różów i bronzerów.

8. Świąteczne gadżety i ozdoby do domu. Jestem jedną z niewielu osób, które cieszą się na widok prezentów, które stawia się na półce w domu, żeby się kurzyły. Mógłby to być np. domek na świeczkę, ale tak naprawdę marzę do szaleństwa o ruchomym miasteczku rodem z amerykańskich filmów... <3 Widziałam całe zbiory, uformowane w wielkie miasteczka zimowe, w Amsterdamie. To wygląda cudownie! :)

9. Piżama. Oczywiście świąteczna!

10. Naturalne kosmetyki. Ponieważ niestety ostatnimi czasy moje AZS dało mi się we znaki ze zdwojoną siła, muszę posiłkować się łagodnymi kosmetykami. Naturalne kosmetyki nie do końca się u mnie sprawdzają, ale dałabym ostatnią szansę dwóm markom, których jeszcze nie próbowałam: Make Me Bio oraz Resibo.

11. Otulający krem do rąk od Put&Rub. Zasługuje na osobną pozycję, bo od dawna bardzo ciekawi mnie jego zapach i właściwości. Mam tylko nadzieję, że jeśli trafi w moje ręce, nie zawiedzie mnie. Z resztą, najlepiej od razu wypróbowałabym całą serię o tym zapachu, ale nie można być zachłannym... :D

12. Naszyjnik celebrytka. "Wszyscy" już je mają, a ja dopiero budzę się ze snu. :) Uwielbiam delikatną biżuterię i jestem przekonana, że złote kółeczko wyglądałoby cudownie na mojej szyi. Na pewno!


13. Świąteczny kubek lub kubek w ogóle. Ewentualnie romantyczna filiżanka. Dziwaczna moda na dziwaczne kubki ogarnęła również mnie. Szaleję na punkcie awangardowych kształtów, romantycznych zawijasów i pastelowych kwiatuszków, które zdobią wszelkiego rodzaju naczynia na napoje. Im bardziej niespotykane tym lepiej.

14. Złoty zegarek. Oczywiście złoty byłby najlepszy, ale nie wiem, czy byłabym w stanie nosić aż tak snobistyczny przedmiot?! Dlatego zmieniam złoty na "złoty", ponieważ chodzi tu tylko o kolor. Najbardziej podobał mi się zegarek Michaela Korsa z różową tarczą. Sama jednak w życiu nie kupiłabym tak drogiego zegarka, dlatego zadowolę się zegarkiem zrobionym z tombaku, kupionym na rynku, na cienkiej bransolecie biżuteryjnej. :D Chyba że widzieliście gdzieś podobny do modelu ze zdjęcia, ale w przystępnej cenie i będziecie wspaniałymi ludźmi, informując mnie o tym. :*

15. Kosmetyki od Lush lub Bomb Cosmetics. Łączę je w jedną kategorię ze względu na podobne opakowania i nieco zbliżoną ideologię. Jednak Lush ma cudownie naturalne składy (szczególnie ciekawi mnie kolorówka!), a Bomb Cosmetics piękne zapachy, dlatego nie mogłam zdecydować się na jedną firmę. To idealne kosmetyki na prezent. A do tego BC mają swoje świece! <3

16. Nowa suszarka i prostownica. Od wielu lat nie zmieniałam suszarki, a wiecie, jak kurz KOCHA suszarki? Moja alergia na roztocza ujawniła się po latach utajenia, dlatego koniecznie muszę kupić nową. Marzy mi się suszarka Philips Moisture Protect. Jeśli chodzi o prostownicę, nie mam żadnego typu. Na pewno nie zdecyduję się na Remingtona, bo miałam już dwa modele tej marki i są beznadziejne. Może wróciłabym do Cuteka? A może spróbowała prostownicy z tej samej serii co suszarka?

17. Kapcie świąteczne. Jak można przeżywać Święta w starych kapciach, w których chodzi się również latem?! Nawet jeśli nigdy nie miałeś/łaś takich świątecznych papci, kup je sobie sam albo kup komuś, kto ich nie cierpi. Mój Narzeczony nie chodził nigdy w kapciach, a od kiedy dostał ode mnie ciepłe "emu", bardzo je polubił. :)



18. Lampa pierścieniowa. Teraz, kiedy pogoda jest okropna, bardzo odczuwam brak właściwego oświetlenia. To opóźnia proces dodawania postów, bo muszę czekać na godzinę 13-14 i mieć w tym czasie akurat wolną chwilę. Tylko wtedy mam w miarę dobre światło, jeśli dzień nie jest deszczowy. Lampa ułatwiłaby niesamowicie pracę na blogu, bo w końcu mogłabym robić zdjęcia o 22, kiedy czasu mam najwięcej.

19. Nowy aparat. No tak, do lampy dorzuciłabym aparat do zestawu... :D Wcale nie potrzebuję lustrzanki, lecz małego, lekkiego aparatu, który robi świetnej jakości zdjęcia również makro, ale też kręci filmy.

20. Etui na telefon. Kupuję je od grubo ponad roku, odkąd kupiłam nowy telefon. Zawsze okropnie niszczę telefony i tym razem obiecałam sobie, że wreszcie zapakuję swoją cegiełkę w idealne, do "porzygu" różowe etui. Mijają miesiące, a ja na swój model telefonu nie znalazłam nic idealnego. Tzn. znalazłam na Allegro, ale to się nie liczy, ponieważ mam zawsze opory przed zamówieniem czegokolwiek z neta.

21. Torebka - i to nie żaden Michael Kors ani Louis Vuitton. Bardzo lubię torebki River Island, bo są doskonałej jakości i w w miarę przystępnych cenach. Niestety w Poznaniu zamknęli ten sklep i nie mogę na żywo przeglądać modeli. Po cichu marzy mi się coś Furli albo Teda Bakera, bo to jest totalnie moja estetyka, jednak ceny mnie załamują. Ale w końcu Mikołaj może wszystko.

22. Aparat na zęby. Kiedyś nosiłam zarówno wkładany jak i na stałe. Niestety ortodontka okazała się być totalnie daleka od bycia prawdziwym dentystą i wywaliłam mnóstwo pieniędzy w błoto, zostając po pół roku od zdjęcia z krzywymi zębami i problemami ze szczęką. Planuję to naprawić.

23. Coś zrobionego własnoręcznie. Nie wiem, czy znacie uczucie, kiedy dostaje się coś, nad czym osoba, od której prezent dostajemy, długo pracowała? Co Was bardziej ucieszy: bukiet róż za 500 zł czy cały dzień zagadek z liścikami, ukrytymi w mieście, które mają przypominać Wam historię Waszego związku? Aniołek i kotek z masy solnej oraz serduszka zrobione z nie-wiem-jakiej masy do zalepiania dziur w drewnie zrobione przez mojego Narzeczonego zostaną mi w pamięci na zawsze... <3


24. Pomoc. Chciałabym, żeby ludzie przestali narzekać na to, jaki świat jest okrutny i pełen cierpienia oraz smutku. Jak to zrobić? Nieść pomoc potrzebującym ludziom i zwierzętom. To mój wymarzony prezent: żebyście wpłacali datki albo kupowali sami jedzenie, karmę czy ubrania, jeśli nie ufacie numerom kont. Z resztą pomoc nie wymaga ruszania portfela. Wystarczy ruszyć głową. Pamiętajcie. Nigdy nie mówcie: "nie da się", "nie mogę", "nie potrafię", "to niemożliwe", "ja nie pomogę, ale na pewno ktoś inny to zrobi". Proszę, kliknijcie i pomóżcie chociażby Korabkom, które sama wspieram.


I tym miłym akcentem prezentu 24-go zapoczątkowuję część II listu do Mikołaja: dla ducha. Już niebawem na blogu! Wesołych przygotowań do Świąt! :*


A Ty, o czym marzysz? :)

44 komentarze

  1. Ale długa lista! :D Dużą część z rzeczy wymienionych przez Ciebie też chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłoby więcej, ale nie chcę, żebyście mnie mieli za zachłanną wariatkę... :D

      Usuń
  2. WOW! Solidna lista chciejstw. Nie możesz sobie tyle życzyć, bo Mikołaj nie zdąży zrobić i dostarczyć prezentów innym, np. mi hahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, w takim razie, Mikołaju, utnij listę o połowę i tej Pani dorzuć coś gratis! :D

      Usuń
  3. jej te kubeczki są świetne, ja marzę o paletkach tych z Too Faced też ,ale są za drogie i nie chcę by moi bliscy wydawali na mnie takie pieniądze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podobają, ale niestety nie wiem, skąd są. :D Paletki od Too Faced bym z kolei nie chciała, ale róż jak najbardziej. Tyle że on faktycznie kosztuje BARDZO dużo, więc najprędzej sama sobie taki sprawię kiedyś... :)

      Usuń
  4. Szalona lista:D lampe kup sobie koniecznie, kazda pora bedzie dobra na zdjecia:)) ja mam swoja od roku? Jakos dlugo, od poprzedniej przeprowadzki, bo w domu bylo fatalna swiatlo. Kocham!

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo rzeczy. Mam nadzieję, że Mikołaj spełni wszystkie twoje życzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no wszystkich pewnie nie, ale już dwa są spełnione przez Mikołaja. <3

      Usuń
  6. Mój Mikołaj wpadł na to, że potrzebuję case do telefonu, a sama nie pamiętam o tym, by go kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mój zgadł 2 z 24 moich marzeń. :D O etui zapomniał. ;( :D:D

      Usuń
  7. No sporo tego :D
    Ale obys dostała chociaż część;D
    grlfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, oby, oby! :) Źle mnie zrozumieliście, bo nie pragnę tego wszystkiego W TE ŚWIĘTA, tylko w ogóle. :D

      Usuń
  8. Jaka lista długa.:d
    Najbardziej spodobały mi się kubki i świąteczne sweterki<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, widzę świąteczną maniaczkę! :) :*

      Usuń
  9. Co do punktu nr 20 - Chętnie pomożemy Ci w tym ;-) Jaki masz telefon? Obiecuję znaleźć wściekle różowe etui :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huawei Ascend G620S o ile się nie mylę... :D

      Usuń
  10. Wow niezła lista ! ;) lampa pierścieniowa i mi się marzy ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieodzowny przyjaciel każdego blogera. :)

      Usuń
  11. Niezła lista:) Miejsca pod choinką zabraknie ale z całego serca Ci życzę by wszystkie te rzeczy znalazły miejsce pod choinką w Twoim domku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ale bym oszalała, gdyby tak się stało. :D Ale niestety to lista rzeczy, które miałabym w świątecznym raju, a nie pragnę mieć ich wszystkich w rzeczywistości... :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Super, że komuś jeszcze się podobają! :) Bo mam świadomość, że są nieco tandetne, ale uwielbiam takie gadżeciarskie buty. A do tego ciepłe i wygodne. <3

      Usuń
  13. matko te kubeczki są cudowne !! ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?! <3 Szukajcie, jak ktoś znajdzie, gdzie można je kupić, dajcie znać. :D

      Usuń
  14. Całkiem konkretna lista:) Torebka River Island? -ja też chcę! Too Faced też, perfumy - no limits:) przygarnę wiele flakonów:)ładna piżamka - mile widziana:) oj, ja też chyba chcę dużo:)a może jeszcze więcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, trzeba mieć kilka opcji do wyboru, żeby i Mikołaj nie miał łatwo. :D

      Usuń
  15. Kremy Make Me Bio polecam! Mam różany i rewelacyjnie nawilża moją skórę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety muszę ograniczyć nawilżanie, dlatego wolałabym wersję dla skóry tłustej. :(

      Usuń
  16. Sylikonowe etui 3D się świetnie prezentują na telefonie, a co do zakupów w necie warto przełamać swoje opory, jest wiele sklepów cieszących się zaufaniem i dbających o klienta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych z silikonu nie do końca lubię. Miałam kiedyś pikowane z gumy i bardzo szybko się brudziło - nieodwracalnie. :( Dlatego poluję na metalowe. :)

      Jasne, często zamawiam przez Internet, ale kiedy kupuję w sklepach stacjonarnych, robię to pod wpływem impulsu i wydam wszystko, co mam w portfelu. :D A w sklepie online zawsze tak długo się zastanawiam, że produkt staje się niedostępny. :))

      Usuń
  17. Też mi się marzą świąteczne zapachy BBW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można zamawiać telefonicznie w sklepach w Warszawie albo wyczaić na Allegro, bo o ile w sklepach są kosmiczne ceny, to na Allegro można kupić balsamy za ok. 20 zł. Ale niestety świątecznych zapachów jest bardzo malutko. :(

      Usuń
  18. nowa prostownica i mnie by się przydała :D

    OdpowiedzUsuń
  19. akurat na tę prostownicę i suszarkę mam 40% zniżki ^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Z tą dentystką to nieciekawie ;/ Bardzo długa lista mam nadzieję, że większość się spełni :D Ja chce trochę inne rzeczy, ale kilka z Twojej też bym przygarnęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, tak mnie załatwiła franca! :)

      Ciekawa jestem, czego pragniesz Ty! :)

      Usuń
  21. JA wspieram fundacje która robi naprawdę sporo dobrego, jestem także wolontariuszką która pomaga zwierzakom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Cenię takich ludzi, buziaki dla Ciebie, niech Ci się szczęście mnoży i niczego nigdy nie brakuje. :*

      Usuń
  22. Potwierdzamy punkt 6 oczywiście! :D
    A może Mikołaja przyprowadź do nas i jakoś mu pomożemy
    w realizacji tego podpunktu? ;)
    Martyna miałaś już inny model EMU?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, chyba go przyprowadzę! :) Miałam, również dziecięcy model, w kolorze tradycyjnym camel, ale niestety nie pamiętam nazwy. :( W środku było grube, miękkie futro. Były cudowne, ale niestety źle ja zabezpieczyłam i pojawiły się okropne ślady soli. :(

      Usuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom