Witajcie Robaczki!

Przed Wami aktualizacja recenzji kremu Vichy Idéalia Skin Sleep. Odkładałam dzień, w którym podzielę się z Wami moją opinią na temat tego kosmetyku i całe szczęście, że się na to zdecydowałam. To krem, który zapowiadał się na bubel miesiąca, ale udało mi się po tygodniu wykombinować sposób na najbardziej efektywne wykorzystanie go. Powiem wprost - nienawidzę marki Vichy! Ale ten krem przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Klikajcie śmiało i poznajcie kolejny produkt na mojej liście, który genialnie spełnia funkcję "upiększacza" na wyboistej drodze do uzyskania cery idealnej.

Vichy Idéalia Skin Sleep - stumilowy krok na drodze do idealnej cery

sobota, 30 maja 2015

54 komentarze


Witajcie Misie!

Czujecie już wiosnę? A może czubki palców zanurzacie już w marzeniach o morskich, wakacyjnych falach? Jeśli dopadło Was wiosenne przesilenie albo inna chandra, mam dla Was sposób na przegonienie tych chmur. A lekiem na całe zło są trzy nowe zapachy z kolekcji Signature od Bath&Body Works. Mówię Wam, że już dawno nic tak miło mnie nie zaskoczyło. Musicie ich spróbować nawet, jeśli nie jesteście zwolennikami owocowych zapachów - bo nie do końca będzie owocowo...

Nowe zapachy Bath&Body Works oraz żel antybakteryjny

niedziela, 24 maja 2015

37 komentarzy

Witajcie Kochani!

Dziś podzielę się z Wami miłą wiadomością od Ofeminin, a zaraz potem przedstawię mydełko naturalne w płynie z nanosrebrem firmy vinSvin. To coś dla cer przede wszystkim mieszanych, które borykają się z niedoskonałościami i nagminnym przesuszeniem spowodowanym ciągłymi próbami zmatowienia skóry. To coś dla osób z suchą skórą, którym suche skórki, łuszczenie i podrażnienia spędzają sen z powiek. Także będzie to post o produkcie dla każdego, kto oczekuje cudów za niewielkie pieniądze! :)

Mydełko naturalne w płynie z nanosrebrem, vinSvin & Vichy Idéalia Skin Sleep, Ofeminin

niedziela, 17 maja 2015

34 komentarze

Hej Kwiatuszki!

Wałkujemy temat promocji. :) Drugi tydzień promocji jutro dobiega końca, a 6. maja zaczniemy ostatni etap. Szał opanował tysiące drogerii w Polsce, ale wiele z Was ku mojej radości nie uległo pokusie zakupu niepotrzebnych kosmetyków. Te zaś, które nie pohamowały apetytu i zapakowały koszyki po brzegi, zobowiązane są do niezwłocznego napisania posta na ten temat. I to też się chwali, żeby internetowe pamiętniki, jakimi są nasze blogi, tętniły codziennym życiem. Każdy więc dziś rośnie w moich oczach bez względu na zawartość (lub jej brak) Rossmannowskiego koszyka. Bądźcie tak mili (panowie również) i pochwalcie mnie za moją powściągliwość w drugim tygodniu i zajrzyjcie, na co poluję od środy. :)

Drugi i trzeci tydzień promocji w Rossmannie -49% || Co już kupiłam, a co kupić w ostatnim tygodniu?

poniedziałek, 4 maja 2015

49 komentarzy

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom