Wesołych Świąt, Kochani! Nie przygotowałam w tym roku typowo świątecznych postów, bo przeglądając inne, byłam świadoma, że nic lepszego Wam nie dam od siebie. :) Obiecałam Wam w zmian serię złotych postów, ale niestety przygotowania do Świąt, ślubu i przeprowadzki sprawiły, że kompletnie nie znalazłam czasu na dokładne ich przygotowanie. :( A niestety jestem perfekcjonistką i nie pokażę Wam byle czego. Choć ta notka pisana jest jednak na szybko, ale nie od niechcenia, lecz ze szczerego serca, mam nadzieję, że w krótkich słowach przekażę Wam wszystko, co potrzebne na ten piękny czas...

Święta 2015 - inne niż wszystkie? Oby znów wesołe!

środa, 23 grudnia 2015

14 komentarzy


Witajcie Misie! Wszyscy o Świętach, a ja do Was z recenzją żelu do demakijażu twarzy. Nie potrzebujecie kolejnego poradnika, który pomoże Wam znaleźć odpowiedni prezent, więc zostaje mi żel Isana Young. :D Znacie? Lubicie? Wyrzuciliście do kosza?

Isana Young, żel do mycia twarzy i demakijażu oczu

sobota, 19 grudnia 2015

27 komentarzy


Witajcie, Kochani! Już za tydzień Święta. Jedni z Was nie mogą się już doczekać chwili odpoczynku, urlopu, powrotu do swoich rodzin, smaku pierogów babci, prezentów pod choinką... Inni wcale się na Święta nie cieszą. Widziałam to niestety w kilku odpowiedziach w konkursie. To smutne, że ktoś może nie czuć magii w czasie Świąt - bo jeśli nie wtedy, to kiedy? :( Żeby jednak podtrzymać ten świąteczny klimat, a nic tego nie robi tak dobrze jak ogień i odpowiedni zapach, kojarzące się z ciepłem i miłością, zapraszam Was do recenzji ostatnich już świątecznych świec od Bridgewater Candle: Silent Night oraz Snow Day. Dwa perfumowane cuda, które są idealnym uzupełnieniem cynamonowych zapachów.

Coraz bliżej Święta: Silent Night oraz Snow Day, Bridgewater Candle // Wyniki konkursu

czwartek, 17 grudnia 2015

10 komentarzy


Witam dzisiaj wszystkie panie i panów, którzy potrzebują antidotum na zmarszczki - nie tylko będące wynikiem starzenia, ale też te mimiczne. Czy okaże się nim krem na dzień L'Oréal Paris, Revitalift Filler [HA]? Czy kwas hialuronowy i jakiś naturalny ekstrakt naprawdę poprawią jędrność, owal twarzy i wygładzą zmarszczki?

Krem na zmarszczki nie tylko dla twojej mamy - Revitalift Filler [HA], L'Oréal Paris

poniedziałek, 14 grudnia 2015

14 komentarzy


Siemka Misie! Dziś uraczę Was kolejną porcją recenzji produktów od Lush. Są to produkty pochodzące ze świątecznej oferty: peeling do ust Santa's oraz mydło Baked Alaska. Warte swojej ceny?

Lush: peeling do ust Santa's oraz mydło Baked Alaska

piątek, 11 grudnia 2015

29 komentarzy


Hejka, Misie! Dziś, jak w tytule, hity i kity listopada. Co mnie urzekło, a co zawiodło? Będą kategorie nie tylko kosmetyczne, ponieważ zdecydowałam się na małe urozmaicenie, żeby nie zanudzać tylko mazidłami. :) Podzielę się więc z Wami ulubionymi książkami, blogami, vlogami, piosenkami i nie tylko. Zapraszam. :)

Hity i kity listopada: nie tylko kosmetyczne

czwartek, 10 grudnia 2015

48 komentarzy


Ostatnio podałam Wam listę 24 przedmiotów, o których marzę na Święta. Wydawałoby się to zbyt zachłanne, ale w Święta spełniają się wszystkie marzenia - tak głosi legenda. Prawda jest taka, że trzeba spełnianiu się mocno pomagać. Kto siedzi przez ten czas tylko przed telewizorem czy komputerem i czeka na gwiazdkę spadającą z nieba wprost do jego dłoni - niech dobrowolnie podda się. Nie dostanie niczego, co poprawiłoby jakość jego życia. Szanse są naprawdę marne. Ale, ale... Od czego są bliscy? Pomóżcie zgorzkniałej ciotce, chorej dziewczynce czy fałszywej koleżance. Zmieńcie ich życie na lepsze skoro sami tego nie potrafią...

Mikołaj czyta mojego bloga. Część II: dla ducha

środa, 9 grudnia 2015

17 komentarzy


Hejka, Misie! Wy też wierzycie, że Święty Mikołaj czyta Wasze blogi? Albo śledzi Was na Fejsie? Dobra, dobra, nie ściemniajcie, że nie. On i tak zna prawdę. Z resztą lepiej dmuchać na zimne, dlatego dziś piszę do Niego list. Niech wie, czego pragnę, a co! :)

Wierzę, że Mikołaj czyta mojego bloga. Część I: dla ciała

niedziela, 6 grudnia 2015

44 komentarze


Witajcie, Kochani! Słyszycie już dźwięk słynnej, świątecznej piosenki "Jingle bells, jingle bells, jingle all the way..."? Może on Was denerwować, może nudzić, ale kiedy usłyszycie pewnego dnia dźwięk dzwonków Mikołaja pod swoimi drzwiami (lub w kominie?!) - pokochacie ten ton. Może dane będzie Wam również poczuć wówczas zapach wosku Kringle Candle pod nazwą Jingle All The Way? Być może się w nim rozkochacie. Mnie już ta miłość dopadła. Takiej radości daje mi niewiele zapachów. Można podskakiwać do niego w rytm tej słynnej melodii. :)

Jingle All The Way od Kringle Candle - tak pachnie Święty Mikołaj

czwartek, 3 grudnia 2015

23 komentarze


Hej Kochani! Kto otrząsa się z jesiennego snu i zaczyna obwieszać mieszkanie lampkami i mikołajkami? U mnie cały proces ustawiania wszędzie niepotrzebnych, ale jakże pięknie i świątecznie wyglądających ozdób i ozdóbek nastąpił wczoraj. Wczoraj też zabrałam się za przygotowania do denka z ostatnich tygodni. Będzie coś dla ciała i... dla duszy chciałoby się powiedzieć, ale niestety tego tutaj nie znajdziecie. No, jedna osoba może znajdzie - zwycięzca rozdania! :)

Projekt denko z ostatnich tygodni // Wyniki rozdania

środa, 2 grudnia 2015

56 komentarzy

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom