- CZĘŚĆ I: Nużeniec - przyczyna trądziku, wypadania włosów, wypadania rzęs, stanów zapalnych oczu (...) -

piątek, 15 stycznia 2016

nużeniec, nużyca, objawy nużeniec, przyczyna trądziku, trądzik trudny do wyleczenia, przyczyna wypadania włosów, przyczyna wypadania rzęs, częste infekcje intymne, częste stany zapalne oka,

Hej Misie Kolorowe! W ostatnim poście dałam znać osobom z trądzikiem, wągrami, szerokimi porami, skłonnością do nadmiernego przetłuszczania skóry twarzy i głowy, z wypadającymi rzęsami, brwiami, włosami, z zespołem suchego oka, ze skłonnością do częstych infekcji oczu, skóry głowy, czerwonych plam na twarzy, z alergiami, częstym infekcjami intymnymi, zapaleniem mieszków włosowych i zapaleniem okołoustnym, żeby przygotowały się na kolejny tekst. Trochę tego jest, co? :) Tak czy siak będzie to tekst omawiający pewnego pasożyta, o którym wielu dermatologów zapomina (lub w ogóle nie zna), skazując osoby cierpiące na wyżej wymienione objawy na wiele lat leczenia. Zapraszam serdecznie. :)

Post będzie dość obszerny (ale nie wyczerpujący!), bo zestawiam tu wiedzę z różnych źródeł ze swoimi własnymi doświadczeniami. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, ale trzeba jednak przeczytać wszystko, żeby wiedzieć, jak z tym walczyć... Dlatego podzieliłam go na dwie części. Za kilka dni pojawi się część II, w której dowiecie się, jak zwalczyć nużeńca, dlaczego nie jest to takie łatwe i jak zapobiegać nawrotom nużycy. Zacznijmy jednak od początku.

UWAGA DLA WRAŻLIWYCH: Przygotowałam znów zdjęcia nieco obrzydzające, ale w pełni ukazujące istotę zakażenia nużeńcem.


1. Czym jest nużeniec?
Znacie pewnie roztocza, małe pajęczaki mieszkające w kurzu. Nużeniec jest jedną z odmian roztoczy, która żyje w... ludzkich ujściach gruczołów łojowych i w mieszkach włosowych. Może występować NA CAŁYM CIELE za wyjątkiem miejsc z natury nieowłosionych: po wewnętrznej stronie stóp i dłoni. Żyje z nami na co dzień, z każdym z nas (a dokładniej NA każdym z nas :D), ale czasem jego odchody powodują u nas stany zapalne, reakcje alergiczne itp., skutkując zapaleniem mieszków włosowych, krostkami, wypadaniem włosów... Takie objawy nazywane są stanem chorobowym pt. nużyca. Jest to stworzenie słabo przebadane, szczególnie w Europie nie mamy na niego odpowiednich leków. Np. we Francji była (lub jest nadal?) dostępna maść rtęciowa, która zatruwa organizm nużeńca - u nas jest jednak zakazana. Europa nadal szuka odpowiedniego rozwiązania na wykończenie tego dziadostwa. Oby się udało. Trudność jednak polega na tym, że nie dość, że istnieją dwie odmiany nużeńca ludzkiego, u każdego choroba przebiega inaczej i w zależności od rodzaju skóry czy stopnia zaawansowania choroby leczenie również wygląda inaczej. Wszystko ze względu na różne przyczyny wywołujące nużycę.


Ten duży "pień" to włos. Wokół niego znajdują się "grzybki" - nużeńce, skierowane gębą w dół, a odwłokiem do góry. Źródło: http://www.guokr.com

2. Czy mam nużeńca? Jakie są objawy nużycy?

Możecie żyć z nużeńcami całe życie, nawet o tym nie wiedząc. Jakie może (lecz nie musi) dawać wtedy niezbyt uciążliwe objawy?
- częste podrażnienia, również po goleniu
- wągry
- rozszerzone pory
- chropowata skóra miejscami (co można łatwo pomylić z atopowym zapaleniem skóry lub liszajami)
- częste zaczerwienienia
- wzmożone przetłuszczanie skóry twarzy  i/lub głowy
Czasem jednak nużyca daje się silniej we znaki i spędza sen z powiek... Pojawiają się:
- trądzik w szczególności różowaty
- ropne krostki
- czerwone plamy w bruzdach nosowo-wargowych. Jest to tzw. zapalenie okołustne, które później przeradza się w krostki ropne i może rozprzestrzenić się na całą twarz i BARDZO NIESŁUSZNIE oceniane przez dermatologów jako trądzik.
czerwone plamy w ogóle, które najpierw mogą nie dawać objawów, później delikatnie swędzą, następnie coraz bardziej, aż w końcu skóra piecze i boli
- zaczynają pękać naczynka
- wzmożone wypadanie włosów - może być lekkie, ale może też prowadzić do łysienia plackowatego
- wypadanie rzęs i brwi (i innych włosów na ciele, w dowolnym miejscu, choć głowa to najlepsze miejsce dla życia tego dziadostwa) - często następuje to po nadmiernym stosowaniu odżywek do rzęs i/brwi
- rzęsy i brwi zaczynają rosnąć w różnych, dziwnych kierunkach (mi np. niektóre rzęsy rosną do środka oka...)
- swędzenie oczu, często też opuchlizna
- częste infekcje oczu, gradówki, jęczmienie itp.
- zespół suchego oka, uczucie piasku pod oczami, tarcie oczu
- nadzwyczajne ropienie oczu - szczególnie kiedy wstajemy rano zauważamy więcej śpiochów niż zwykle
- częste infekcje intymne (które w istocie nie są zakażeniami bakteryjnymi czy grzybiczymi, lecz właśnie objawami nużeńca). Istnieje coś takiego jak wulwodynia - kiedy kobieta cierpi na chroniczne kłucie i swędzenie miejsc intymnych i nie pomagają jej żadne leki, a wnętrze pochwy jest czyste. Lekarze wiążą to z nadużywaniem leków w tych miejscach, co skutkuje uszkodzeniem zakończeń nerwowych, ale moim zdaniem to właśnie nużyca może dawać takie objawy.  
- swędzenie w uszach - bo w uszach nużeniec również żyje

 http://medonet.pl


https://sporothrix.wordpress.com


http://eyebrow-mites.blogspot.nl/

 http://www.zeberka.pl


http://www.topsuplementy.com


http://www.demodex.com



http://www.demodex.com



http://www.demodex.com

http://www.demodex.com


http://www.demodex.com


W międzyczasie osobiście miałam dodatkowe objawy (raczej niespecyficzne dla nużeńca): swędzenie czubka nosa oraz jego wnętrza, opuchnięcie nosa i podniebienia - co dało mi do zrozumienia, że po latach moja alergia na roztocza wróciła. 

Niestety po wypryskach mogą zostać głębokie blizny, a włosy, które wypadną, mogą już nigdy nie odrosnąć... Dlatego trzeba wdrożyć leczenie jak najszybciej!

Na koniec dwa bardzo charakterystyczne objawy:
1. Specyficzne swędzenie skóry (nie jest to objaw konieczny). Nie jest to swędzenie uciążliwe jak przy ugryzieniu komara, ospie czy jakimś świerzbie, ale delikatne (choć o różnym nasileniu) łaskotanie, jakby włoski nas miziały. To dotyczy również skóry głowy i generalnie całego ciała.
2. Nasilenie objawów nocą. Nocą nużeńce się przemieszczają. U mnie łaskotanie było tak odczuwalne, że budziłam się w nocy.

UWAGA: Wszystkie wymienione objawy są jedynie zbiorem możliwych, które mogą wystąpić. Wszystkie jednocześnie wystąpią tylko w skrajnych przypadkach.

3. Jak sprawdzić, czy to nużeniec?
Jedyny sposób to badanie rzęsy lub naskórka pod mikroskopem. Takie badania są jednak wykonywane tylko w kilku miejscach w Polsce, więc nie każdy może się zdiagnozować pod tym kątem. Jeśli jednak męczycie się z którymś z wyżej wymienionych objawów, nie bójcie się zastosować terapii antynużeńcowej na wszelki wypadek, bo nie jest inwazyjna. 

Ważne jest jednak, żeby osoba, która wykonuje badanie miała świadomość, że nużeniec występuje niemal U KAŻDEGO Z NAS. Żyje na naszej skórze, nie przeszkadzając, a wręcz wytwarzając lipidy odpowiedzialne za ochronę skóry przed bakteriami. Tylko w momencie spadku odporności dochodzi do jego niekontrolowanego namnażania lub reakcji alergicznej. Obecność jednego czy dwóch osobników jest więc w zupełności normalna. Niepokojąca ilość to 5 osobników na 5 cm^2 powierzchni pobranej do badań.


http://m3.wyanokecdn.com


4. Co powoduje objawy zakażenia nużeńcem?
  • Spadek odporności, szczególnie przy przeziębieniach i chorobach. 
  • Używanie jednorazowych chusteczek więcej niż raz.
  • Pocieranie chusteczkami skóry nosa i wokół niego zbyt często.
  • Alergia na roztocze
  • Nadmierne nawilżanie i natłuszczanie skóry (szczególnie tłustej, bo cera sucha jest mniej podatna na nużycę)
  • Stosowanie sterydów (głównie w tabletkach, ponieważ maści i kremy ze sterydami dają raczej objawy miejscowe, więc zapalenie pojawi się tam, gdzie stosujecie sterydy)
  • Zmiany hormonalne (torbiele na jajnikach, nowotwory, antykoncepcja i jej odstawienie)
  • Stres
  • Zła dieta (szczególnie alergia na laktozę!)

Inne przyczyny, które zwiększają prawdopodobieństwo nużycy:
- nadmierna ilość silnych detergentów w kosmetykach (szczególnie w paście do zębów)
- fluor w pastach do zębów
- filtry słoneczne
- infekcje bakteryjne i grzybicze (wtedy sprawa się komplikuje, bo niestety nużyca uwielbia występować na spółę z bakteriami lub grzybami)


UWAGA! Nużeniec może być mylony z objawami grzybicy skóry twarzy. Niebawem zamieszczę tutaj linka do nowego posta na temat grzybicy, gdyż jej leczenie przebiega nieco inaczej. Grzyb ten może również współistnieć z nużeńcem, ale o tym więcej dowiecie się właśnie w nadchodzącym artykule.

Na dziś wystarczy. :) Zweryfikujcie swoje problemy, skonfrontujcie je z tymi zdjęciami - może stwierdzicie, że macie właśnie nużeńca. Jeśli jesteście zainteresowani, w kolejnym poście pojawi się sposób na walkę z tym roztoczem i zapobieganie mu. Może w końcu uda Wam się zwalczyć trądzik, wągry, przetłuszczającą się skórę lub wypadanie włosów? :)

NA KONIEC ZAPRASZAM DO CZĘŚCI II: 

JAK WYLECZYĆ NUŻEŃCA?



Proszę o niepozostawianie tutaj komentarzy, ponieważ zbyt duża ich ilość powoduje, że znikają. Zapraszam do kontaktu mailowego (odpowiadam na wszystkie Wasze wiadomości) lub na moje forum dotyczące nużeńca:www.nuzeniec.fora.pl

69 komentarzy

  1. przerażające ile jest takich bakterii ! badania u dermatologów na włosy to istna szopka :) jak ja byłam to nawet mi nie zrobiła badania, tylko pogrzebała we włosach i stwierdziła co mi, a poźniej wypisywała przez 20min receptę :) koszt 100zł, ja dalej nic nie wiem. Jak bym w tym czasie, wiedziała o istnieniu trychologa to bym poszła do niego,a nie do dermatolog :D och musiałam wyrazic swój bulwers :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat pajęczak, a nie bakteria, ale faktycznie bakterie "współżyją" z nim intensywnie. :D Ja mam nużeńca, a pani dermatolog stwierdziła, że nie mam czerwonych plam ani krost na twarzy, choć rodzinny lekarz skierował mnie własnie z powodu tych objawów do niej. :D A jak się zapytasz większości lekarzy o nużeńca, to Cię wyśmieją, bo nie wiedzą, co to jest. :/ Takie mamy czasy, ale tu nie chodzi o polskich lekarzy, tylko lekarzy w ogóle. Dobrego dermatologa ze świecą szukać! :)

      Usuń
    2. To prawda! Same jaja jak się zachoruje, bo czasem cięzko o pomoc. Mnie wysyłali od jednego lekarza do drugiego i żaden nie pomógł. Więcej się dowiedziałam z blogów :)

      Usuń
    3. Właśnie... Stąd też i ja dowiedziałam się z Internetu, z czym się męczę. I przeszło mi w kilka dni. A od lekarza dostałam sterydy, po których zaczęła mi zanikać skóra... Lekarz też człowiek, myli się tak samo często jak i my. :/

      Usuń
    4. Wjaki sposob poradzilas sobie z Nuzencem?

      Usuń
  2. O kurczę, fujj.. mamy takie robale?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mamy ich jeszcze więcej rodzajów niż te na zdjęciach. :(

      Usuń
  3. Yyy jak nieładnie to wygląda ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi wiele jest różnych pasożytów czy bakterii i wszystkie niezbyt ładnie wyglądają - niestety. :D Są tak samo brzydkie jak i wredne. :)

      Usuń
  4. Co za dziadostwo. My nawet nie wiemy co w sobie mamy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poznaliśmy jeszcze wszystkiego, co na nas mieszka. Brr... :) Pozdrawiam również. :*

      Usuń
  5. jej nastraszyłaś mnie, teraz myślę że to mam, bo mnie często swędzi skóra i mam różne z tych problemów wymienionych ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe więc. Ciężko jest się tego pozbyć, ale jest nadzieja. :) Tylko trzeba działać na własną rękę, chyba że mieszkasz w dużym mieście i masz dostęp do badań na to coś. :)

      Usuń
  6. Pierwszy raz o tym słyszę, bardzo ciekawy artykuł. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, o to chodzi, żeby dzielić się z Wami nie tylko zdenkowanymi, które wszyscy powtarzają, tylko dawać też coś więcej od siebie. :) :*

      Usuń
  7. Ja na szczęście nie mam tego typu problemów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę i nie zapeszam, ale "nie znacie dnia ani godziny". :D Ja też nie miałam, aż się obudziłam kiedyś, drapiąc się po twarzy. :(

      Usuń
    2. Tak i tu się tak zaczęło u mnie

      Usuń
    3. Tak i tu się tak zaczęło u mnie

      Usuń
  8. Nie miałam pojęcia, że takie coś istnieje. Ale na szczęście mnie to nie dopadło :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko... nie miałam o tym pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam Cię ostrzec. :)

      Usuń
  10. Przerażające. Sama nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorsze, że nie ma na niego idealnego leku, bo nie przypuszczano kiedyś, że jakiekolwiek roztocze może powodować takie spustoszenie...

      Usuń
  11. Czytałam w napięciu... Nie lubię widzieć co po mnie chodzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie nakręciłam o tym filmiku, bo wyszedłby z niego niezły thriller. :))

      Usuń
  12. Mam problemy, które może spowodować ten robal. :( I trądzik z którym nie mogę się uporać, a czasem jakieś leki na niego powodowały odwrotny skutek. I tak szukam co może być przyczyną. Skoro leczenie jest nieinwazyjne, to chyba muszę spróbować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn. wszystko zależy od stopnia zaawansowania i generalnie danego przypadku. Czasem trzeba wdrożyć antybiotyki itp., ale one często nie dają zadowalających efektów. W kolejnym poście - jutro lub w poniedziałek, będzie opisane wszystko dokładnie, co działa, a co nie. :)

      Usuń
  13. I pomyśleć, że koncerny farmaceutyczne również na Naszych robaczkach żyją. Przykład: kiedy np. krowa musi być odrobaczona dostaję tabletkę za niewielką sumę, człowiek (pomijając to, że powinien co jakiś czas się odrobaczać) kiedy zostanie zdiagnozowany i musi wziąć lek- płaci 4 razy tyle za ten sam lek, który dostała krówka. Identyczny skład, identyczny skład %, ten sam lek tylko w innym pudełku. Bo przecież rolnik nie zapłaci dużo za leczenie krowy, natomiast człowiek desperacko zapłaci miliony, aby wyzdrowieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to chodzi. Każdy, kto próbuje się sprzeciwić tej okrutnej maszynie i ma chęć zmiany tego systemu, źle kończy... Istnieje już wiele lekarstw na przeróżne, niby nieuleczalne choroby, ale możliwe, że nigdy nie dostaniemy możliwości ich zakupu właśnie z powodu PIENIĘDZY. A konkretnie tego, żeby milioner mógł zarobić kolejny milion...

      Usuń
  14. Bardzo interesujący post, nie wiedziałam ze takie cos istnieje i mam kilka objawów ktore wymieniłaś i jestem ciekawa jak sie tego gowna pozbyc✌️Min ostatnio mam odpornośc w ogole osłabiona bo dość często choruje na ostre wirusowe zapalenie krtani teraz ma zwolnienie na dwa tyg�� jeszcze tez czasami wlasnie wieczorem swędzą mnie uda, po ściągnięciu ubrań jak kładę sie spac to sie tak czasami drapie ze czerwone ślady mi zostają a czasami siniaki wychodzą. Moj chłopak ma problemy skórne na głowie ciagle bierze sterydy w maści a na plecach ma pełno czerwonych iropiejacych krost. Jak mu o tym powiedziałam to jak to facet sceptycznie do tego podszedł. Pozdrawiam i czekam na reszte��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spadek odporności może przyczyniać się do ataku nużeńca. Jednak nie jestem pewna, czy swędzenie skóry ud to już nużeniec - raczej powiedziałabym, że to reakcja skóry na zmiany temperatury, alergia kontaktowa na płyn do płukania lub materiał spodni czy rajstop. Ja również mam często takie swędzenie - po mamie - i możesz być spokojna. :) Zmień tylko płyn do płukania i prania na hipoalergiczny i stosuj do ud kosmetyki dla skóry atopowej (Emolium ma jakąś serię na swędzenie skóry, która świetnie działa).

      Już prędzej Twój chłopak może mieć nużeńca i jest to bardzo możliwe. Na ropiejące krosty NIGDY nie stosuje się sterydów (nie wiem, dlaczego na trądzik i krosty lekarze przepisują takie leki?!). Nużeniec atakuje również plecy (zdjęcia możecie obejrzeć w Internecie i porównać, czy krosty są podobne, ale też nie muszą być). Niech więc odstawi sterydy i poczeka na kolejnego posta, tam wszystko dokładnie opiszę, co i jak robić. I trzymam kciuki, żeby to dziadostwo zniknęło! :)

      Usuń
  15. o matko, pierwszy raz słyszę. Cóż za okropna choroba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co niewidoczne gołym okiem zagraża nam najbardziej... :(

      Usuń
  16. maaatko na szczęście ja tego nie mam, ale przydtany post jak tlyko zauważe u siebie jakieś zmiany to od razu polece do lekarza bo to wygląda strasznie ;o

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobry, merytoryczny wpis:) też miałam przygotowywać post na ten temat, ale na razie się wstrzymam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego?! :) Przygotuj, chętnie poczytam i dowiem się czegoś więcej na ten temat. :) Też miałaś/masz nużycę?

      Usuń
    2. nie mam, ale uwielbiam zagadnienia kosmetologiczno - dermatologiczne i dość dużo o tym czytam:)

      Usuń
  18. Ojej. Nigdy nie słyszałam o tym. Raczej mnie to nie dotyczy, ale na przyszłość warto wiedzieć. Jak to mówią "przezorny zawsze ubezpieczony". ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne! :) Im szybciej rozpoznasz objawy i wdrożysz leczenie, tym lepiej. :)

      Usuń
  19. O jej świetny post!!!Pomijając fakt, że po jego przeczytaniu wszytko zaczęło mnie swędzieć z niecierpliwością oczekuję następnego wpisu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha... :D Post już dostępny. :) Można się drapać dalej. :D

      Usuń
  20. O fuuuuj :D Nie widziałam ,że takie cuś po mnie łazi;p przydatny naukowy pościk <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Matko, najgorsze jest to, że zaraz mi się wydaje, że mogę coś takiego mieć :D..

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak rozpoznac obecnosc tych pasozytow? I jak sobie z nimi radzic? Obawiam sie, ze problem moze mnie mocno dotyczyc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Objawy są różne, jak w przypadku większości chorób można go pomylić z czymś innym. U mnie były to:
      - swędzenie skóry jak łaskotanie, jakby mróweczki co jakiś czas po niej chodziły
      - czerwone plamy po obu stronach nosa, które się później rozprzestrzeniały - najczęściej idą najpierw wokół ust aż do brody, a dopiero potem rozchodzą się na resztą twarzy
      - swędzenie i pieczenie oczu
      - suche oczy
      - wypadanie rzęs
      - wypadanie brwi
      - rzęsy i brwi rosną w różnych, dziwnych kierunkach - u mnie np. rzęsy czasem rosły w STRONĘ GAŁKI OCZNEJ, brr...
      I wiele innych, o których przeczytasz w drugiej części tego posta. :)

      Usuń
  23. kurdę te infekcje intymne...zaciekawiłaś mnie bo to jakby mój przypadek. Tak samo jak przetłuszczające się coraz bardziej włosy. nie wiedziałam czemu, skąd,a tu proszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiedź jest prosta, ale koncerny farmaceutyczne utrzymują w tajemnicy fakt, że to małe "zwierzątko" powoduje tyle chorób. Gdyby istniał idealny lek na Demodexa, na co komu byłyby te wszystkie wysuszające skórę leki na trądzik, śmierdzące leki na łysienie, ampułki, żele i tabletki na infekcje intymne itd... :) Tak to niestety działa. :(

      Usuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Trądzik we włosach może być staphylococcus epidermidis tak jak w moim przypadku.Prywatnie zrobiłam badanie bo lekarz nie da,on będzie leczył i próbował wszystkich leków aż do smierci.Juz wiem co mi jest ale żaden antybiotyk nie działa na dłuższą metę.Nie wiem czym wyleczyć tego gronkowca a lekarzom nie wierzę bo im nie zależy na wyleczeniu pacjenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat nużeniec nie wywołuje trądziku we włosach, a raczej przyspieszone przetłuszczanie i wypadanie włosów. Ale dziękuję za wskazówkę, na pewno wielu osobom tutaj przyda się taka informacja. :) Trzeba też zaznaczyć, że bardzo często nużeńcowi towarzyszą np. gronkowce - lekarze po znalezieniu jednej przyczyny nie doszukują się kolejnej, a wtedy jedna linia obrony nie wystarcza.

      Usuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam,ja mam od 1,5 roku nużenca(możliwe ze po antykoncepcji wczesniej miałam zawsze piekna cerę aczkolwiek wrażliwa) byłam u 5 dermatologów ,wydałam ogromne pieniądze na wizyty prywatne i wspierając lobby farmaceutyczne(5 tys )stosowałam tetrysal 3 miesiące i 2 miesiące damelium,były okresy ze skora była piekna ale najbardziej stresujące był dla mnie nagły wysyp na twarzy (u mnie grudki podskórne głownie policzki)Aż w końcu dobra dermatolog zasugerowała badanie na nużenca a inna pani profesor potwierdziła przypuszczenia ,wynik wyszedł dodatni.Od paru dni stosuje nowy krem soolantra wydaje mi się,ze pomaga ale mysle nad sprowadzeniem leków z zagranicy ,biore ale to juz niezależnie tabletki anty jeanine od 2 tyg i tez czekam czy bedą miały dobry wpływ na skore czy nie.Mam tez wypisany metronizadol w tabletkach ale jezcze czekam na efekt soolantry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś pod opieką lekarzy, którzy znają nużeńca i są świadomi jego istnienia, jesteś w dobrych rękach. :) Wszystkie wskazówki znajdziesz w poście i komentarzach, bo bez sensu żebym się kolejny raz powtarzała. :) Trzymam kciuki za wyleczenie! :*

      Usuń
  28. A czy jesli mam nuzenca na rzesach i stosowałam tusz do rzęs przed leczeniem to czy po leczeniu nie moge go znow uzyc? Czy moge sie znow zakazić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to do końca przebadane, bo nie wiadomo, czy i jak długo nużeniec może przetrwać poza organizmem człowieka. Być może w tuszu znajdują się jajeczka w stanie uśpienia. Lepiej wyrzucić i kupić 2 nowe: jeden na czas leczenia, drugi po leczeniu.

      Usuń
    2. Tylko ze wtedy trzeba by bylo wyrzucic wszystkie kosmetyki stosowane przy rzęsach. Mam jeszcze jeden problem poniewaz na jednym oku robi mie sie tak jakby nadmier powieki (marszczy sie ona) czy to z powodu nuzenca?

      Usuń
  29. Najbardziej podobaja mi się wpisy typu " mnie to nie dotyczy, niemożliwe", haha.

    OdpowiedzUsuń
  30. Pomyśleć że ja się martwię swoim niewielkim trądzikiem. We Wrocławiu jest bardzo dobry ośrodek zdrowia, nazywa się Euroimmundna - tak wiem trudna nazwa :-) Wykonują tam bardzo dużo badań, m.in. testy dermatologiczne. Zawsze robię tam badania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, w takim razie jeśli ktoś jest z okolic Wrocławia, będzie mógł znaleźć tutaj Twoją informację, dziękuję! :)

      Usuń
  31. PONIEWAŻ KOMENTARZY JEST ZA DUŻO, ZACZYNAJĄ ZNIKAĆ, DLATEGO ZAPRASZAM WSZYSTKICH DO KONTAKTU MAILOWEGO LUB NA MOJE FORUM: www.nuzeniec.fora.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Siedliskiem roztoczy i zarodników grzybów są zaniedbane dywany. Kilimy, Dywany, Gobeliny które leżą lub wiszą latami w pomieszczeniach i stają się ich środowiskiem. Pamiętajmy o chociażby okresowym wytrzepaniu i odświeżeniu!

    OdpowiedzUsuń
  33. nuzeniec to okropieństwo

    OdpowiedzUsuń
  34. Gdy zaraziłam się nużeńcem najpierw zaczęły nadmiernie wypadać mi rzęsy, później pojawiły się różne infekcje oczu. Nikt nie wiedział co się dzieje, ale w końcu jeden z lekarzy zdiagnozował nużeńca. Długo z tym walczyłam i często posiłkowałam się informacjami od Centrum Walki z Nużeńcem.

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom