- Hybrydy - wskazówki, mity, Semilac, alergie i choroby paznokci -

niedziela, 31 stycznia 2016

Witajcie, Misie Kolorowe! Od kilku miesięcy cieszę się pięknymi paznokciami bez zadr i pełnymi połysku dzięki hybrydom. A właściwie lakierom Semilac, ponieważ to właśnie ich używam. Przez ten czas zdążyłam już rozszyfrować różne sposoby ich nakładania, przyrządy, które mi to ułatwiają i takie, które są zbędne. W tym poście znajdziecie pewne wskazówki dotyczące hybryd, ich zakładania i zdejmowania, mity na temat tego typu lakierów, co nie co o Semilacu oraz alergiach i chorobach, jakie hybrydy mogą powodować. W przygotowaniu treści pomogła mi moja mama - jeśli ktoś śledzi moja bloga wie, że to niezła maniaczka paznokci, także w tym temacie jest ekspertką. :)


Post będzie zawierał 24 punkty, więc trochę tego jest. Przepraszam też za jakość zdjęć, ale jestem w Polsce na kilka dni i niestety nie zabrałam aparatu i musiałam przygotować zdjęcia za pomocą telefonu. :( Mam nadzieję, że szybko uda mi się je podmienić na lepsze. :)



1. Nałożenie Harda faktycznie utwardza paznokcie. Trzeba jednak uważać, ponieważ sam producent Semilaca podczas szkoleń twierdzi, że nie trzeba używać rękawiczek podczas moczenia dłoni. Tymczasem takie praktyki sprawiają, że Hard mięknie, a same paznokcie zaczynają się wyginać i rozwarstwiać.

2. Hard nie sprawi, że paznokcie będą bardziej odporne na pęknięcia. Są twardsze i grubsze, ale to z kolei sprawia, że każde uderzenie paznokciem w coś twardego może spowodować pęknięcie paznokcia  - gdyby był on bardziej miękki, po prostu lekko by się wygiął. Z drugiej strony wygięcie też może skończyć się pęknięciem, dlatego musicie znaleźć odpowiednie wyjście dla typu swojej płytki. Moje paznokcie kochają Hard, mojej mamy zaś od niego pękają.

3. Primer kwasowy faktycznie znacznie zwiększa przyczepność hybryd do paznokci. Przynajmniej przy pierwszych użyciach, jeśli hybrydy Wam się nie trzymają, stosujcie primer. Z czasem powierzchnia płytki zacznie być pokryta mikroresztkami lakierów i mikrouszkodzeniami, które zwiększą przyczepność bazy, a tym samym będzie można odstawić primer.

4. Przerwa w robieniu hybryd jest BARDZO WAŻNA. Oczywiście zależy to od płytki paznokcia, ale prędzej czy później ulegnie ona zniszczeniu lub osłabieniu. Róbcie co jakiś czas chociaż kilkudniowe przerwy od lakierów hybrydowych. Czym grozi nieprzestrzeganie takiej zasady? Np. onycholizą czyli odwarstwianiem paznokci, które wygląda tak:


Na temat onycholizy więcej przeczytacie na stronie Mateusza: http://drogadosiebie.pl/choroby-paznokci/onycholiza/

5. Hybrydy nie niszczą paznokci. To nieumiejętne zdejmowanie lakieru hybrydowego doprowadza do uszkodzeń, zniekształceń, zmniejszenia twardości i grubości płytki. Co ważne - wiele WYKWALIFIKOWANYCH manicurzystek robi to błędnie.

6. Malujcie tylko kciuka osobno. Resztę palców malujcie jednocześnie. Nie polecam sposobu, w którym maluje się np. paznokcie pojedynczo czy po dwa i za każdym razem wsadza się całą dłoń do lampy. W efekcie skóra dłoni i wokół paznokci jest narażana na działanie promieni UV zbyt często, co po dłuższym czasie takich praktyk może doprowadzić do pęknięć i uszkodzeń naskórka albo nawet samej skóry. Żeby temu zapobiec, należałoby posmarować dłonie wcześniej filtrem, ale jak to zrobić dokładnie, kiedy płytka paznokci nie może zostać natłuszczona...

7. Hybrydy uczulają. Uczulenie objawiać się może na płytce: jej uszkodzenie, widoczne zmiany większe lub mniejsze, odczuwalna wrażliwość, ale możecie je zobaczyć również na skórze oczywiście: krostki, zaczerwienienie, ból skóry, pęknięcia, suchość.

8. Żeby paznokcie naturalnie wyglądały, warstwy muszą być cienkie. Wtedy powierzchnia będzie gładka i błyszcząca.

9. Nie zalewamy skórek - jeśli ich nie oczyścicie, raczej nie poczujecie dyskomfortu od razu. Po pierwsze lakier może zacząć szybciej odchodzić, bo zacznie dostawać się pod niego powietrze. Po drugie lakier rozlany na skórze może ją wypalić lub podrażnić, sprzyjając alergiom.



10. Co zrobić, żeby hybrydy ładnie wyglądały przy skórkach?
- zmywaj ubrudzone skórki specjalnym pędzelkiem nasączonym acetonem lub cleanerem
- obcieraj zabrudzone miejsca patyczkiem drewnianym
- wypracuj odpowiednie ułożenia pędzelka - ja przykładam go bokiem
- odsuń dokładnie skórki i usuń ich najmniejsze resztki. Czasem na paznokciu pozostają małe kuleczki naskórka, które niezauważone zostają pokryte bazą, a to powoduje, że powierzchnia lakieru nie będzie już gładka. 
- osłoń przed malowaniem skórki specjalną gumą np. GUM+. Po pomalowaniu paznokci gumę się zdejmuje i skórki pozostają czyste. Pozwala ona uniknąć również objawów alergii kontaktowej na skórze wokół paznokcia. Gumę dostaniecie np. tutaj.

Źródło: www.allepaznokcie.pl


11. Hybrydy pomagają zregenerować paznokcie. Utwardzają płytkę, osłaniają i umożliwiają spokojny wzrost paznokci. Jeśli żadna odżywka Wam nie pomaga, paznokcie się rozdwajają i niszczą, spróbujcie hybryd. Mojej mamie to pomogło po latach walki o piękne paznokcie.

12. Po zmyciu hybryd myjemy dłonie wodą - najlepiej z mydłem. Nie zostawiajcie resztek acetonu!



13. Nie trzeba używać wacików bezpyłowych do ściągania lakieru i do przemywania top coatu. Wystarczą zwykłe płatki kosmetyczne. Pyłu unikajcie podczas wstępnego przemywania gołej płytki i podczas ewentualnego przemywania Harda, ponieważ drobiny kurzu nie tylko zniekształcą powierzchnię lakieru, ale też zabrudzą pędzelek, a następnie lakier w butelce.

14. Cleanerem przemywaj tylko gołą płytkę paznokcia i top. Nie przemywaj ani bazy, ani poszczególnych warstw lakieru kolorowego, bo zmniejszysz trwałość manicure'u.

15. Semilac wydał teraz bazę witaminową, która lepiej dba o nasze paznokcie oraz top coat, którego nie trzeba przemywać cleanerem. Warto wybrać te dwie wersje podczas zakupów zamiast klasycznej bazy i topa.



16. Semilac może uczulać, dlatego polecam Shellaca, który jest dużo droższy, ale hipoalergiczny. Wystarczy ponoć tylko baza tej firmy i uczulenie powinno zniknąć. Dla pewności jednak najlepiej zastąpić Semilaca Shellaciem.

17. Końców paznokci - tzw. zakładki - nie malujemy przy każdej warstwie lakieru kolorowego! Wystarczy zrobić zakładkę przy bazie, ostatniej (drugiej czy trzeciej) warstwie lakieru kolorowego i topie. Jeśli zakładek będzie za dużo, końce będą od dołu grubsze i będzie rzucało się w oczy, że macie sztuczne, nieumiejętnie pomalowanie paznokcie.

18. Nie potrzebujecie specjalnych removerów zamiast acetonu. Removery mają np. jedynie dodatkową lanolinę, a kosztują dwa razy tyle. Nie potrzebujecie tego. Na tym etapie możecie zaoszczędzić.

19. Można ułatwić sobie zdejmowanie lakieru. Wytnij 10 kwadratów z folii aluminiowej. Na skraju każdego kawałka połóż wacik i zagnij dwukrotnie ten kant. Wtedy wacik nie będzie się przemieszczał podczas zawijania folii wokół palca. Czasem lakier nie schodzi z paznokci właśnie przez to, że wydaje nam się, że wacik z acetonem dobrze otula płytkę, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej.  Ja przecinam wacik okrągły na pół i taką połowę zawijam w ten sposób w folię - nie marnuję wacików bezpyłowych na tym etapie.

20. Nie piłujmy topu przed ściągnięciem! Nie maltretujmy też piłowaniem/polerowaniem płytki przed nałożeniem bazy. Zbyt mocne i/lub długie polerowanie powoduje rozgrzanie płytki, co działa na paznokcie jak prostowanie na włosy. Semilaca nie trzeba piłować przed zdjęciem, o czym mówi sam producent na szkoleniach.


21. Nie zdejmuj na siłę lakieru. Lepiej potrzymać dłużej lakier pod acetonem. Trudniej lakier zdejmuje się drewnianym patyczkiem, ale jest to bezpieczniejsze dla płytki. Ja zdejmuję metalową szpatułką (na zdjęciu wyżej), bo idzie mi to łatwiej i szybciej, ale tu nie wolno skrobać lakieru zbyt mocno, bo porysowana płytka może się znacznie osłabić lub uszkodzić i ulec zakażeniu. Wierzch płytki faktycznie mam nieco zarysowany, ale nie widzę żadnych innych skutków ubocznych, a taką metodę stosuję od ok. 6 miesięcy. Gorzej niszczę płytkę drewnianym patyczkiem, odsuwając lakier na siłę, ponieważ jest zbyt tępy, żebym mogła zeskrobać nim lakier.

22. Lampa UV dostępna za kilkadziesiąt zł na Allegro z zestawem startowym jest równie dobra jak lampa LEDowa. To nieprawda, że źle utwardza ona lakier. Jedyna różnica to czas utwardzania paznokci - w zależności od mocy zmniejsza się ze 120 do nawet kilku sekund.

23. Nie używaj lakierów hybrydowych dołączonych do lampy w zestawie startowym, jeśli są to lakiery typu "no name". Mają gorszą trwałość, okropnie ciężko je zdjąć i BARDZO niszczą płytkę.

24. Pamiętaj o kontrolowaniu odległości paznokcia od lampy, kiedy utwardzasz lakier. Możesz dotknąć świeżym lakierem lampy, nie tylko niszcząc końcowy efekt, ale też zalepiając lampę. Koniecznie kontroluj jej czystość, bo zabrudzona lampa może łatwo ulec uszkodzeniu!



Twoje hybrydy odpryskują, są nietrwałe? Oto kilka porad sprawdzonych na różnych typach płytek paznokci:
- Nałóż dwie warstwy top coatu
- Zastosuj Harda (ale Hard niszczy paznokcie, więc ostrożnie i utwardzajcie go dobrze)
- Zastosuj kwasy primera po użyciu cleanera podczas przygotowania paznokci do nałożenia hybryd
- Brzegu nie zabezpieczaj w pierwszych warstwach koloru - tylko w ostatniej
- Spróbuj nie matować płytki przed nałożeniem lakieru
- Nie stosuj bazy witaminowej Semilac ponieważ sprawia ona, że lakier staje się gumowy i zakładki na końcach odpadają.


Jakie wskazówki dołączyłybyście do tego zestawienia? Chętnie poznam nowe porady, które ułatwią wyczarowanie pięknych paznokci i dorzucę je do tego zestawienia wraz z odnośnikami do Waszych blogów, jeśli takie posiadacie. :) :*

142 komentarze

  1. fajne wskazówki, ja na jakiś czas zrobiłam sobie przerwę, bo przez brak odżywki łamały mi się na kciukach paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam właśnie przerwę, ale tylko kremuję i oleluję paznokcie. :)

      Usuń
  2. Hmmm.. na nstrukcji od Semilaca, załączonej do zestawu startowego, jest napisane, aby przed ściągnięciem hybryd płytkę zmatowić. Zaprzeczają sami sobie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam od znajomej, że na szkoleniu mówili, żeby nie matowić i to faktycznie jest niepotrzebne. :) Polecam sprawdzić - mniej roboty i mniej szkód. :)

      Usuń
    2. Z doświadczenia wiem że trzeba trochę zmatowić. Jeżeli się nie zmatowi 2 razy dłużej trzyma się paznokcie w acetonie które tez nie działają jakoś super na paznokcie. Matowi sie po to żeby zrobić pory w warstwie aby aceton szybciej mógł wniknąć w strukturę i przyśpieszyć zdjęcie lakieru - to chyba dobre rozwiązanie.

      Usuń
    3. U mnie nie zmienia to czasu trzymania w acetonie. Wszystko zależy od grubości i ilości warstw, które mamy. Trzymam je 10 min, do 15, jeśli mam Hard. :)

      Usuń
    4. Dodam jeszcze, że przy używaniu patyczka drewnianego może być faktycznie różnica - ja nie potrafię nim "zdrapać" lakieru, jeśli nie trzymam długo w acetonie (nawet 20 min). A metalowym dłutkiem schodzi mi po 10 min i nie mam żadnych problemów z płytką. Odkąd nie piłuję topa paznokcie są mniej miękkie, a były bardzo miękkie, więc wydaje mi się, że to właśnie przez matowienie topa i niepotrzebne rozgrzewanie. :)

      Usuń
  3. Muszę w końcu zainwestować w zestaw z semilac :)
    Świetne rady ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nigdy nie miałam hybrydowych paznokci, ale zastanawiam się czy nie zamówić tego zestawu z semilaca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zebranie się do zakupu niepotrzebnie się odkłada - ja robiłam tak samo, a teraz nie wyobrażam sobie pomalować paznokci normalnym lakierem. :) Hybrydy to coś cudownego i ani trochę nie jest trudno pomalować je, tylko po prostu jest to bardziej pracochłonne. :) Zestaw Semilaca na początek będzie świetny. :)

      Usuń
  5. Świetny wpis! Oglądam hybrydy na paznokciach dziewczyn od dłuższego czasu, ale sama niewiele o nich wiem. Zrobiłaś mi świetną syntezę wszystkiego, co musiałabym znaleźć, zastanawiając się nad hybrydami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz spróbujesz hybryd i nie będziesz chciała wrócić do zwykłych lakierów. :)

      Usuń
  6. już sama nie wiem, czy zdecydować się w końcu na te hybrydy :) trochę się boję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać. :) Najważniejsze to umiejętnie je zdejmować i robić przerwy. :)

      Usuń
    2. Co jaki czas należy zrobić przerwę?

      Usuń
    3. semilac schodzi mi jak guma po 2-3dniach,nawet przy 4 razy utrardzanie ,,, podobno kto ma tłustą cerę to i płytkę paznokcia hybryda sienie trzyma

      Usuń
    4. u kosmetyczki efekt taki sam, więc u mnie to była strata kasy, robisz paznokcie ok godziny a po 2 dniach zdejmujesz bez żadnych acetonów czy piłowania

      Usuń
    5. polecam zastosować primer

      Usuń
  7. Hmm kolejny ciekawy artykuł ✌️ A gdzie mieszkasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zaciekawił! :) Aktualnie w Amsterdamie, ale pochodzę z Polski z niewielkiej miejscowości ok. 100 km od morza. :)

      Usuń
  8. W środę robłąm hybrydy i kiedy je zdejmę - robię przerwę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób, koniecznie. Ja u siebie robię właśnie przerwę po ok. pół roku dopiero! Nie widać dużych zmian w płytkach, ale dmucham na zimne. :)

      Usuń
  9. Ja robię hybrydę od niedawna tak na prawdę i zgodzę się z większością rad :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super przydatny post :). Ja hybrydy noszę dopiero od tego piątku ale szukam informacji na temat ich ściągania, bo wiadomo, za jakiś czas trzeba będzie to zrobić :). Lakier będę ściągać raczej drewnianym patyczkiem bo metalowego radełka trochę się obawiam :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pierwsze ściąganie było masakrą, bo używałam właśnie tych lakierów z zestawu startowego. :( Zniszczyłam paznokcie na dłuższy czas niestety. Jasne, zacznij od patyczka. :) Ja patyczkiem z kolei nie umiem, wydaje mi się, że odrywam lakier z płytką, dlatego zeskrobuję delikatnie radełkiem - bardzo szybko schodzi. :)

      Usuń
    2. ale mówisz o tych lakierach dołączonych do zestawu startowego semilac ?

      Usuń
  11. Fajne wskazówki, zwłaszcza dla mnie, gdyż dopiero zaczynam swoją przygodę z hybrydami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku miałam wiele wątpliwości co do hybryd, dlatego chcę pomóc tym, którzy też mają jakieś problemy. :)

      Usuń
  12. coraz bardziej lubię Twojego bloga!:)) Genialne wskazówki - mam zerowe doświadczenie z hybrydami, a ten artykuł zagwarantował mi wiele przydatnych informacji. Jeszcze nie wiem czy się skuszę na hybrydy, bo często lubię zmieniać kolor lakieru i lubię malowanie paznokci.:) W każdym razie, wpis jest niezwykle szczegółowy i pomocny dla początkujących (i zapewne nietylko).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło! :)) <3
      Moja mama też ma obsesję na punkcie zmian koloru, ale kiedy zobaczyła jakość takiego hybrydowego manciure'u, przepadłą. :D Szczerze mówiąc, można lakier ściągać co tydzień i to nie będzie źle wpływało na paznokcie. Jedyne co trzeba to czas. :)

      Usuń
  13. Nie używam hybryd, bo... nie mam do tego cierpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie mam! Swoje paznokcie potrafię robić 4-5 godzin! :D A już po pierwszej mnie szlag trafia i odzywa się we mnie dzikie zwierzę... :D

      Usuń
    2. Ja też tyle czasu robię sobie pazurki, najpierw ściąganie koloru nadanie kształtu i kolory, mega długo mi schodzi, lewa ręka pędzikiem, ale pomalowanie prawej to "o zgrozo " :-)

      Usuń
  14. Extra post - wiele cennych wskazówek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Suuuper, że tak myślisz. :) O to chodziło. :*

      Usuń
  15. Przydatny wpis, szczególnie dla poszątkujących :) ja używam semilaca już jakieś 1,5 roku i to miłość nieksończona :) ja bym dołożyła jeszcze radę, żeby mocno napigmentowane lakiery, jak black diamond i strong white nakładać cieniutkimi warstwami i trzymać 2 x dłużej w lampie, bo w przeciwnym razie mogą się pomarszczyć :) baza witaminowa jest faktycznie bardzo fajna - sprawdziłam. Podobnie top no wipe -dobrze jest nie przemywać ostatniej warstwy :D poza tym się zgadzam, jednak z uczuleniem spotkałam się tylko w internecie, w życiu nigdy nie słyszałam żeby któraś z moich dziewczyn miała jakieś dolegliwości przez niego. może dlatego, że zawsze robimy przerwy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, mi się jeszcze strong white nie zmarszczył, a trzymam normalnie. :) Ale może ten czarny faktycznie może być problemowy. :(

      No właśnie przerwy są baaardzo ważne. Moja mama ich nie robiła i nabawiła się tego, co widać na jednym ze zdjęć wyżej. :( Pewnie złożyły się na to jeszcze jakieś inne czynniki, ale objawy są takie same jak w przypadkach, o których czytała w internecie. :(

      Usuń
    2. A ja nabawiłam się takich paznokci po jednorazowej przygodzie z lakierem Semilac :( zastanawiam się nad Schellaciem. Muszę znaleźć kogoś kto robi na tych lakierach. Ciekawym pomysłem jest zastosowanie jedynie bazy. Ciekawe czy by to zadziałało ;)

      Usuń
  16. Ja na szczęście nie noszę hybryd :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego na szczęście? :) Właśnie na nieszczęście, bo one baaardzo ułatwiają życie, jeśli ktoś chce mieć ładne paznokcie. :D

      Usuń
  17. Troche się ptzyczepię do punktu 11 - ale tylko troszeczkę ;) Jeżeli paznokcie się rozdwajają i niszczą szybko to nawet hybryda im nie pomoże. Najlepiej w takim przypadku wybrać się na minicure japoński :) Szczerze polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie odpowiedzi napisałam na podstawie doświadczeń nie tylko swoich, ale w większości mojej mamy. Ona miała okropne paznokcie, od kilku lat męczyła się z rozdwajaniem, pękaniem itd. Manicure japoński robiony przez dłuższy czas niestety nic nie pomógł. Żadne odżywki, lakiery - wszystko odłaziło po KILKU GODZINACH. Nawet panie w salonach takiego przypadku nie widziały. :D Nie mogła zapuścić paznokci ani trochę, bo płytka odłaziła płatami. :( Dopiero hybrydy pomogły! :) Na początku też odłaziły, ale pomogło użycie primera kwasowego. Po miesiącu paznokcie nagle były długie - marzenie spełniło się. :D Stąd ten punkt. :) :*

      Usuń
  18. Ja bym dodała posmarowanie skórek wazeliną przed rozpoczęciem namaczania. Znoszą zabieg dużo lepiej z taką ochroną ;)

    Świetny, treściwy post!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda! Super rada, dodam ją. :) :*

      Usuń
    2. Ostatnio naczytałam się o tych alergiach i trochę mnie najpierw zatkało ale ochłonęłam i doszłam do pewnych wniosków. To, że jest coraz więcej skarg na Semilac nie świadczy o złej jakości produktów, myślę że to raczej kwestia tego, że używa ich większy procent dziewczyn bo są w dostępnej cenie, mają niezłą gamę kolorów i są łatwe w użyciu. Tak sobie też pomyślałam ( nie ubliżając absolutnie nikomu!), że te alergie mogą brać się z braku przerw między hybrydami do czego pewnie nie każdy chce się przyznać bo przecież najłatwiej zrzucić winę na producenta czy produkt zamiast dokonać rachunku sumienia, znam też osoby, które czują się lepsze od innych bo chodzą do kosmetyczki na pazurki i nie wyobrażają sobie żeby nie umówić terminu co skutkuje brakiem przerwy.. lub osoby, które nie dbają o higienę pracy przy paznokciach i higienę rąk co w połączeniu z chemią tychże lakierów może powodować jakieś niepokojące objawy a potem oskarżenia na produkt. Owszem są indywidualne przypadki, że osoba ma po prostu problematyczną płytkę i tutaj nikt nie jest winien ale nie jest to podstawą do skreślenia czy oczerniania firmy Semilac. Ja osobiście jestem alergikiem nie tylko na pyłki ale też pokarmowym więc z tych wszystkich jakże pouczających wypowiedzi na forach różnej maści jestem pretendetem do tego by Semilac mnie uczulał ale nic złego się nie dzieje. Zakładam hybrydy 2 razy a potem przerwa 2-3 tygodnie gdzie smaruję ręce kremem i nie zauważyłam żadnych objawów alergii czy złego stanu płytki paznokcia. W każdym produkcie jest chemia i codziennie spotykamy się z setkami różnych składników np. w kremach, mydle, pożywieniu czy środkach piorących i może nas uczulić wszystko ale nie dajmy się zwariować, umiar i zdroworozsądkowe podejście jest kluczem do sukcesu.

      Usuń
  19. Wszystkie produkty marki Semilac są testowane przez wprowadzeniem na rynek i posiadają Certyfikat Bezpieczeństwa, który potwierdza bezpieczeństwo i niezmienność składu. Kwestia alergii jest bardzo indywidualną sprawą, zależną m.in. od przygotowania płytki, higieny narzędzi, skłonności do alergii czy prawidłowej aplikacji produktu. Przed kupieniem kosmetyków warto zapoznać się z ich składem, który umieszczony jest na każdym opakowaniu. Składniki używane do produkcji naszych lakierów są ogólnodostępne i powszechnie stosowane w kosmetyce profesjonalnej. Lakiery o wysokiej pigmentacji 001, 016, 031 powinny być nakładane cienkimi warstwami, wymagają także dwukrotnie dłuższego czasu utwardzania.
    W razie pytań - chętnie pomogę
    Online Ekspert marki Semilac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, wiele produktów wchodząc na rynek jest testowanych, ale i takie - nawet przeznaczone dla alergików - mogą uczulać. :) Proszę się nie martwić, póki u mnie nie wystąpi alergia, nie przestanę używać Semilaca. :)

      Usuń
    2. Zgadza się, na rynku nie istnieje jednak żaden produkt kosmetyczny, który dałby gwarancję niewystąpienia niepożądanej reakcji. Miło nam, że nasze produkty spełniają Pani wymagania. Dziękujemy za zaufanie.



      Pozdrawiam

      Online Ekspert marki Semilac

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. Przeczytałam na blogu patabloguje.pl, że baza witaminowa sprawia, że lakier trzyma sie max 3 dni a później schodzi płatami... czy to jest prawda czy moze kwestia złego nakładania?

      Usuń
    5. Mam ją prawie 2 tygodnie na paznokciach i nic takiego się nie dzieje. :) Jedynie na samiutkich końcach mi lakier poodpadał - na tzw. zakładkach, ale być może niedokładnie nałożyłam (to nie wpływa ani na wygląd paznokci, ani na trwałość całego manicure). Nic takiego jeszcze mi się nigdy nie zdarzyło, ale w przyszłym tygodniu będę używać bazy kolejny raz i dam znać, czy zakładki znów odpadają. :)

      Usuń
    6. posiadam zestaw semilac, po mimo długim utwardzaniu, przygotowaniu płytki hybryda odchodzi jak guma po2-3 dniach. warstwy bardzo cienkie ,jestem zawiedziona

      Usuń
  20. Nie wiem co się dzieje ale dzisiaj po nałożeniu hybrydy semilak moje paznokcie zrobiły się miękkie hybrydę stosuje od 3tygodni dziś zmienialam kolor i tu taka niespodzianka prosze o pomoc czy to oznacza ze cos się dzieje i powinnam zaprzestać ich używania ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1. Używałaś Harda?
      2. Utwardzałaś tak samo długo jak zawsze?
      3. Czy warstwy lakieru nie były grubsze niż zawsze?
      4. Z jakiego koloru na jaki zmieniałaś?
      5. Czy piłowałaś (jeśli tak to jak mocno) paznokcie po zdjęciu hybryd i/lub przed założeniem?
      6. Jak długo trzymałaś aceton podczas zdejmowania i czym zdejmowałaś lakier (drewnianym patyczkiem czy czymś innym)?

      Usuń
    2. tak używałam harda, utwardzałam 120s, warstwy lakieru nakładam cieniutko aby się nie rozlewały, koloru nie zmieniałam mam 1 madri gras, nie piłowałam mam dość cienką płytkę stosuję sam odtłuszczacz z semilac, pod removerem trzymałam ok 15 min; dodam jeszcze że część paznokci jest "normalna" tylko na kilku paznokcie zrobiły się jak guma płytka wygina się jak naklejka

      Usuń
    3. hybrydę zdejmowałam za pomocą drewnianego patyczka

      Usuń
    4. 1. Hard powoduje czasem, że paznokcie (lub sam lakier) są miękkie. Dlatego polecam utwardzanie Harda dłużej, np. 180 s i nakładanie go w naprawdę małej ilości.

      2. U mnie fragmenty paznokci były cieńsze i bardziej plastyczne przez zbyt mocne polerowanie lub zdejmowanie patyczkiem, kiedy za mocno szarpałam - wtedy lakier schodził razem z kawałkiem paznokcia, co niekoniecznie musi być widoczne gołym okiem.

      Usuń
    5. Dziękuję za odpowiedź trochę się przeraziłam że być może sobie mocno zaszkodziłam spróbuję następnym razem potrzymać pod lampą troszkę dłużej. Moje paznokcie są z natury cienkie i słabe żele, akryle odchodziły od paznokci po 1-2 dniach mimo iż robione były u kosmetyczek więc po wielu latach postanowiłam spróbować zrobić hybrydę sama; poczytałam w necie co i jak (maxineczka z yuo tub ładnie i rzeczowo to opisuje)i tu trach przy pierwszym zmywaniu takie cuda. A skoro już jesteśmy przy temacie, to po jakim czasie radziłaby Pani zrobić przerwę w lakierowaniu i czym "odżywiać" pazurki?

      Usuń
    6. Wiesz, moja mama miała dokładnie taką samą sytuację. Paznokcie jej pękały, wszystko jej schodziło. Dopiero samodzielnie założone hybrydy trzymały się jak ta lala! :) Ale niestety po ok. 6 miesiącach dostała alergii i paznokcie zaczęły boleć i się odrywać od łożyska - czyli od "mięska", br... U mnie zaczyna się powoli to samo, dlatego robię kolejną przerwę. Najważniejsze, to nie zalewać skórek - nawet na sekundkę! Każdy, nawet krótki kontakt hybrydowego lakieru ze skórą może się źle skończyć, bo nigdy nie wytrzesz np. patyczkiem tego lakieru w całości, jakaś tam niewidoczna ilość zostanie, podrażniając skórę. Znam dziewczyny, które robiły test alergiczny, smarując wewnętrzną stronę ramienia/przedramienia lakierem i... puchła im cała ręka jak bania! Także hybrydy mogą wchodzić w kontakt tylko z płytką paznokcia, a od skórek jak najdalej. :)

      Ojej, tylko nie pani! :)) Radziłabym co trzecie nałożenie hybryd robić miesięczną przerwę (minimum 3 tygodnie) i wtedy nie używać żadnych odżywek w lakierach, tylko kremować i olejować (choć w sumie myślę, że tydzień "gołych" paznokci wystarczy, a kolejne 2-3 tygodnie można już malować czymś, nawet lakierem zwykłym, ale bez formaldehydu). Oleje stosować różne, a kremy nakładać też grubą warstwą pod bawełniane rękawiczki na noc. No i jak mówiłam nie zalewać skórek, malować powoli i bardzo dokładnie. I powinno być wszystko dobrze. :))

      Pamiętaj, że lakier hybrydowy jest dla paznokci mniej więcej tym, czym środki do stylizacji dla włosów - częste stosowanie je niszczy i nie są one przeznaczone do kontaktu ze skórą. :(

      Usuń
    7. masakra myślałam że wreszcie znalazłam alternatywę dla moich słabych paznokci a tu ups; dziewczyny na yuotub tak zachwalają tą metodę pisząc niejednokrotnie o jej zaletach i nigdy o wadach o przerwach itp. dobrze, że nie kupiłam kolejnych kolorków semilaca bo by sobie leżały bezużyteczne. zastanawiam się jednak czy jak odstawię hybrydę to czy coś z moich paznokci zostanie; takie odwarstwianie się paznokcia od łożyska jest bardzo trudne w leczeniu i nie wiem czy chciałabym ryzykować
      na marginesie, gdzieś na necie czytałam, że lakiery semilac nie zawierają formaldehydu jak w przypadku odżywki 8w1 eveline natomiast na samej bazie i topie jest napisane iż produkty nie zawierają toksycznej trójki także nie wiem z czego wynikają ww. przypadłości może to kwestia tego, że płytka długotrwale jest pozbawiona dopływu powietrza nie wiem, dobrze by było aby Pani ekspert marki SEMILAC, która wcześniej zabierała głos podpowiedziała coś w tym temacie - kiedy stosować przerwę i jak długą, jakie objawy powinny nas użytkowniczki zaniepokoić np. miękkie paznokcie, swędzenie, krosty, itd., itp. a nie ograniczać się do słów, że marka przeprowadza testy zanim wprowadzi produkt do obrotu. W tym miejscu apeluję do Pani Ponadto Pani ekspert:
      proszę potwierdzić/zaprzeczyć czy owe lakiery posiadają formaldehydy i jeśli - to w jakim stężeniu % bowiem wszyscy wiemy, że producenci nie wpisują stężenia substancji toksycznych o ile nie są przekroczone dopuszczalne normy oraz pozostałe informacje o zw. toksycznych zawartych w ww. produktach

      Usuń
    8. Często te dziewczyny same robią hybrydy od niedawna i jeszcze nie wiedzą, czym to śmierdzi. :)

      Może być tak, że Semilac zawiera jakiś składnik/składniki, który nie jest odpowiednio przebadany i tym samym powoduje objawy podobne do reakcji na formaldehyd. Podobnie też sam składnik, który nie jest szkodliwy, w danej kompozycji może jednak szkodzić. Z drugiej strony - moim zdaniem - objawy negatywne po noszeniu hybryd wynikają najczęściej z nieumiejętności ich nakładania i zdejmowania. Co może zwiększać ryzyko alergii?

      1. Nie robienie przerw. Moim zdaniem co 3-4 założenia trzeba robić przerwę 3-4 tygodniową.
      2. Nie zalewanie skórek - nawet zalanie na chwilę doprowadza do kontaktu lakieru ze skórą, a przecież lakier jest do paznokci, a nie do skóry. Jeśli niedokładnie oczyścimy skórki z tego lakieru, hybryda będzie przez cały czas jej noszenia w kontakcie ze skórą, przez co zwiększa się ryzyko alergii. (Wystarczy na przedramię nałożyć kropkę hybrydy i poczekać - ręka puchnie, bo to - powtarzam - lakier do paznokci, a nie do skóry ;)).
      3. Zbyt mocne piłowanie płytki paznokcia.
      4. Zbyt mocne drapanie patyczkiem/dłutkiem podczas zdejmowania.
      5. Zbyt długie trzymanie w acetonie.
      6. Niektóre kolory wymagają dłuższego utwardzania w lampie.

      Opcji jest wiele, więc ciężko jednoznacznie stwierdzić, co powoduje taką reakcję. Trzeba przestrzegać zasad, które wymieniłam i wszystko powinno być dobrze. :)

      W Semilacach nie ma formaldehydu - ze składami firma się nie kryje, wszystko jest na stronie, więc można poczytać o konkretnych składnikach, jakie tam są. Słyszałam plotki, że niektóre z tych składników są szkodliwe, ale nie potwierdzam, bo nie czytałam jeszcze żadnych naukowych artykułów na ten temat. :)

      Usuń
  21. Hej. U mnie jest taki problem.. Od okolo roku nosze hybryde, kiedys z przerwami a od ok 3 msc bez przerw. Ostatnio po sciagnieciu lakieru zauwazylam, ze w miejscu gdzie paznokiec byl pomalowany (najbardziej koniec plytki paznokcia) sa one po prostu zolte. Nie wiem co sie stalo bo kiedys tak nie mialam. Czy możliwe jest to ze to baza koloruje? Czy moze lakier? Pomoz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też były nieco bardziej żółte. Standardowe lakiery - szczególnie te ciemne - nakładane często zażółcają płytkę, więc może i hybryda robi to samo. Baza może przepuszczać jakies tam cząsteczki barwnika albo sama w sobie zażółcać, ciężko mi powiedzieć. Pamiętaj, że zażółcenie może być objawem grzybicy, więc warto obserwować, czy oprócz zmiany koloru nie pojawiają się dodatkowe objawy.

      Polecam zmienić markę lakierów hybrydowych i uważać przy piłowaniu oraz zdejmowaniu hybryd.

      Usuń
    2. No i obowiązkowo robić przerwy co 3-4 nałożenia, trwające przez ok. 3-4 tygodnie. :))

      Usuń
    3. Właśnie przez ostatni czas uzywalam tylko czarnego. Wiec moze to przez niego mam teraz przefarbowana plytke paznokcia. Dodam ze to nie jest na kazdym tylko na niektórych palcach. A jesli to grzybica to nie wiem co robić..

      Usuń
    4. Właśnie przez ostatni czas uzywalam tylko czarnego. Wiec moze to przez niego mam teraz przefarbowana plytke paznokcia. Dodam ze to nie jest na kazdym tylko na niektórych palcach. A jesli to grzybica to nie wiem co robić..

      Usuń
  22. Super tekst przydatny :)
    Niestety obawiam się ze przez semilack dostałam grzybicy.. moje paznokcie mają ślady żółtego koloru niestety a dodam że maluje je tylko semilackiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u mnie to samo! Po jakis kilku miesiacach zaczęły sie robic zolte. Nie wiem jak temu zaradzic bo nie chce rezygnowac z hybrydy i semilacoe

      Usuń
    2. Ja narazie robie przerwę do świąt i stosuje tylko odżywkę zobaczymy jaki będzie efekt

      Usuń
    3. Od samego lakieru nie dostanie się grzybicy. :* Grzybicę może spowodować niewłaściwe piłowanie lub generalnie osłabienie płytki paznokcia przez często nakładaną hybrydę/pilnik/zdejmowanie hybrydy/aceton i wtedy jest bardziej podatna na grzyby i inne drobnoustroje.

      Unknown - masz tylko żółte, czy jakieś inne objawy?

      Kasia Kapera - pamiętaj tylko, żeby odżywka nie zawierała formaldehydu. :)

      Usuń
    4. A masz jakąś sprawdzona odżywkę ??

      Usuń
    5. Właśnie sprawdziłam ze w odzywać firmy Eveline jest ten składnik a ja zawsze używałam ich odżywek :/

      Usuń
    6. Eveline to najgorsze odżywki, jakie istnieją. Nie stosuj raczej żadnych odżywek w lakierach. Możesz ewentualnie spróbować nowej odżywki Wibo w lakierze na grzybicę - 9in1 Argan Power. Na co dzień nie maluj niczym paznokci, tylko używaj Regenerum (na zniszczone paznokcie trzeba zużyć minimum dwa opakowania) i wcieraj w paznokcie i skórki krem 2x5. :)

      Usuń
    7. Proponuje uzywania olejku rycynowego: po skonczonym manicure, przy odmaczaniu lakieru w acetonie czy podczas regeneracji paznokci...

      Usuń
  23. post mega przydatny :) właśnie zastanawiam się nad kupnem zestawu startowego także wszelkie rady są super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz być bardzo ostrożna, żeby nie dostać alergii. :) Jeśli będziesz go dobrze aplikować, nie będzie żadnych efektów ubocznych. :)

      Usuń
  24. Zastanawiałam się, skąd niektóre dziewczyny mają tak pięknie pomalowane paznokcie, teraz po przeczytaniu tego wszystkiego zrobię sobie na początek u kosmetyczki coś z lakierów semilaca, a potem może kupię zestaw. Sytuacja rozjaśniła mi się, dzięki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc jeśli umie się dobrze pomalować paznokcie, dobrze usunie się skórki i dysponuje się dobrym lakierem, paznokcie wyglądają na żelowe bez hybryd i lamp UV. :) Polecam chodzić do kosmetyczki i nie ryzykować własnoręcznego nakładania hybryd, ale wiadomo, że wtedy sytuacja jest bardziej kosztowna. :(

      Usuń
  25. Dopiero zaczęłam bawić się hybrydami Semilac, jednak mam od samego początku pewien problem- trwałość. Lakier po ok 5 dniach odpryskuje na czubkach paznokci. Zdarza mi się również, że odchodzi od strony skórki i mogę praktycznie cały zdjąć bez żadnego wysiłku. Nie wiem, co mogę robić źle. Lekko matowię płytkę, używam cleanera, zabezpieczam brzeg, nakładam cienkie warstwy. Czy komuś się to zdarza? Jest na to jakiś sposób?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi trzyma się 2-3 dni semilac , testowałam kilka kolorów, długie utwardzanie i nic nie pomaga .podobno kto ma tłustą cerę to i płytka jest tłusta, a do takiej płytki żadna hybryda się nie nadaje

      Usuń
    2. Moja mama ma tłustą płytkę, od której wszystko odłazi. Wskazówki dla takich paznokci:
      - stosowanie Harda (ale Hard niszczy paznokcie, więc ostrożnie i utwardzajcie go dobrze)
      - stosowanie kwasowego primera po użyciu cleanera
      - brzegu nie zabezpieczamy w pierwszych warstwach koloru - tylko w ostatniej
      - spróbować nie matowić płytki w ogóle

      Usuń
    3. I kolejna sprawdzona rada, tym razem od mojej kuzynki:
      - podwójne nałożenie top coatu

      Usuń
  26. Bardzo wyczerpujacy wpis, rewelacja. Bardzo duzo mi pomogl

    OdpowiedzUsuń
  27. Super post o paznokciach, właśnie sama zamówiłam swoje pierwsze hybrydy i jestem niesamowicie ciekawa efektów <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hybrydy są genialne, tylko trzeba uważać, żeby nie zalewać skórek. :)

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety jestem rowniez ofiarą alergii. Moje paznokcie wygladaja tragicznie, kilka z nich jest bialych, odklejonych od lozyska, czy jak to sie tam nazywa. Masakra!
    Skad masz informacje, ze Shellac nie uczula? Chcialabym sprobowac, ale boje sie znow bolesnej alergii ktora boli jak ciezkie oparzenie, a dlonie praktycznie nie nadaja sie do wykonywania najprostszych czynnosci przez dwa tygodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama ma to samo...

      Jest grupa na Facebooku, gdzie dziewczyny dzielą się swoimi doświadczeniami. Tam Shellac jest jednym z tych, który najmniej uczula, co nie oznacza, że w ogóle nie uczula. Najlepiej pójść do kosmetyczki, która korzysta z lakierów Shellac i niech ona zrobi Ci manicure. :)

      Usuń
  30. bardzo fajny poradnik, tym bardziej, że wiele dziewczyn popełnia błędy podczas nakładania hybryd. Nie dają bazy pod semi hardi itd. chce zamowic jakiś pastelowy kolorek z semilaca, który polecasz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że większość tych alergii powodowana jest właśnie przez nieumiejętne używanie lakierów. Dlatego trzeba jak najwięcej o tym pisać, żeby douczyć dziewczyny. :)

      Najpiękniejszy jest moim zdaniem Biscuit. Semilac generalnie nie ma zbyt ładnych pasteli, NeoNail mają piękniejsze. :) Ładny jest też Pink Peach Milk, Pink Smile, Frappe, Lazure Dream. :*

      Usuń
  31. A czy można używać bazy i topu z Semilaca, a lakieru z jakieś innej firmy? Czy źle to wpływa na trwałość hybrydy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze hybrydy robiłam używając bazy i topu Semilac, a lakieru firmy Claro. I w moim przypadku, lakier Claro nie trzymał się długo na bazie Semilaca, bo odpadł już po kilku dniach. Natomiast kiedy wszystkie produkty były z Semilaca, wszystko ładnie się trzymało. :)

      Usuń
    2. Można próbować, ale nie polecam. Lakiery są jednak przebadane w takich zestawach, jakie zostały stworzone i lepiej nie ryzykować łączeniem różnych firm. Może nawet nie chodzić o trwałość tylko o wpływ takiej mieszanki na płytkę paznokcia.

      Usuń
  32. Używałaś może witaminową bazę z semilac? Czy paznokcie trzymają się w miarę długo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robię hybrydy od pół roku używając bazy witaminowej, bo tylko taką kupiłam. Nie mam zastrzeżeń. Lakier bardzo dobrze się trzyma.

      Usuń
    2. Używam, jest jej recenzja na blogu i niestety po niej paznokcie robią się gumowe i dużo krócej trzymają.

      Usuń
  33. Bardzo trafne wskazówki! Na pewno je wykorzystam, dzięki :) A co do marek lakierów to odkryłam ostatnio nową Makear. Lakier super, paznokcie trzymały mi się aż 6 tygodni:))

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem amatorką, chodziłam po różnych salonach i nakładałam hybrydy, płytki są ok i to w sumie skusiło mnie na Semilaca i jest super, uczę się z filmików pokazowych czytam i idzie mi w sumie dobrze, ostatnio zakupiłam Harda budujący - gdyż złamał mi się paznokieć i jest super, pięknie odbudowałam i przedłużyłam aż o 5 mm hehe :-) szkoda, że zdjęcia dodać tu nie można.... dziewczyny warto poćwiczyć :-) Anna J

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wręcz trzeba ćwiczyć, bo inaczej pozalewamy skórki, za mocno spiłujemy płytkę lub uszkodzimy ją podczas usuwania lakieru i potem robią się alergie. :(

      Usuń
  35. Mam problem, poradź mi coś 😔 wcześniej dwa razy robiłam hybrydy u kosmetyczki. Jakoś raz na pół roku. Wszystko było pięknie. Zero alergii, paznokcie się wzmocniły. Będąc teraz w Polsce kupiłam sobie zestaw startowy. Szczęśliwa postanowiłam wypróbować nowy nabytek, ale na jednym paznokciu 😂 pomalowałam. Przy topie w lampie zaszczypalo. A przez dwie godziny czułam pod paznokciem dyskomfort, takie dziwne uczucie ciągnięcia, pulsowania. Ogólnie paznokieć mnie denerwował. Skończyło się tym że zmyłam 😔 co się takiego stało? Dodam że kosmetyczka używała właśnie albo semilac albo coś na s... Buteleczka byla czarna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłaś zestaw startowy Semilaca? Może źle wykonałaś manicure i doszło do uczulenia. Choć nie ukrywam, że Semilac uznawany jest za najbardziej uczulający lakier hybrydowy, choć moim zdaniem problem tkwi bardziej właśnie w sposobie nakładania i zdejmowania lakieru. Każdy dyskomfort jest złym znakiem, więc dobrze, że zdjęłaś lakier. Odpisuję Ci po wielu miesiącach, więc już pewnie zaradziłaś coś na to. :)

      Usuń
  36. Witam mega przydatne informacje mam zatem pytanie. Zawsze robiłam hybryde u kosmetyczki ktora używała semilaca i wszystko było super przez dwa lub trzy tyg miałam ekstra manicure. Teraz kupiłam sobie swój zestaw i po tygodniu od strony skórek mogę ściągać bez problemu platami te hybrydy. Co zatem robię nie tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używasz bazy witaminowej? U mnie ona powodowała takie zjawisko. Jeśli nie o bazę chodzi, może zalewasz trochę skórki i wtedy powietrze podchodzi pod lakier. Może być też problem z niewłaściwym usunięciem skórek lub niedokładnym odtłuszczeniem płytki albo zbyt grubymi warstwami lakieru, które nakładasz.

      Usuń
  37. A co z grzybica paznokcia, słyszałam że po długotrwałym stosowaniu można się jej nabawic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można, potwierdzam. Jeśli pod lakier będzie dostawało się powietrze i wilgoć, pod spodem w warunkach o niskim naświetleniu może rozwinąć się grzybica. Żeby temu zapobiec należy doskonalić się w nakładaniu hybrydy i myć dłonie w mydle z dodatkiem olejku z drzewka herbacianego.

      Usuń
  38. Hybrydy ale akurat z EN używam już na prawdę długo i nie zauważyłam żadnych niepokojących zmian na paznokciach. Koleżanki mi kiedyś poleciły tę naszą markę i od tej pory jestem jej wierna. Ładne kolory i dobrej jakości lakiery, więc nie powinno się nic z paznokciami dziać :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam pytanie.
    Czy Gum+ jeżeli będę stosować przy malowaniu hybrydą ściągam zaraz po nałożeniu bazy czy może :) mogę włożyć go do lampy i po skończonym kolorze dopiero ściągnąć? Zawsze brudzę skórki bazą i lakierem a nie wiem jak używać Gum+ przy hybrydach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz zdjąć GUm+ przed włożeniem do lampy. Jeśli lakier się utwardzi i będziesz próbowała zdjąć Gum+, zdejmiesz go razem z lakierem, który jest na paznokciu, bo będzie połączony z tym, co nabrudziłaś. :)

      Usuń
  40. Witaj, przygodę z Semilac zacząłam ok 4 tygodnie temu. Miałam harda, a kiedy paznokcie urosły po prostu je ściąglam. Zauważyłam wtedy żółte odbarwienia, ale nałożyłam kolejny raz hybryde. Po jej ściągnięciu zauważyłam ze paznokcie są żółte tylko w tym miejscu gdzie był HARDI, a odrosty na które był polozony kolor są w bdb stanie. Czy może to być tylko od HARDIego czy uczulenie na całe hybrydy ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem uczulenie lub grzybica. Na pewno odstaw wszelkie lakiery, dołącz do grupy na Facebooku "uczuleni na hybrydę" i tam znajdziesz mnóstwo porad, jak sobie z tym radzić.

      Usuń
    2. Albo jestem uczulona na HARDI albo kładłam zbyt cienka ilość bazy. Primer, grubsza warstwa bazy i zero przedłużania, a paznokcie są zdrowe i mocne, zero żółci . Dzięki Ci za Twój wpis!:)

      Usuń
    3. U mnie problemy z Semilaciem zaczęły się też właściwie od HARDI. :(

      Usuń
  41. Dobrze, że napisałaś o tej bazie witaminowej bo miałam ją kupić, a strasznie szybko hybrydy mi odpryskują... ogólnie mam problem z paznokciami, także jak jakiekolwiek trzymają sie dłużej niż tydzień to sukces :)

    http://www.kobieca-strefa.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety baza witaminowa skraca trwałość manicure. O wiele lepiej się zdejmuje lakier, no ale trwałość jest słaba. :(

      Usuń
  42. Świetne porady. Kupiłam sobie zestaw startowy, naoglądałam się filmików na youtube, przeczytałam na stronach mnóstwo opisów jak robi się hybrydy ,a dalej nie znajdowałam pytań na swoje odpowiedzi, jak np. czy mogę przemywać cleanerem paznokcie między warstwami by np. łatwiej zrobić french? Nigdzie również nie pisało by nie zabezpieczać brzegu paznokia przy każdej warstwie lakieru.

    U mnie problem był taki, że na lewej ręce lakier trzyma mi się super na prawej po kilku dniach odpryskuje. Poświeciłam czas by dobrze wszystko wykonać na prawej ręcę a mimo to dalej mi odchodził na końcach. Bardzo dużo sprzątam codziennie bo mam dziecko, psa, drugie w drodze. Codziennie parę razy myje na bieżąco gary, gotuję, wycieram kurze, myję meble i ściany na dole ( mam psa rasy , który pyskiem wyciera się we wszystko), mycie podłóg, kąpanie dziecka itp.

    Postanowiłam nałożyć na prawą rękę dwie warstwy topu i się lakier trzyma :) Na razie testuję jak długo. :))) Mam nadzieję, że jak najdłużej :)

    Potrzebuję jeszcze jednej porady gdy chcę zrobić french. Jak nakładam lakier biały sondą na końce trzęsię mi się ręka, więc przetarłam pędzelkiem by wyrównać brzeg. Wtedy na lepkiej warstwie lakieru ( jasny róż do frenchu) robi mi się smuga i czasami zabrudzę paznokieć białym lakierem. Jak wyjść z tej opresji bym dobrze i ładnie zrobiła biały french??? :)

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  43. "Czy mogę przemywać cleanerem paznokcie między warstwami by np. łatwiej zrobić french?"
    Odp.: Możesz. :) Ale lakier może wtedy słabiej się trzymać, choć reguły nie ma. Przy frenchu jednak jak najbardziej można przemyć. :)

    "by nie zabezpieczać brzegu paznokia przy każdej warstwie lakieru."
    Odp.: Nie za bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc "zabezpieczać"? Ja nie zabezpieczam brzegów, chyba że chodzi o robienie zakładek na końcach? :) Jeśli tak, to ja robię zakładkę tylko z bazy, potem DRUGIEJ warstwy koloru i topa. Nie robię zakładki przy każdej warstwie koloru, bo wtedy zakładka może wyjść za gruba i szybciej odpaść,a wtedy powietrze i woda podchodzą po lakier i trwałość manicure się zmniejsza. :(

    Jeśli chodzi o dwie warstwy topa to pomysł jak najbardziej świetny! :) Pewnie tej jednej ręki używaj więcej, dlatego złazi lakier. :)

    "Jak wyjść z tej opresji bym dobrze i ładnie zrobiła biały french?"
    Odp.: Hm, nakładasz biały kolor sondą? A może od razu pędzelkiem, ale bokiem, wtedy nie powinno być smug? :) Tylko takim zdecydowanym ruchem trzeba to zrobić, choć efekt końcowy zależy też od tego, jaki będzie pędzelek - może warto użyć pędzelka do zdobień? ALE! :) Jeśli przemyjesz lepką warstwę, nie będą się już robiły smugi, bo będziesz mogła sobie wytrzeć każdą nierówność. Ale jeśli nie dajesz rady od ręki namalować białej kreski, po tym jak już przemyjesz cleanerem paznokcie, naklej po prostu paseczek do frenchu i dopiero maluj. :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Najpierw

    15. Semilac wydał teraz bazę witaminową, która lepiej dba o nasze paznokcie oraz top coat, którego nie trzeba przemywać cleanerem. Warto wybrać te dwie wersje podczas zakupów zamiast klasycznej bazy i topa.

    Potem:
    Nie stosuj bazy witaminowej Semilac ponieważ sprawia ona, że lakier staje się gumowy i zakładki na końcach odpadają.

    To ja już nie rozumiem.Ta baza jest dobra czy zła?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie zła. Ostatnie zdanie dodałam po kilku tygodniach po edycji posta, ale nadal uważam, że warto zacząć od tego zestawu, bo baza naprawdę poprawia kondycję paznokci. Tylko trzeba przetrwać gumowość - ja nie potrafiłam, denerwowało mnie to. :)

      Usuń
  45. Post ogólnie bardzo przydatny, ale z kilkoma kwestiami się nie zgodzę.
    Pkt 4 uważam za totalną bdure. Rozmawiałam z wieloma lekarzami, dermatologami, stylistkami paznokci i prawie wszyscy jednogłośnie mówili o tym, że przerwy nie są konieczne. prawidłowo aplikowana i ściągana hybrydy nie pogorszy stanu płytki, więc przerwy nie są konieczne.
    Pkt 17. Każda warstwa powinno się zabezpieczac wolny brzeg. jeśli robi się to umiejętnie, to nie powstaną górki nieestetyczne.
    Pkt 20 to totalna bzdura. byłam na szkoleniach Semilaca i mówili aby top lekko zmatowic. Nie mówimy o polowaniu hybrydy pilniczkiem, ale delikatnym ściągnięciu topu, którego aceton nie rozpuszcza. I tak się stosuje zawsze, gdy się ściąga acetonem, niezależnie od tego jakie są hybrydy.
    Gdy pisze już pani taki post to proszę się do niego dobrze przygotować i zasięgnąć profesjonalnej wiedzy, bo potem takie nieprawdziwe informacje są puszczane dalej w świat i robią więcej szkody niż pożytku.
    Jestem certykifowana stylistka paznokci, więc mam wiedzę na ten temat i nie mogłam przejść obojętnie obok takich istotnych błędów. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 4. Ja mam bardzo wrażliwą skórę i niestety takie przerwy są u mnie konieczne. Głównie ze względu na aceton, który po prostu ścina białka, wiec wysusza mi skórę i płytkę paznokcia (na aceton niektórych firm reaguję wręcz wysypką, więc oczywiste, że wtedy potrzebuję przerwy). Niestety mając hybrydę na paznokciu nie jestem w stanie nawilżyć i odbudować paznokcia. Nie zmieniam więc zdania w tej kwestii. Poza tym sam Semilac produkuje oliwki i preparaty odżywcze, przeznaczone do stosowania W PRZERWACH (jak napisane jest na stronie) POMIĘDZY APLIKACJAMI HYBRYD. Czyli Semilac też się nie zna?

      17. Każdy ma swoją technikę. U mnie to zależy od marki lakieru i konkretnego koloru.

      20. Akurat ten punkt pochodzi ze szkolenia Semilac. Więc nie wiem, skąd ta niezgodność. :) Poza tym dobrej jakości lakieru nie trzeba piłować - odkąd nie używam Semilaca nie potrzebuję piłowania i lakier schodzi w 5 min. Polecam więc może zmienić firmę lakierów.

      Post został napisany z punktu widzenia biofizyka, a nie stylistki paznokci. Wszystko jest więc poparte wiedzą naukową. Np. regularne wdychanie acetonu może spowodować uszkodzenia płodu - tego też uczą na szkoleniach Semilaca?

      Usuń
  46. Witam od niedawna robię sama hybrydy i zauważyłam że po mam strasznie podrażnione oczy czy to może być reakcja na lakier czy może lampę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej lakier lub inny preparat, którego używasz podczas aplikacji lakieru. Radzę zacząć od zdjęcia paznokci, a kolejną aplikację zacząć np. z innym cleanerem i stopniowo sprawdzać, czy coś się dzieje.

      Usuń
  47. Czy GUM+ może być utwardzany pod lampą czy przy każdej kolejnej warstwie trzeba go ściągać i nakładać od nowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy każdej warstwie trzeba go ściągać i nakładać od nowa. :( Poza tym zdejmujemy go PRZED UTWARDZENIEM LAKIERU. Jeśli utwardzisz lakier z GUM+ i trochę lakieru najdzie Ci na gumę, potem jak ją będziesz odrywać, możesz zerwać razem z lakierem i cała praca pójdzie na marne. :(

      Usuń
  48. Rewelacyjny post! Od dzisiaj Twój blog, będzie miejscem stałych odwiedzin. Bardzo dokładnie wszystko tłumaczysz i wiele uwagi zwracasz na problemy, o których inni blogerzy nie wspominają. Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Takie komentarze sprawiają, że mam ochotę dalej poświęcać czas na tego rodzaju posty. :)

      Usuń
  49. Bardzo przydatny post, wszystkie informacje o hybrydach w skondensowanej formie. Wreszcie znalazłam odpowiedź na to, jak uniknąć nieestetycznego i niebezpiecznego zalewania skórek, a przede wszystkim, aby nie utwardzać GUM+ (może dzięki temu będę mieć jeszcze fajniejsze paznokcie)
    Pozdrawiam,
    Kasia (od dzisiaj Twoja kolejna czytelniczka);-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc! :) Muszę przeczytać ten post jeszcze raz, może od czasu, kiedy go napisałam coś zmieniło się w mojej aplikacji hybryd i mogłabym Wam jeszcze bardziej pomóc. :)

      Pozdrawiam i mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na długo. <3

      Usuń
  50. a co jeśli nawet długie moczenie w acetonie nie pomaga ściągnąć hybrydy?? pozostaje piłowanie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam zmienić lakiery. Pierre Rene 3w1 schodzą w 4 minuty. :)

      Usuń
  51. Witam co się stanie jesli zapomnialam o zmatowieniu płytki? Czy jest to pewne że wytrzymią znacznie krócej takie hybrydy czy też niekoniecznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo, ile wytrzymają, wszystko zależy od Twoich paznokci i techniki malowania. Ja w ogóle nie matowię aktualnie płytki, czasem nawet nie przemywam cleanerem. :)

      Usuń
  52. Semilac też wywoływał u mnie silną reakcję alergiczną, ale odkąd zmieniłam markę, na jakiej pracuję, wszystko wróciło do normy. Wykonałam testy alergiczne z krwi i nie wykazały one nic szczególnego, ale odpukać, póki nie mam styczności z semilaciem, moje pazury mają się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  53. U mnie Semilac spowodował odpadanie paznokcia, poszukałam w necie i udało mi się znależć PROnail. Firma z Wrocławia ma lepsze jakościowo hybrydy i jak na razie "odpukać" nic się nie dzieje

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom