- Najlepszy krem do rąk - Shea Formula od Palmer's -

piątek, 25 marca 2016

Hej Misie! Okna umyte? Podłogi wypolerowane? Ciasta upieczone? Sałatki zamieszane? Jajeczka pomalowane? Jeśli na co najmniej jedno pytanie odpowiedziałeś lub odpowiedziałaś "tak", zasługujesz na przerwę od ciężkiej pracy. :)) Zaparz sobie kawy lub herbaty i przejrzyj tę krótką recenzję najlepszego kremu do rąk, jaki kiedykolwiek miałam. Wreszcie zapomniałam o suchych skórkach i nie muszę kremować dłoni co godzinę. Alleluja! :)


1. Opakowanie
Przezroczysta butelka ze skromną naklejką. Opakowanie miękkie, a otwarcie i aplikator bardzo praktyczne. Wszystko na 5+. Nie mam żadnych uwag.

2. Cena
Krem kupiłam w Holandii za ok. 3,5 Euro / 60 g. Taki raczej typowy rozmiar jak na krem do rąk i cena również niewysoka. Tym bardziej że w Holandii ceny kosmetyków są zawyżone i nie warto ich przeliczać po aktualnym kursie Euro. W Polsce wypadają bowiem zwykle taniej. I tu mam pytanie do Was - czy w Polsce dostępny jest ten krem? Wiem, że Palmer's oferuje swoje produkty w Superpharmie, ale nie wiem, jakie konkretnie serie. Będę wdzięczna za podpowiedź. :*

3. Zapach i konsystencja
Krem pachnie bardzo słodko i waniliowo. Z jednej strony czuć tu kremowy budyń, z drugiej coś kakaowego, aż ostatecznie wiem, czym mi to pachnie - ciastoliną! :) W tle migocze naturalny zapach masła shea, jakiś roślinny i hm... papierowy. Tak czy inaczej zapach jest dość intensywny i zaskakująco trwały, ale przyjemny.

Sama konsystencja jest gęsta, krem jest więc wydajny. Otula dłonie grubą, ale jedwabistą warstwą, która szybko się wchłania, a ręce się nie kleją.

4. Skład
Dla zainteresowanych wrzucam skład:


Krem nie zawiera parabenów, ftalanów, olejów mineralnych, siarczanów i barwników.

5. Działanie
Tak jak napisałam we wstępie - to najlepszy krem, jaki kiedykolwiek miałam. Do tej pory moim faworytem był różowy Evree, ale teraz okazuje się, że dopiero Palmer's na bazie masła shea sprostał w 100% moim oczekiwaniom i to już po pierwszej aplikacji. Wygładza skórę, sprawia, że natychmiast znika nieprzyjemne napięcie. Zapominamy o suchej skórze i suchych skórkach sterczących wokół paznokci. Ośmielę się nawet powiedzieć, że bardzo korzystnie wpływa na odżywienie paznokci. Najważniejszy jest chyba jednak fakt, że odżywienie i nawilżenie nie jest na krótką metę. Większość kremów muszę nakładać co godzinę lub dwie, żeby utrzymać wypielęgnowaną skórę dłoni. Tym kremem smaruję ręce czasem tylko na noc i nie mam suchych skórek. Szukajcie więc i testujcie, bo jest to niewątpliwie hit! :) Zapamiętajcie tego Pana dobrze, bo jeszcze będzie o nim głośno. :)




Pewnie wiele (a może nawet wielu?) z Was będzie gościem na konferencji Meet Beauty, która jest już niebawem. Będziecie tam mieli możliwość przetestowania produktów marki Palmer's. Nie wiem, czy będzie dostępny ten krem, ale jeśli tak - nie wahajcie się go wykraść do testów. ;) 


Tymczasem życzę Wam krótko: Wesołych Świąt! Tym, którzy przeżywają je duchowo, żeby odkryli na nowo tajemnicę zmartwychwstania Chrystusa, a tym, dla których Wielkanoc to "tylko jajka i kurczaczki" życzę rodzinnych chwil i duuuużo odpoczynku. Dodatkowo dla każdego wiadra wody w Lany Poniedziałek! :) Buziaki! :*

33 komentarze

  1. Przydałby mi się taki kremik, moje ręce mają skłonność do przesuszania , a na jednym palcu tworzą mi się rany jakbym pocięła się nożem ,albo kartką papieru raczej :( produkty palmers sprawdzają mi się zazwyczaj, ale tego kremu nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten krem jest idealny na wszelkie rany związane z przesuszoną skórą. :) Polecam naprawdę. :*

      Usuń
    2. szukałam go wczoraj w superpharm ,ale niestety nie było, a dwa inne były po 8 złotych ,ale ostatecznie zrezygnowałam bo stosuję od kilku dni masło shea

      Usuń
    3. Tak myślałam, że będą dużo tańsze niż w Holandii - tutaj wszystkie kosmetyki są dwukrotnie droższe niż w Polsce, jeśli przeliczyć ceny na złotówki. :/ Niebawem zaopatrzę się w inny rodzaj kremu do rąk tej marki, więc dam znać, czy warto. :)

      I dobrze, masło shea ponoć jest genialne dla dłoni. :)

      Usuń
  2. Zachciałam go mieć!
    Wesołego Alleluja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby był w Polsce dostępny! :)

      Dziękuję! :) :*

      Usuń
  3. och, za sam zapach bym już chciała :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest zbyt wiosenny, ale dla wielbicieli słodyczy pora roku nie ma znaczenia. :D

      Usuń
  4. Mam inne wersje tych kremów do rąk i każda jest doskonała :)
    WESOŁEGO !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam inne wersje, ale zdecydowałam się na tę, bo ponoć shea najlepiej działa na dłonie. :)) Następnym razem kupię "kakałko". :))

      Usuń
  5. Bardzo lubię ich produkty do ciała, oraz maseczkę oczyszczającą hit :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam nic z Palmersa :( Krem wygląda super, fajnie, że ma przeźroczystą tubkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć firma warta zaufania i na podstawie tego jednego produktu, który mam tej marki - potwierdzam. :)

      Usuń
  7. Przydałby mi się teraz ten kremik ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak pisałam na fejsie - kręcę się wokół tej i kokosowej wersji. Na razie nie kupuję, bo wiadomka - mam czym się smarować i to ze sporą nadwyżką ilościową... :D
    Palmersowe produkty średnio przypadły mi do gustu generalnie, ale mam nadzieję, że te kermy do rąk to będzie strzał w 10-tkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto blogerce zabroni mieć 5 kremów na raz. :D Ja się zaopatrzyłam w kilka różnych kremów do rąk i wszystkie są do kitu, więc szukałam dalej i znalazłam. :D

      Następnym razem biorę się za coś do ciała i maskę oczyszczającą, bo tu mówią, że dobra. Trzeba spróbować, podejmuję wyzwanie. ;D

      Usuń
  9. podoba mi się :) ale moje dłonie są na tyle mało wymagające że każdy krem na nie dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę! :) U mnie dłonie są całkiem ok, ale za to skórki... Tragedia! Jak są suche to je skubię, więc muszę pilnować nawilżenia i to wreszcie krem, który pomaga, a już nawet żadne oleje nie pomagały. :(

      Usuń
  10. Nie miałam nigdy nic z tej marki, do tej pory jestem fanką kremy z mocznikiem z Isany ale kto wie może wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje kosmetyki muszą ładnie pachnieć, więc Palmer's jest idealnym kremem do rąk. :D

      Usuń
  11. może kiedyś i moje łapki nim uraczę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo nie miałam od nich kremu do rąk, ale miałam żel do twarzy i go wuielbiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że te kosmetyki mają same pozytywne recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam zbyt wiele na ich temat, ale w myślach porównuję go z kremem do rąk z masłem shea od L'Occitance, którego nie miałam, ale wierzę, że Palmer's to jego tańsza i równie dobra wersja. :D

      Usuń
  14. Czas poszukać tego kremiku😉 ochoty narobiłaś... W ciąży smarowałam się balsamem Palmer's. Obłędnie pachniał 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę kupić właśnie wersję kakaową! :)

      Usuń
  15. obiła mi się ta nazwa ale w kontekście rozstępów, bo koleżanka właśnie do tego stosuje ich kremik. Do rąk niestety nie testowałyśmy. tym bardziej że jestem zachwycona tym kremikiem z lanoliną jaki niedawno kupiłam www.kosmetykinz.pl/index.php/krem-z-lanolina/krem-nawilzajacy-do-rak-z-lanolina-50-g-tubka-detail Na mroźne poranki jest idealny.

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom