- Aktualizacja: baza witaminowa i top No Wipe Semilac -

środa, 15 czerwca 2016

Hejka Misie! Możecie mieć teraz małe deja vu. Faktycznie już wystawiałam opinię temu zestawowi lakierów hybrydowych. Chciałabym jednak wprowadzić małe sprostowanie po kilku tygodniach używania. Co się zmieniło?



Zapraszam do poprzedniego posta, gdzie wystawiłam pierwszą opinię na temat zestawu. 


Gdzie ta trwałość?
Głównym powodem, dla którego aktualizuję recenzje, jest gumowość, o której wspominałam. Widzę ogromną różnicę w jakości manicure. To właśnie baza, a nie top - jak wcześniej myślałam - jest winna temu, że lakier robi się gumowy. Po tygodniu powietrze podchodzi mi pod lakier na pojedynczych paznokciach i po prostu się... odkleja. Schodzi jak gruba, gumowa naklejka, często pociągając za sobą jeszcze kawałek płytki paznokcia. Na dowód mam zdjęcie, co prawda robione telefonem, ale wszystko tutaj widać:




Jak to zdjąć?
Nadal mam problemy ze zdjęciem hybryd w tym duecie, a wszystko za sprawą topa. Problemów nie ma, gdy lekko spiłuję top - wtedy lakier schodzi nawet szybciej niż z klasyczną bazą i topem, bo zanim się skruszy, "gumowieje" i o wiele ładniej odchodzi. Ale ja nie chcę piłować paznokci! Tzn. najchętniej spiłowałabym hybrydy zamiast używać acetonu, ale musiałabym to zrobić do gołej płytki, bo lakier po tygodniu jest po prostu nietrwały i nie mogłabym nałożyć kolejnej warstwy. Wolałabym więc użyć samego acetonu, jak to zwykle robiłam, ale niestety tak się nie da, bo czas trzymania w acetonie się znacznie wydłuża.

Uczulenie?
Nadal podtrzymuję, że jeśli ktoś ma uczulenie lub obserwuje jakieś negatywne reakcje podczas nakładania hybryd Semilaca, ta baza i top również go uczulą. Sprawdzone na mojej mamie.





To jest bomba witaminowa!
Na początku nie wierzyłam w to, że dwie witaminki w bazie coś zmienią, ale zmieniają. Naprawdę! Po drugim zdjęciu hybryd paznokcie były tak twarde, że aż się przeraziłam. Zawsze po zdjęciu miałam dość miękkie paznokcie, a tutaj niespodzianka. Widoczne odżywienie, poprawa wyglądu i wzmocnienie. To naprawdę działa, ale niestety kosztem trwałości.


Wygodniejsza aplikacja?
Nadal utrzymuję też, że top coat No Wipe utrwala wszelkie niedoskonałości, pęcherzyki, zgrubienia... Nie rozlewa się tak ładnie na paznokciu, jak tradycyjny top. Jest o wiele mniej wygodny dla początkujących. 


Na koniec uwaga
Tak naprawdę początkujący i w zasadzie osoby bez przeszkolenia NIE POWINNY używać lakierów hybrydowych - wiecie, że zwykle jeśli nabawiłyście się jakiejkolwiek alergii, zrobiłyście to tylko na własne życzenie? Z powodu drobnych błędów, na które nie pozwalają sobie profesjonalistki. Chociaż zdarza się  i tak, że nawet "profesjonalistki" niszczą paznokcie, bo nieumiejętnie posługują się hybrydami lub żelami... Wystarczy mały błąd. Mit o tym, że hybrydy/żele/tipsy niszczą paznokcie nie wziął się znikąd - mi również kosmetyczka kiedyś piłowała paznokcie do "żywego". :) Widziałam wiele takich przypadków i niestety muszę stwierdzić, że tylko utalentowane kobiety, które pięknie i równiutko malują, bez naruszenia skórek i nadmiernego piłowania czy moczenia w acetonie, powinny używać hybryd. Reszta (włącznie ze mną) też mogą, ale na własną odpowiedzialność.





A jakie są Twoje doświadczenia z witaminową bazą lub topem No Wipe? Jakie są Twoje ulubione lakiery - klasyczne lub hybrydowe?



PRZYPOMINAM RÓWNIEŻ O ANKIECIE DLA OSÓB UCZULONYCH NA HYBRYDY.
Ma ona na celu odnalezienie, po statystycznej analizie, charakterystycznych objawów i przyczyn alergii a także sposobów na unikanie i leczenie nietolerancji.
Znajdziecie ją TUTAJ.

31 komentarzy

  1. Nigdy nie miałam hybryd ale czasem mnie kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To genialna wygoda ze względu na trwałość i fakt, że nie trzeba się zaraz po pomalowaniu martwić, że lakier się odciśnie. :) Ale polecałabym robić je w jednak w profesjonalnym salonie, bo u nieprofesjonalistki prędzej czy później dopadną nas zgubne efekty tych pięknych paznokci... :(

      Usuń
  2. mam ta bazę i u mnie występuje to samo, płatem odchodzi lakier, nie jestem profesjonalistką w wykonywaniu manicure, ale uważam że na własne potrzeby i wprawę daję radę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, ciężka sprawa z ta bazą... :)
      Też tak myślałam, dopóki nie zaczęły mnie boleć paznokcie. :D Oby Tobie się tak nie stało, Kochana, na pewno lepiej malujesz niż ja... :D:*

      Usuń
  3. Właśnie rozmawiałam z koleżanką na temat tej bazy i u niej też używanie jest kosztem trwałości manicure niestety. Czytałam tez, ze to wzmocnienie i zgrubienie paznokci wcale nie jest dobre, musiałabyś tez o.tym poczytać, bo nie chcę robić zamętu, bo dokładnie już nie pamiętam o co chodzi xD top bardzo mnie ciekawi, również do nie używałam :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pewna, że to top, a tutaj widać jak wielki wpływ ma niepozorna cieniutka warstwa preparatu nałożona na sam spód... :(
      Wiem, Kochana, m.in. od odwodnienia robią się grube i mocne paznokcie, ale u mnie to zdecydowane wzmocnienie na plus. :) Ale dziękuję za czujność. :*

      Usuń
  4. witaminy, witaminami, ale ja podziękuję. Nie po to robię hybrydy, żeby po tygodniu poprawiać. Jestem wręcz wkurzona, że taka akcja ma miejsce :D pozostanę przy standardowej bazie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to samo - wczoraj zamalowałam miejsca, w których odklejał się lakier, top coatem, a tu znowu odpadło! Muszę je po tygodniu zdjąć. :/

      Usuń
    2. jejku, masakra. A ja sleeping beauty noszę już prawie drugi tydzień na normalnej bazie i nic się nie dzieje. Dobrze, że trafiłam na Twoją notkę.

      Usuń
  5. This blog is wonderful!
    I`m following ur blog with a great pleasure!

    Please join me - http://sunnyeri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank You, Eri. :* I will join for sure. :)

      Usuń
  6. Nie zgadzam się z tym że jeśli ktoś nie przeszedł szkolenia to nie powinien używać hybryd. Sama się nauczyłam robić tisy, paznokcie żelowe a następnie hybrydy. Lubię do wszystkiego dochodzić sama. Znajoma była u profesjonalistki i tak jej zniszczyła paznokcie że teraz ma cienkie jak papier. Nie ma co popadać w paranoję że jeśli nie masz kursu to nie rób hybryd ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Profesjonalne szkolenie zmniejsza ryzyko problemów. Ale tak jak napisałam: każdy robi hybrydy na własną odpowiedzialność. Czasem faktycznie osoby bez szkolenia robią paznokcie lepiej niż profesjonalistki, dlatego warto zwrócić uwagę na sposób przygotowania paznokcia do manicure, na przebieg nakładania hybryd oraz zdejmowania. Nie dajmy sobie wcisnąć hybryd za "2 dyszki", bo tanie i "dobre". Nie zawsze tak jest. Niestety wiele dziewczyn nie wie, co jest błędem, a co nie i na co zwrócić uwagę, stąd ta ankieta. :)

      Usuń
  7. Świetny post, ja unikam hybryd i muszę się zgodzić - tylko osoby przeszkolone powinny je wykonywać, chociaż i z tym nie zawsze utrafisz. Pomysł z ankietą jest świetny, kiedyś koleżanka prosiła mnie o analizę składu, ponieważ to uczulenie jest takie bardzo dziwne, ale niestety nie mogłam wszystkich składników znaleźć na stronach ewg itp, a podobno są bez formaldehydu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć Semilac ma jakiś inny 1 lub 2 niebezpieczne składniki, ale nic nie wiem więcej na ten temat, więc nie powiem. :(:*

      Usuń
  8. Mnie wprawdzie Semilac jak dotąd nie uczulił, a hybrydy noszę od roku. Powoli jednak kończę to co mam ze zbiorów tej firmy i powoli przeskakuje na produkty NeoNail, obecnie mam base ( zamiennik harda) i top, sprawdzają się doskonale na własnej, króciutkiej płytce przedłużyłam szpony o 5mm, trzymają się już 2 tygodnie a swoich rąk nie oszczędzam, stale poddawane są dezynfekcji i pracy w rękawiczkach, więc szczerze polecam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę zdradź gdzie kupiłaś Luxury Amber <3

      Usuń
    2. Próbowałam bazy i topa NeoNail tylko raz i nie były u mnie zbyt trwałe, dlatego je odstawiłam, ale może wrócę i spróbuję. :)

      Luxury Amber kupiłam w sklepie Blokker w Holandii, więc w Polsce raczej będzie niedostępny, chyba że w sklepach typu Pepco itd., bo często produkują rzeczy od razu na polski rynek. :* Piękny zapach! :)

      Usuń
  9. Mnie jakoś nigdy hybrydy nie kusiły, wolę tradycyjne lakiery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie marzyłaś nigdy o niesamowitej trwałości i niemartwieniu się o to, że coś odpryśnie? :)

      Usuń
  10. Tej bazy nie mam, za to zwykły top ostatnio zamienilam na ten, który masz Ty:) poki co nie widzę różnicy w trwałości, jest rzadszy od tego starego, ale to może kwestia że tamten po prostu już zgestnial :) no i fajne jest to, że faktycznie nie trzeba go już przemywac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ten nowy jest rzadszy. :) U mnie on na trwałość też wpływu nie ma, to baza psuje wszystko. :)

      Usuń
  11. Hej. Mam tą bazę, maluję paznokcie co ok 10 dni i przez ten czas nic z lakierem sie nie dzieje. Na wielki, wielki plus jest to, że ściąganie jest idealne. Same schodzą,bez żadnego skrobania. I kondycja paznokci tez jakby lepsza... Ja jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie top utrudnia ściąganie, a niestety baza powoduje odłażenie lakieru po kilku dniach. :( Zawsze znajdzie się chociaż jeden paznokieć. :/ Ale to fakt, że baza poprawia stan paznokci. :)

      Usuń
  12. u mnie zdecydowanie królują zwykłe lakiery :-) jakiś czas temu byłam mocno nakręcona na hybrydy ale ta cała afera z uczuleniem stanowczo mnie zniechęciła do zakupu zestawu. Raz na rok skuszę się na hybrydy w salonie, chociaż ostatnio zrobiła mi mani koleżanka i również jestem zadowolona ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kluczem jest niepiłowanie płytki paznokcia, nieużywanie acetonu i niezalewanie skórek (nie można nawet zalać i wytrzeć). Przy zachowaniu tych 3 rzeczy ograniczasz ryzyko alergii do minimum. :) Dla mnie hybrydy są o wiele wygodniejsze i nieporównywalnie ładnie do normalnych lakierów wyglądają. :) :*

      Usuń
  13. Moje paznokcie hybrydowe również nie trzymają się dobrze, jak wcześniej były twarde to teraz odchodzą jak guma od paznokcia. U mnie zaczęły się problemy z trwałością od czasu kiedy zaczęłam używać witaminowej bazy i od tamtej pory moje paznokcie to wielki nie wypał nie trzymają się długo a czas poświęcony na ich przygotowanie idzie na marne :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka ta baza właśnie jest - z jednej strony sprawia, że moje naturalne paznokcie są baaardzo twarde, a z drugiej lakier robi się jak guma i odłazi w kilka dni. :(

      Usuń
  14. ja tam ubóstwiam ten top no wipe, seriooo, semilac po prostu czytal mi w myślach bo nienawidzę marnować czasu na usuwanie tej lepkiej warstwy

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom