- Liebster Award + konkurs dla blogerów -

czwartek, 15 września 2016

Czy moi bliscy wiedzą o moim blogu? Skąd wzięłam pomysł na jego założenie? Co sprawia mi największą trudność w blogowaniu? Jakie posty najbardziej mnie interesują? To tylko niektóre z 10 pytań, które zadała mi Magda z bloga Dashiaa w ramach zabawy Liebster Award. Dołączam do niej kolejny raz. :) Biorą w niej udział głównie mało popularne blogi, a celem jest ich rozreklamowanie i utworzenie więzi między blogerem a czytelnikami. Jeśli jesteście ciekawi odpowiedzi albo chcecie odpowiedzieć na moje 10 pytań, które dla Was przygotowałam i przy okazji wygrać niespodziankę z Lush'a, zapraszam. :) 




1. Skąd pomysł na założenie bloga?
Pierwszego bloga prowadziłam już w wieku 11 lat, a rok później stworzyłam pierwszą stronę internetową, więc w zasadzie od dziecka jestem blogerką. :D I to od czasów, kiedy nie liczyła się współpraca z firmami, tylko wymiana buttonami lub bannerami... Pamiętacie te czasy? :D
Tego bloga założyłam trochę z powodu nudy, a trochę z powodu tego, że czegoś mi w życiu brakowało. Czegoś, co dałoby mi wyciszenie, stanowiło odskocznię od codziennych nerwów, które miałam podczas studiów. To nic nowego, że w wirtualnym świecie kreujemy siebie takim, o jakim sami marzymy, aby być. Taka świadomość mnie uspakaja. Poza tym chciałam wykorzystać swoją zawodową wiedzę w inny sposób niż w laboratorium i wyjść do "zwykłych" ludzi. 



2. Co najskuteczniej motywuje Cię do działania?
Może niektórych z Was zdziwić, że nie napiszę tutaj "mąż", "rodzina" albo "miłość". Jestem bardzo upartą i asertywną osobą. Nie zawsze manifestuję te cechy, ale jeśli mam wyrobione zdanie na jakiś temat, nie ma możliwości, żeby ktoś mnie przekonał nagle do jego zmiany. Dlatego popychanie mnie do działania przez osoby, które kocham, doprowadza tylko do kłótni między nami. Rozwiążmy więc zagadkę: do działania najskuteczniej motywuje mnie...

Zazdrość. Dokładniej: słuchanie opowieści lub czytanie tekstów motywacyjnych ludzi, którzy odnieśli sukces. Kiedy widzę drugiego człowieka, który ma siłę do działania, potrafi przezwyciężać swoje słabości, zarywa noce, żeby realizować swoje marzenia i zarabia na tym, co kocha, to sprawia, że staję się zazdrosna i pragnę tego samego. Nie jest to uczucie w stylu "zabrałabym Twoje życie", ale raczej "chcę żyć tak samo". Nic mnie bardziej nie motywuje.



3. Co dało Ci blogowanie?
- Ukojenie, którego szukałam. Odskocznię od codziennego, stresującego życia i irytujących ludzi. W Internecie sama wybieram, z kim chcę mieć do czynienia. Niestety na co dzień za bardzo nie mamy takiego luksusu.
- Nowe znajomości. Dzięki blogowaniu poznałam mnóstwo fantastycznych osób. Większość znam tylko z postów, niektórych ze zdjęć. Lubię widzieć pod każdym postem te same avatary. :)
- Wzrost świadomości otaczającego mnie świata i większą chęć oraz odwagę zmiany go. Wiadomo, że w Internecie każdy jest kozakiem, ja również i staram się (nie)stety przerzucać to na prawdziwe życie, co sprawia, że z dnia na dzień jestem coraz bardziej niezależnym, świadomym człowiekiem.
- Pomoc drugiemu człowiekowi. Są ludzie, którzy piszą do mnie maile lub wiadomości na Facebooku, żebym pomogła im dobrać kosmetyki albo doradziła i pocieszyła, kiedy borykają się z poważnymi problemami skórnymi. To niesamowicie motywujące, kiedy ktoś pisze: "Dziękuję. Nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła. Twój sposób działa."
- Rozwój. Rozwijam tu ciągle umiejętność pisania, przypominam zasady ortografii i poznaję dokładniej gramatykę. Uczę się na wyższym poziomie tworzyć strony internetowe zarówno pod względem kodowania, obsługi serwerów jak i grafiki.


4. Dokąd chciałabyś/chciałbyś wyruszyć w wymarzoną podróż?
Aktualnie jest to Curacao. Polecam Wam sprawdzić ofertę biur podróży w Holandii, bo Curacao było holenderską kolonią i wycieczki z np. Amsterdamu na tę piękną wyspę są naprawdę tanie. Dlatego mam nadzieję, że niedługo Curacao nie będzie już marzeniem. Wtedy przyjdzie kolej na jakiś azjatycki kraj.


5. Co sprawia Ci największą trudność w blogowaniu?
Największym problemem jest dla mnie regularność w publikowaniu postów i prowadzeniu wszystkich spraw związanych z reklamą, typu kontakt z czytelnikami na Facebooku czy Instagramie. Mam niestety bardzo mało wolnego czasu, a przygotowanie jednego posta zajmuje mi czasem nawet 3 dni, a zdarzają się i artykuły, do których czytam literaturę miesiącami... Nie siedzę nocami, pracując nad perfekcją, ale chyba zacznę, bo denerwuje mnie, że nie prowadzę tego bloga na maksa swoich możliwości. Najprawdopodobniej zmieni się to, kiedy przeniosę bloga na międzynarodową domenę. Docelowo Beat The Boredom ma być odwiedzane przez ludzi na całym świecie, a witryna tłumaczona na co najmniej 4 obce języki. Ale to jest odległa przyszłość. :)


6. Imię które najbardziej Ci się podoba to...
Imię mojego męża - Gerard. :D Poza tym, miarą tego, które imię najbardziej nam się podoba jest fakt, jakie imiona nadalibyśmy swoim dzieciom. Syna nazwałabym więc Franciszek, a córkę Hanna. Niestety mój mąż się ze mną absolutnie nie zgadza, także nasze dzieci będą po prostu No Name. :D


7. Wymień 5 rzeczy, które obowiązkowo znajdują się w Twojej kosmetyczce. 
Żel do mycia twarzy, krem do twarzy, pomada do brwi, tusz do rzęs, balsam do ust i antyperspirant (a właściwie naturalny dezodorant). Mam nadzieję, że w odpowiedzi na to pytanie nikt nie pominął antyperspirantu! :D Ewentualnie balsam do ust zastąpiłabym perfumami. :)



8. Posty o jakiej tematyce najczęściej czytasz?
Bardzo różne. Zwykle czytam posty, które mają ciekawe tematy, wstęp lub piękne zdjęcia. Spośród kosmetycznych postów najbardziej lubię haule zakupowe i projekty denko, bo jest tam dużo informacji w jednym miejscu. Najbardziej jednak interesują mnie posty naukowo-kosmetyczne, poradnikowe lub o zdrowiu. Lubię poczytać nawet komentarze do takich postów. :)


9. Torebki? Buty? Biżuteria? Co według Ciebie jest Twoim największym "bzikiem" ?
Najbardziej chyba jednak kosmetyki do pielęgnacji. Albo zapachy! Nie mam zbytnio świra na punkcie ubrań i butów. Lubię się ładnie ubrać, ale mam skromną garderobę. Buty lubię oryginalne, przykuwające uwagę, np. złote, brokatowe z wielkimi, różowymi kokardami. Natomiast biżuterii niemal w ogóle nie noszę, więc całkowicie odpada. Największego bzika mam faktycznie na punkcie zapachów. W moim domu pachnie wszystko: szafy, szafki, odkurzacz, worki na śmieci, woda w spłuczce... :D Mam tu chyba wszystkie możliwe formy zapachów od wkładów do kontaktu, poprzez woski, świece, kulki zapachowe, żelowe zapachy i pachnące patyczki, aż po intensywnie pachnące płyny do płukania i perfumy do wnętrz. Sama też używam tylko kosmetyków, które mocno pachną. Pachnie mój balsam do ciała, olejek, żel pod prysznic, szampon, odżywka, krem, puder, róż, a nawet tusz do rzęs. To chyba się nazywa "bzik"? :D



10. Czy Twoi bliscy wiedzą o Twoim blogu?
Od początku jego istnienia wiedzieli o nim: mój mąż, moja mama, tata, brat i jedna ciocia. Dziś wie o nim większa część rodziny. Nadal jednak wstydzę się tego bloga. Wynika to z faktu, że z wykształcenia jestem biofizykiem i ludzie - w szczególności rodzina - oczekują ode mnie, że odkryję lub wynajdę lek na wszystkie choroby świata. Blog kojarzy im się z pójściem na łatwiznę i wyborem kogoś, kto nie ma pomysłu na życie i chce zarobić łatwe pieniądze, nie pracując ciężko. Trochę się zgadzam z takim opisem blogera, okłamałabym Was, pisząc, że jest inaczej, bo sama nie miałam swego czasu pomysłu na życie, ale ja prowadzę bloga z innych powodów niż zarobkowe, więc trochę próbuję się odciąć od tego portretu. Minie jeszcze dużo czasu, zanim zacznę bez problemu mówić: "Cześć, prowadzę bloga i jestem z tego dumna". :)



W grafice wykorzystano zdjęcia pochodzące ze strony: www.lush.nl


Na koniec powinnam nominować 10 blogów, ale tradycyjnie nie będę nikogo zmuszać do odpowiadania na pytania, a i mi przykro byłoby, gdyby ktoś odmówił. Dlatego jeśli ktoś z Was ma ochotę, zapraszam do udzielenia odpowiedzi na pytania w poście na swoim blogu. Jeśli to zrobicie, dajcie znać tutaj w komentarzu, żebym mogła go później przeczytać. Ponieważ wiele z Was nadal chce testować kosmetyki Lush, osoba, której post najbardziej mi się spodoba, otrzyma kosmetyki marki Lush:


  • wybrany przez siebie czyścik do twarzy spośród tradycyjnych kultowych produktów: Angels On Bare Skin, Aqua Marina, Dark Angels, Herbalism, Let The Good Times Roll, Cup O-Coffee;
  • wybrany przez siebie szampon w kostce spośród: Brazilliant, Copperhead, Honey I Washed My Hair, Jason and The Argan Oil, Lullaby, Montalbano, Godiva, Jumping Juniper, Karma Komba, New, Seanik, Soak and Float;
  • niespodziankę ze sklepu Lush. 


Konkurs trwa do 15.10.2016r. do godziny 23:59, więc czasu macie sporo. Nie ma żadnego regulaminu, mogą odpowiadać nawet osoby, które już brały udział w Liebster Award. :)

Pytań jest 10: 5 z serii "filozoficznej" oraz 5 z serii "kosmetyczno-modowej". Pierwsze pięć pozostawia Wam duże pole do popisu. :) Oto pytania:

1. Dlaczego robisz rzeczy, których nie lubisz?
2. Czy marzenia mają dla Ciebie jakieś znaczenie?
3. Czy jest coś, co robisz gorzej, lepiej lub po prostu inaczej niż inni ludzie?
4. Są ludzie, którzy Cię lubią. Jak myślisz, za co?
5. Na co teraz czekasz?
6. Jaki jest najlepszy kosmetyk do pielęgnacji twarzy, jakiego kiedykolwiek używałaś/łeś?
7. Trądzik trzeba, można, czy wręcz nie powinno się przykrywać podkładem i/lub pudrem?
8. Czy znasz podkład, który utrzymuje się na twarzy cały dzień i nie brudzi ubrań ani telefonu?
9. Czy znalazłaś/łeś kosmetyk lub zabieg, który faktycznie sprawia, że masz piękne, zregenerowane i zdrowsze włosy?
10. Jakie są najwygodniejsze buty na świecie?

28 komentarzy

  1. Bralam w tym udział z rok temu, ale odpowiem na 9 pytanie: zabieg pielęgnicą. Nic nie dzialalo na moje włosy aż nie poszłam na pielęgnice do fryzjera a teraz mam swoja w domu. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ona prostuje włosy, czy tylko pielęgnuje? :D Bo planuję własnie zakup nowej prostownicy. :)

      Usuń
  2. Kurcze, ale fajny konkurs! Lubię odpowiadać na różnego typu pytania i do tego te nagrody! :D Brzmi kusząco, chociaż dałaś takie pytania, że nad kilkoma trzeba by się dobrze zastanowić :) Zastanowię się nad wzięciem udziału! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie zależy mi na tym, żeby Was poznać, dlatego próbuję Was zachęcić do odpowiedzi czymś materialnym. :) Mam nadzieję, że weźmiesz udział, zapraszam. :*

      Usuń
  3. ja już mam tak dość tego projektu , ze mimo iż lush mi się marzy i pytania ciekawe, to odpuszczę ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go z kolei bardzo lubię. :) Wszyscy zapominają, czym jest blog. Blogi to nie strony internetowe, które mają zawierać bazy recenzji kosmetyków. Blog to coś osobistego. Jak można tworzyć osobistą stronę bez pokazania czytelnikom, kim jesteśmy? :) A ten projekt świetnie w tym pomaga. Lubię wiedzieć, z kim mam do czynienia. :)

      Usuń
  4. Mam podobnie jeśli chodzi o drugie pytanie. Jak ktoś bliski próbuje mnie 'motywować' to tylko się denerwuję, natomiast dobrze działa taka zdrowa zazdrość. Wymyśliłaś ciekawe pytania, chętnie na nie odpowiem jak znajdę dłuższą chwilę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie jestem w tym sama! :)
      Wiem, że to pracochłonne, ale robicie to nie tylko dla nagrody, ale też dla swoich czytelników. :) Dla mnie to odpowiednim Q&A lub Vlogów na kanałach YouTube. :) Czekam na znak. :D :*

      Usuń
  5. Też kiedyś zostałam nominowana do tej zabawy, myślę, że jest ona na prawdę fajna gdyż czytelnik może nieco poznać blogera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. :) Mam nadzieję, że ktoś z Was jednak się skusi. :)

      Usuń
  6. Chętnie wezmę udział :D obym tylko nie zapomniała :D

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;*

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie tych samych rzeczy nie może zabraknąć w kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przyjemnie czytało mi się Twoje odpowiedzi i tak miło było Cię troszeczkę lepiej poznać. :)
    Twoje wykształcenie robi na mnie, typowej humanistce, ogromne wrażenie! :D ♥
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, właśnie o to chodziło, żebyście poznali mnie odrobinę lepiej. :) :*
      Hehe, moje wykształcenie było i jest zawsze rozrywką podczas imprez wśród ludzi. A ja zawsze mówię: dla chcącego nie ma nic trudnego. Każdy może zostać biofizykiem. :)
      Buziaki. :*

      Usuń
  9. Cóż, powodzenia co do podróży na holenderską wyspę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wielka szkoda że pytania skierowane tylko do blogerów, tak czy siak odpowiem na parę bo chciała bym się podzielic ostatnimi wyjątkowo trafionymi kosmetykami i nie tylko.
    6. Niebieski krem alantan dermoline, bardzo tani, lekki, z przyjemnym aptecznym składem, (polecam Ci bardzo na aktualne problemy z cerą), pozatym nowe odkrycie z tkmaxx organic surge maska oczyszczająca, świetnie mi się sprawdziła nakładana na całą noc.
    7. Z doświadczenia wiem, że przy mojej suchej cerze ze skłonnością do zapychania, sprawdza się nakładanie podkładu i pudru, najlepiej codziennie. Tłumacze sobie to tym że mieszkam w zanieczyszczonym mieście i makijaż tworzy barierę ochronną przed zarazkami :D Jak tylko przez parę dni nie nałożę makijażu to mam tragedie w postaci gul i krost. Też potwiedza tą teorię fakt, że kocham się babrać w twarzy, przez to mam wiecznie trądzik neuropatyczny. Przy tapecie ten problem nie istnieje, bo wiadomo, nie chcę niszczyć dzieła :s
    8. Tak! jest to każdy podkład z odpowiednio dociśniętym pudrem :D Podkład który sam w sobie miałby nie zostawiać śladu na niczym musiał by być suchy i mocno matowić cerę, a to nie sprzyja właściwie żadnej cerze, więc po co tak sie katować?
    9. Takie zabiegi też nie istnieją, aczkolwiek mam jedną ulubioną maskę którą używam już regularnie drugi rok, używam jej raz w tygodniu, włosy po niej wyglądają i układają się świetnie przez 3 dni(codziennie myje włosy), jest to maska latte z kallosa, z hebe za ok 5zl(?)
    10. Żadne vagabondy, gabory i inne ginorossi, ostatnio sama byłam w szoku, ale buty z H&M! a konkretnie te z serii 'jakość premium', nie spodziewałam się, ale po espadrylach i botkach zdecydowanie polecam, szczególnie warto je złapać jak są wyprzedaże na stronie.

    pozdrawiam, Alicja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że chciałaś się podzielić z nami swoimi odpowiedziami! :) <3

      6. Dziękuję za polecenie, ale u mnie problem jest jednak bardziej złożony i muszę używać leczniczych produktów. :( W Tkmaxx'ie natomiast zawsze można znaleźć super perełki. :) Szkoda tylko, że są niepowtarzalne i nie można ich potem dostać nigdzie. :( Chociaż ja tam znalazłam akurat produkty, od których zaczęły się właśnie moje problemy z cerą. :D

      7. To jest dobry sposób! :) Bo ja też drapię krostki nieświadomie. :/ Ale niestety mnie wszystko zapycha i i tak powoduje wysypy, pryszcze, wysypki itd... :(

      8. A jak go dociskać? :D

      9. U mnie ona niestety nie działała. :( Generalnie te maski Kallosa nie dawały u mnie dobrych efektów, ale mam wymagające włosy, więc się nie dziwię. :D

      10. Też mam botki z H&M i również jestem niesamowicie zadowolona. :) Ale mam ze zwykłej linii. :)

      Usuń
  11. Co do dociskania, to poprostu używam zwykłego dużego skośnie ściętego pędzla do bronzera i stempluje, nadaje się też pędzel typu kabuki albo flat top. Wiem też że nie demonizujesz naturalnych kosmetyków, stąd też ten przykład maski, u mnie mimo tego że mam wiecznie czerwone plamy(od podrażnień, alergiczne) na skórze, kosmetyki naturalne raczej się sprawdzają. Hmm, a może na ten trądzik mieszanka olejku z drzewa herbacianego + aloes? Swoją drogą o olejku dowiedziałam się z właśnie z Twojego bloga i chwała Ci za całego posta o nim i amolu. Bardzo mi pomógł kiedy po odstawieniu antykoncepcji miałam wysyp grud podskórnych, tylko on był w stanie mi pomóc. Wychodzę z założenia że wolę miec przez parę dni małe ranki po wyciśnięciu pryszcza niż takie kratery tygodniami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też wyciskam... :D Tak, ten olejek to wybawienie, ale czasem nie działa. :(

      Usuń
  12. Moje odpowiedzi na pytania :)
    http://nottooseriousblog.blogspot.com/2016/10/liebster-award-wedug-beat-boredom.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, niedługo będę wszystkie posty czytać jeszcze raz i wybiorę zwycięzcę. :)

      Usuń
  13. Postaram się przygotować taki wpis, bo przyznam, że nagroda mnie kusi ;) Zresztą pewnie pamiętasz, jak pisałam o tym pod jednym z konkursów z Lush u Ciebie :P. Dodatkowo, pytania są ciekawe, więc myślę, że czytelnicy mogą się czegoś o mnie dowiedzieć, więc spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dużo osób kusi się na Lusha, dlatego właśnie często są u mnie do wygrania kosmetyki tej marki. :) Starałam się jak mogłam, póki co tylko dwie lub trzy osoby wzięły udział, także szanse na wygraną są ogromne. :) Zapraszam, jeszcze kilka dni. :*

      Usuń
    2. Już przygotowuję swoje odpowiedzi, także w sobotę pewnie opublikuję wpis ;)

      Usuń
    3. PS Chyba jest coś nie tak z godzinami w komentarzach, bo jest po 11stej, a powyższy komentarz jest jakby opublikowany po 2giej :P

      Usuń
  14. Gotowe - wpis opublikowany :) http://www.delishe.pl/2016/10/najwygodniejsze-buty-podkad-ktory-nie.html Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom