- Zdejmij hybrydę w 7 min! Impulss - hybryda 3w1 bez bazy i top coatu? -

czwartek, 23 marca 2017

hybrydy, hollwood red, english rose, jak łatwo zdjąć hybrydy,
Uwielbiam trwałość, jaką dają hybrydowe lakiery, ale zawsze mam problem z ich zdjęciem. Jakbym nie kombinowała i tak zawsze kończę z metalowym dłutkiem albo pilnikiem, zeskrobując resztki. Na szczęście znalazłam niedrogi sposób na pozbycie się hybryd w 5 min bez jakiegokolwiek niszczenia paznokci. Ten sposób nazywa się Impulss i jest holenderską marką produkującą hybrydy 3w1.

Kwestie techniczne

Nie wiem, czy lakiery Impulss są dostępne w krajach innych niż Holandia. Swoje lakiery kupiłam w drogerii Kruidvat. Kosztują 11,99 zł za 8 ml. Do lakieru niepotrzebna jest baza ani top coat, bo wszystko jest zawarte w tej jednej buteleczce. Odtłuszczamy więc paznokcie, nakładamy 2-3 warstwy lakieru, każdą utwardzamy 30 s w lampie 6 W i gotowe. Ja osobiście na wierzch dokładam jeszcze top coat Victoria Vynn i takim efektem jestem najbardziej zachwycona. Dlaczego? Wszystko za chwilę wyjaśnię.

Skład:

Do tęczy im daleko

Niewątpliwie dużym minusem jest tu wybór kolorów. Jest ich niewiele, ok. 20 i są to głównie ciemne kolory, zielenie i czerwienie. Może nie byłoby tak źle, gdyby można było zobaczyć kolory na wzornikach, ale jeszcze nigdzie żadnych nie widziałam, a kolory w rzeczywistości różnią się jednak od tych, które są na opakowaniach. Moja bardziej bordowa czerwień Hollwood Red (tak, Hollwood, nie Hollywood) okazała się być dość intensywną i krwistą, a mocno przybrudzony róż English Rose... jasnym fioletem, trochę w stylu mauve. Minęło się to z moimi oczekiwaniami, ale mimo wszystko są to najczęściej używane przeze mnie lakiery - czerwień dobija już dna.

Największa zaleta

Do tej pory używałam hybryd marek: Semilac, NeoNail oraz Victoria Vynn. Ze wszystkimi miałam problem ze zdejmowaniem lakieru. Myślałam, że Victoria Vynn schodzą lepiej, ale odkąd poznałam markę Impulss nareszcie hybrydy zdejmuję w 7 min. :) To jest to, za co kocham te lakiery najbardziej! Lekko spiłowuję top, wkładam palce do miseczki z acetonem, kilka min i lakier SAM ODCHODZI. Żadnego tarcia, pocierania, zdrapywania patyczkiem czy dłutkiem. Lakier zostaje w misce. Dzięki temu widzę, że połowę płytki, którą traktowałam dłutkiem, mam w dużo gorszym stanie w porównaniu do już odrośniętego fragmentu paznokcia, który jest po prostu całkowicie zdrowy. A to dzieje się z lakierem po kilku minutach spędzonych w acetonie:

Łatwość zdejmowania kosztem trwałości

Chciałabym teraz wyjaśnić, dlaczego nakładam na wierzch jeszcze top coat. Otóż lakiery same w sobie mogą utrzymać się obiecane przez producenta 10 dni (no, może z 7), więc mniej niż tradycyjne hybrydy, ale wystarczy, że gdzieś będzie małe niedociągnięcie, pęcherzyk powietrza i już po kilku dniach lakier może się podważyć i zaczynać odpadać. Dla zwiększenia trwałości nakładam więc top Victoria Vynn i mam lakier dopóty, dopóki mi się nie znudzi. :D

Nie uczulają

Lakierów zaczęłam używać po tym jak Semilac mnie uczulił. Impulssem pomalowałam paznokcie już kilka dni po wystąpieniu objawów, bo koniecznie chciałam mieć hybrydy. Bałam się jak nie wiem, ale udało się - żadnego uczulenia, krostek, swędzenia, pieczenia czy dyskomfortu. Nagle okazało się, że podczas noszenia Semilaca dziwnie "ciągnęły" mnie paznokcie, a tu czegoś takiego nie ma.

Wady?

Same lakiery to coś pomiędzy zwykłym lakierem a hybrydą, ale nakłada się je równie komfortowo co niektóre hybrydy. Nie smuży, nie rozlewa po skórkach i nie robią się pęcherzyki. Raz-dwa i małym pędzelkiem mamy pięknie pomalowane paznokcie. Trzeba tylko uważać, bo przy robieniu zakładek lakiery lubią się trochę ściągać z brzegów albo zrobić górkę na końcówce paznokcia, więc trzeba mieć wprawę, żeby dobrze je zaaplikować. Miałam jeszcze kolor różowy z brokatem Baby Doll Pink i był niestety bardzo transparentny, więc choć w tych dwóch przypadkach 2 warstwy wystarczą, żeby nie było prześwitów, może to się zmieniać w zależności od koloru.

Podsumowując...

W cenie ok. 50 zł mam hybrydę, której nałożenie zajmuje mi 20 min (2 warstwy koloru + top coat), a zdjęcie 7. Nie rozlewa się na skórki, utrzymuje spokojnie 10 dni i nie uczula. Dla mnie są wspaniałe! Mam nadzieję, że uda Wam się gdzieś je dorwać i sprawdzić ich działania na swoich paznokciach lub niedługo wejdą w Polsce do sprzedaży.


A jakie są Wasze ulubione lakiery? Lubicie hybrydy czy wolicie tradycyjne lakiery? Jaki kolor macie teraz na paznokciach?

Buziaki! :*

22 komentarze

  1. Właśnie ze względu na trudne usuwanie hybryd cały czasie nie mogę się do nich przekonać. Fajnie, że pojawiła się tak ciekawa alternatywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam to samo. :( Uwielbiam komfort, jaki dają hybrydy, że nie muszę martwić się o odpryskiwanie, ale jak przychodziło do zdjęcia, to miałam cały dzień potem zły humor. :D

      Usuń
  2. Ja póki co stronię od hybryd, ale lakiery mają piękne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie potrafię żyć bez hybryd, już wolę w ogóle nie malować paznokci niż używać zwykłych lakierów - dostaję szału, jak mi coś odpryskuje. :D

      Usuń
  3. oba kolory są przepiękne! <3 ja ostatnio odkryłam Amerykę i bez spiłowania warstwy wierzchniej, z większą ilością acetonu, trzymałam przez 20min i wszystko ładnie zeszło :D mam jeden lakier 3w1 i jest w miarę ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi aceton za bardzo wysusza dłonie, dlatego chciałam skrócić ten czas moczenia maksymalnie. :( A jakiej firmy masz ten lakier? :) Moja mama wczoraj założyła Pierre Rene, zobaczymy, czy będzie się dobrze sprawdzał. :)

      Usuń
    2. Kochana, mój to Exfashion, tutaj o nim pisałam: http://owszystkimcomnieotacza.blogspot.com/2016/09/lakier-hybrydowy-exfashion-3w1-hybrid.html :)

      Usuń
    3. Już sprawdzam, bo nie znam. <3

      Usuń
  4. No no, powiem szczerze że jestem bardzo ciekawa tych lakierów💗

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ktoś jest leniem i nie lubi się bawić za długo z paznokciami jak ja, to jest świetne rozwiązanie. :D :*

      Usuń
  5. Mam jeden podobny lakier i naprawdę fajne rozwiązanie , chociaż wolę tradycyjną hybrydę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakiej firmy masz lakier? :) Ja do tradycyjnej nie wrócę póki co. :D Chyba że do Shellaca, bo słyszałam, że też tak szybko schodzi. :)

      Usuń
  6. Piękne paznokcie i odcienie. U mnie najlepiej sprawdzają się hybrydy Victoria Vynn i muszę przyznać, że ze ściąganiem ich nie mam problemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam problem z resztkami bazy, trochę mi zawsze zostawało. :( Ale już nie mam tego problemu na szczęście. :)

      Usuń
  7. Jestem zwolenniczką zwykłych lakierów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo się utrzymują na Twoich paznokciach? :)

      Usuń
  8. Fajne, i ten fiolecik jaki ładny. Jestem nimi zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę je miała na oku skoro tak łatwo się je ściąga. Ten jasny kolor jest przepiękny :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, a jak nałoży się tylko je, bez topa, to już w ogóle 4 minuty i gotowe. :)

      Usuń
  10. Czy znasz skład tych hybryd? Z hybryd o dobrym składzie (i polskich!) polecam Kabos GeLike - ściągane bezacetonowym zmywaczem w dodatku nikogo jeszcze nie uczuliły, a większość dziewczyn używa ich właśnie na paznokciach po przejściach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam, znam, dodałam tu zdjęcie nawet, ale się nie pojawiło - teraz dopiero to zauważyłam, zaraz dodam znowu, to sobie sprawdzisz. :) Ja składów raczej nie sprawdzam i jest mi wszystko jedno. :) Te lakiery mają normalnie na buteleczkach pokazany skład - nie ma takich tajemnic jak na większości lakierów. :D

      Do Kabosa mam średnie nastawienie, bo wiele osób polecało zestaw olejek+odżywka tej firmy, które miały leczyć szybko z alergii, a u mojej mamy się nie za bardzo to sprawdziło, więc póki co używam Impulss na zmianę z Victoria Vynn - też nie potrzeba acetonu i mnie nie uczula. :)

      Usuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom