- 4 ulubione kosmetyki naturalne -

piątek, 5 stycznia 2018

 
Nic tak nie cieszy maniaczki pielęgnacji jak nowy kosmetyk, który pięknie pachnie, cudownie wygląda i na dodatek jest całkowicie naturalny. Sama rzadko sięgam po kosmetyki naturalne, ponieważ - szczególnie w przypadku pielęgnacji twarzy - w ogóle się u mnie nie sprawdzają. Ale jest kilka wyjątków. Poznajcie moje 4 aktualnie ulubione produkty, które dbają o skórę mojego ciała i twarzy.



Peeling śliwkowy Ministerstwo Dobrego Mydła, 38 zł

Po wysłuchaniu tylu zachwytów nad jego zapachem nie mogłam go nie spróbować. I faktycznie - pachnie jak ciasto ze śliwkami i posypką migdałową. Na pewno nie jest odpowiedni dla osób na diecie... :D Doskonale peelinguje skórę, choć jest nieco suchy, więc trochę się sypie. Skóra jest idealnie gładka po jego użyciu i nie potrzebujemy po takim zabiegu żadnego balsamu nawilżającego. Ale bez obaw, nie trzeba martwić się o nadmierną tłustość czy lepkość skóry. Olejki, które peeling pozostawia, są niemal niewyczuwalne. Musicie tego spróbować! 

Czyścik do twarzy Angels On Bare Skin, Lush, ok. 10 EUR

Kultowy czyścik faktycznie jest jednym z najlepszych czyścików marki Lush. Pięknie pachnie (kwiatowo-pudrowo, idealną lawendą), koi wszelkie podrażnienia, pomaga w łagodzeniu stanów zapalnych i ułatwia dokładne zmycie makijażu. Nie peelinguje zbyt mocno, więc nadaje się do codziennej pielęgnacji. Mimo że unikam naturalnych olejków w kosmetykach do twarzy, tym razem olej lawendowy, różany, z niebieskiego rumianku i nagietka mnie przekonują.

Woda lawendowa Avebio, 29 zł

Moja skóra nie toleruje toników, a ta woda kwiatowa to jedyny produkt, który koi napiętą skórę zaraz po myciu. Idealnie nawilża, eliminuje suche skórki, przyspiesza znikanie pryszczy i absolutnie się nie lepi. Poza wodą lawendową zawiera glukonolakton - kwas PHA, który złuszcza naskórek i nawilża - oraz glukonian wapnia - związek również antybakteryjny, ale też łagodzący wszelkie objawy alergii i obkurczający naczynia krwionośne. Woda ta wzmacnia odporność skóry na czynniki zewnętrzne, jeśli stosujemy ją regularnie. Woda-cud!


Maść/krem A.Vogel dla skóry suchej, ok. 10 EUR

Jest to krem - a właściwie maść - raczej niedostępna w Polsce. Zawiera:
- olej z dziurawca działający antybakteryjnie (zawiera azulen), zapobiegający powstawaniu blizn i rozjaśniający skórę,
- żywokost przyspieszający gojenie ran (zawiera naturalnie alantoinę),
- arnikę górską, która zmniejsza obrzęki, zaczerwienienia, przyspiesza gojenie ran, działa antybakteryjnie i przeciwgrzybiczo,
- fiołek trójbarwny działający antybakteryjnie.
W jedną noc usuwa suche skórki, zmniejsza zaczerwienienia i ratuje z każdej opresji. Nie używam jej codziennie, bo jest to bardzo ciężka i lepka maść, która okropnie pachnie, ponieważ jest na bazie lanoliny. Używam jej także do pielęgnacji suchych skórek i popękanych pięt. Warto smarować tym kremem także stłuczenia, żeby przyspieszyć znikanie siniaków.

A jaki jest Twój ulubiony kosmetyk naturalny? :*


12 komentarzy

  1. Podpisuję się zarówno pod peelingiem śliwkowym, jak i czyścikiem Lusha. Obydwa kosmetyki są rewelacyjne! Maść A.Vogel muszę koniecznie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, jest świetna, ale zawiodłam się, że to nie krem tak jak jest napisane, tylko maść. :(

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Moim ulubionym jest chyba Let The Good Times Roll ze wzgledu na zapach. :))

      Usuń
  3. Znam Angels on Bare Skin, był ok, ale nie kupiłabym ponownie ;) Peeling śliwkowy oczywiście mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten peeling, jest cudoooowny. Ja teraz czaje sie do zestawu na olej sliwkowy. <3

      Usuń
  4. Peeling śliwkowy znalazł się w moich hitach 2017 roku. Uwielbiam go za wszystko.
    Czyścik z Lush też miałam i byłam z niego bardzo zadowolona jednak osobiście wolę chyba najbardziej tradycyjne żele do mycia buzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten czyscik nie zastepuje mi zelu, traktuje go jak peeling - potem zmywam pozostalosci zelem do mycia twarzy. <3 :*

      Usuń
  5. Peeling sliwkowy bardzo chcę wypróbować 😊😊😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling śliwkowy MDM musi być genialny. Właśnie kończę swój z Organique i chyba skuszę się na ten :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom