- Szczęśliwa Trzynastka stycznia - złuszczanie, podkład 24h, buty na zimę, nowotwór i neony -

wtorek, 6 lutego 2018

Dosyć mam nieszczerych ludzi w Internecie. Dlatego polecę dziś Wam dwa miejsca w sieci pełne dobroci wypływającej z serc cudownych kobiet. Na chłodne lutowe wieczory wybrałam też moje 3 ulubione filmy, a jeśli macie tłustą cerę lub problemy z wągrami, poczęstuję Was ciekawymi kosmetykami, które zwalczają te problemy. Będzie też najtrwalszy podkład, jaki miałam oraz idealny spray termoochronny do włosów. Poza tym buty na zimę, w których nawet przy -10 stopniach stopy pozostają ciepłe oraz neonowy szał na tapetach, które możecie ściągnąć na swoje telefony.


1. Włosy

Spray termoochronny nabłyszczający, Batiste


Nareszcie termoochronny produkt do włosów lekki jak mgiełka. Zero obciążenia, zero przetłuszczania. Dzięki formie spreju mam pewność, że równomiernie pokrywa włosy i każde pasmo jest dobrze chronione przed wysoką temperaturą. Po wystylizowaniu włosy błyszczą jak szalone. Niestety minusem jest bardzo duszący zapach: pachnie jak owocowy lakier do włosów. Ale mam na to sposób: wstrzymuję oddech, spryskuję włosy w sypialni i uciekam do łazienki, gdzie na spokojnie suszę włosy. :D

2. Twarz

Żel do mycia twarzy Normaderm, Vichy

Do kupienia na iPerfumy, od 42 zł

Ten żel zapewnia bardzo głębokie oczyszczenie bez uczucia ściągnięcia. Po kilku użyciach znika większość grudek i wągrów. Pory po czasie stają się węższe i płytsze. Tym samym pojawia się mniej pryszczy. Skóra jest napięta, jędrna i gładka w dotyku. Niestety przy regularnym stosowaniu kwasy intensyfikują złuszczanie skóry, więc trzeba zapewnić odpowiednią pielęgnację regeneracyjną dla równowagi, bo inaczej będziecie walczyć z suchymi skórkami pod podkładem.


3. Ciało

Masło do ciała Frosted plum, The Body Shop

Do kupienia stacjonarnie w sklepach The Body Shop (ten zapach jest limitowany, do kupienia tylko w okresie okołoświątecznym), cena 65 zł / 200 ml

Okazało się, że masła tej marki faktycznie są niepokonane w kwestii nawilżenia. Nie wchłaniają się w 100%, więc na lato będą dla mnie za ciężkie, ale jeśli macie jakikolwiek problem z suchą skórą, wybierzcie się po masło do The Body Shop. Szeroka gama zapachowa pozwoli na wybranie czegoś dla siebie, a poziomem nawilżenia na pewno nie będziecie rozczarowane. Minusem może być jedynie wysoka cena, ale masło jest wydajne i tak porządnie nawilża, że nie muszę używać go codziennie.


4. Zapach

Gucci Bloom

Do kupienia np. na iPerfumy, cena od 119 zł / 7.4 ml

A jakoś mi tak odwaliło i w zimowe, chłodne dni zaczęłam sięgać po kwiatowe, wiosenne zapachy. Znudziła mi się już wanilia. Zdradziłam ją z tuberozą, jaśminem, wiciokrzewem i korzeniem irysa. Nie znam drugiego tak pudrowego i za razem soczystego zapachu. Jest do bólu kwiatowy, zwiewny i lekki, a jednocześnie bardzo trwały. Idealny na upały i w dni, kiedy coś mi leży na żołądku i nie za bardzo chce mi się używać perfum, bo wszystko mnie mdli, ale jednak wychodzę do ludzi i chcę ich wodzić za nosy. Eleganckie opakowanie w cudownych kolorach jest wisienką na torcie. PETARDA! (Uwaga, bo wiele osób uznaje ten zapach za babciny i wydaje mi się, że mają ku temu podstawy. :) ).



5. Kolorówka

Podkład Estee Lauder Double Wear Light, Stay in place


Do tej pory żadna z próbek droższych podkładów mi nie pasowała. A tu kupiłam od razu pełne opakowanie i zakochałam się od pierwszego użycia. Podkład jest bardzo trwały i zastygający. W zasadzie nie trzeba go przypudrowywać. Nałożony w dużej ilości podkreśla pory, ale aplikowany cienką warstwą zapewnia bardzo dobre krycie i wygładzenie skory. Mat utrzymuje dość przeciętnie, dlatego u mnie bez pudru matującego się nie obejdzie, ale trwałość i fakt, ze nie odbija się na ubraniach i telefonie jest dla mnie ogromną zaletą. Największy plus? Nie zapycha! :)


6. Inne

Krem Bioderma DS+

Do kupienia np. na iPerfumy, cena: 49 zł

Krem ratunkowy w kryzysowych sytuacjach. Obowiązkowa pozycja dla osób cierpiących na łojotokowe zapalenie skóry, zaczerwienienia wokół nosa, ust lub między brwiami a także na problemy z grudkami. Po 1-2 aplikacjach skóra jest ukojona i znacznie mniej (lub w ogóle) swędzi. Po miesięcznej kuracji efekty są genialne. Zaczerwienienie i grudki znikają.

7. Vlog lub blog


Sylwia z kanału Na chemii +


Siła walki. Zaciętość. Radość życia. Inteligencja. Piękno. I jeszcze więcej dobrych rzeczy. Wszystko to znajdziecie na tym kanale. Kanale założonym przez kobietę-elektroradiologa w celu edukacji ludzi na temat różnych badań oraz zdrowia. Miał być to kanał oparty na suchych faktach, tymczasem życie napisało dla niego własny scenariusz. Sylwia dowiedziała się, że sama choruje na nowotwór złośliwy. Od tamtej pory pokazuje swoją walkę z rakiem, dodając nadziei i ocierając łzy innym chorującym, szczególnie kobietom, które chcą poczuć się piękne mimo braku włosów czy rzęs. Dołączcie do jej akcji "Życie bez raka" - więcej dowiecie się w poniższym filmie:



Natalia Trojan

Piękna, utalentowana i niesamowicie sympatyczna Natalia to ostatnio moja faworytka w świecie makijażu. Zawsze czekam z utęsknieniem na jej "lajfy" na Instagramie. Jeśli chcecie zgłębić tajniki make-upu, zajrzyjcie na jej IG - niebawem ma również powstać kanał na YT.

8. Książka, film lub serial


Serial: Dark

Pewnie większość z Was już go zna, szczególnie jeśli jesteście fanami "Stranger Things". Klimat i idea serialu są tu bowiem dość podobne, z tym że "Dark" jest bardziej dojrzałym serialem. Jest to thriller, który naprawdę trzyma w napięciu i czasem wręcz przeraża. Z drugiej strony nie brakuje mu baśniowego zacięcia, choć nie jest ono - póki co - tak przesadzone jak w "ST". Nie przeszkadza mi nawet to, że jest to niemiecki serial... :D
Źródło: forum Ślizg


Filmy

W tej kategorii królują thrillery, mój ulubiony gatunek filmowy. Najświeższym obejrzanym przeze mnie filmem jest argentyński "Wyjście z tunelu" (2016). Paskudnie silne emocje podczas oglądania tej produkcji sprawiły, że nie mogłam całą noc po nim zasnąć. Genialny, nietuzinkowy pomysł stopienia świata mafijnego ze smutnym życiem inwalidy połączony jest tu z dość średnią realizacją, ale nadal jest to coś, co trzeba zobaczyć. W podobnym klimacie utrzyma was "Nie mów nikomu" (2006). Stary, ale genialny thriller. Dawno już żaden film tak bardzo mnie nie zaskoczył - co chwilę tworzyłam podczas seansu nowe scenariusze, a i tak końcowy mnie zszokował. Pełen tajemnic. Na deser zostawiam "Oszukaną" (2008). Ta historia mną wstrząsnęła, ponieważ jest prawdziwa. Jeśli jesteście matkami, nie wiem, czy polecam Wam to oglądać...
Źródło zdjęć: Filmweb

9. Ubrania i akcesoria


UGG model Gita


Jeśli zastanawiacie się, czy wybrać buty EMU czy UGG - zdecydowanie odradzam te pierwsze. Jeśli interesuje Was porównanie butów tych dwóch marek, z chęcią opowiem o nich nieco więcej w osobnym poście. Zdradzę jedynie, że w tym modelu ciepło ciała utrzymywane jest nawet przy -10 stopniach. Próbowałam znaleźć linka, gdzie możecie kupić model Gita, ale wszędzie są wyprzedane. Na stronie Ceneo możecie na nie polować, może jeszcze wrócą. Cena: 889 zł.

10. Wystrój


Własny kącik do nauki i makijażu


Już w poście "Pokaż swoją toaletkę" pokazałam Wam, gdzie trzymam kosmetyki do makijażu i maluję się. Przy tym samym biurku uczę się i pracuję. Bardzo brakowało mi takiego własnego kącika w domu, bo do tej pory stół w jadalni służył mi za biurko, toaletkę, podstawkę pod obiad itd. Aktualnie jestem w trakcie dokupowania jakichś pierdół i pierdółek, które będą nie tylko dobrze wyglądały, ale też będą praktyczne. Jeśli znacie ciekawe strony z ładnymi dodatkami do wnętrz, podzielcie się nimi w komentarzu. :*


11. Zapach w kominku lub świeca

Cała kolekcja Yankee Candle Q1 2018


W jej skład wchodzą:
- ciasteczkowo-owocowy Rainbow Cookie (pachnie jak beza z owocami)
- perfumowany Sweet Nothings (pachnący pięknymi, słodkimi perfumami)
- kolejny perfumowany A Calm & Quiet Place (znów słodkie perfumy ze świeżą nutą)
- owocowy Sun-drenched Apricot Rose

Są to zapachy głównie dla fanów perfum Yves Saint Laurent Black Opium, Guerlain Mon lub La Petite Robe Noire czy Lancome La Vie Est Belle. Wszystkie woski są intensywne, a ich zapach długo utrzymuje się w mieszkaniu. A gdyby ktoś skusił się na świece - są po prostu przepiękne.


12. Tapety

Neony




Jeśli macie ochotę ściągnąć którąś z nich, zapraszam na moje konto na Pinterest.


13. Jedzenie

Owsianka

Szczerze mówiąc na pewno nie jest to moje ulubione danie, ale to ono zdecydowanie królowało w styczniu. Nasyca mnie nieco bardziej niż bułka z szynką i czuje się po niej lekko. Dzięki nieco zdrowszej diecie moja skóra wygląda o wiele ładniej niż do tej pory. Ulubiona owsianka? Naturalna na mleku kokosowym słodzona syropem migdałowym, z malinami, bananami i mieszanką suszonego mango, rodzynek i orzechów.




A co w styczniu skradło Twoje serce? Podziel się tym z nami. :*


22 komentarze

  1. Wspaniała trzynastka :) Na Gucci Bloom "choruję", od kiedy go powąchałam :) Mam zamiar go sobie kupić na Walentynki :) Śliczne zdjęcia i tapety, zaraz sobie ściągnę, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! <3

      Cieszę się, że nie tylko na ja na niego "zachorowałam", bo wiele osób ocenia go raczej słabo. :( Walentynki to świetna okazja, żeby kupić taki kobiecy zapach. <3

      Niech Ci się dobrze noszą te tapety. <3

      Usuń
  2. Bardzo lubię kosmetyki z Vichy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kilka próbek kremów i wszystkie mnie zapychały, ale ten żel jest genialny. :)

      Usuń
  3. O jak będzie w promocji ten spray z Batiste to wypróbuję :D A serial Dark też obejrzałam i uważam, że jest świetny i na początku myślałam właśnie, że mi będzie przeszkadzał niemiecki, ale zmieniłam sobie na język angielski i jakoś przeszło :D A niektóre modele UGG sa prześliczne i bym je z chęcią kupiła tylko boję się, że wydam na nie tyle kasy a one po sezonie czy dwóch nie będą się już nadawały do noszenia :/ Więc z chęcią przeczytam post o nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten spray, bo nie miałam lepszego produktu termoochronnego. Zazwyczaj oblepiają włosy, a tu mamy niewyczuwalną mgiełkę. :)

      Moje Emu zepsuły się po tygodniu, a te mam już jakiś czas i wszystko jest super. Na pewno są lepszej jakości niż Emu. :)

      Usuń
  4. Mi się Gucci nie wydaje byc babcinym zapachem. No, ale każdy ma inny węch :D Ja jestem w nim zakochna! Filmy sobie obejrzę, bo nie widziałam. Kanał Na Chemii oglądam i podziwiam Sylwię za wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie, ale wiele kobiet tak o nim mówi. :( :D

      Sylwia to superwoman. :)

      Usuń
  5. mialam ochote na ten podklad z EL, ale zadnej kolor mi nie pasuje.. nawet najjasniejszy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem nie ma różnicy między 0.5 a 1, nie wiem, o co chodzi. :D Kochana, w razie czego można dodać kropelek rozjaśniających z NYX lub tych, które zmieniają odcień w zależności od tego, co Ci w nim nie pasuje. :)

      Usuń
  6. Podoba mi się właśnie ta kolekcja Yankee :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Nie wyobrażałam sobie, że buty mogą tak dobrze grzać stopy. :D

      Usuń
  8. Oglądałam filmy, które polecasz. Też je polubiłam. Chyba muszę wypróbować żel Vichy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś cały czas używalam żelu do mycia twarzy z Vichy! Uwielbiałam go ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Działa cuda. :) Ale trzeba porządnie regenerować przy nim twarz, bo wysusza okolice ust. :D

      Usuń
  10. super buty! :D bardzo zaciekawił mnie ten podkład :D ciekawa jestem czy sprawdzi się u mnie podobnie jak jego standardowa wersja czy nawet lepiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety po 2 tygodniach zorientowałam się, ze nie są symetryczne i futerko w jednym bucie jest dłuższe niż w drugim. :/ :D:D

      Nie miałam standardowej wersji, wiec nie podpowiem. :(

      Usuń
  11. Ostatnio też jem owsianki. A podkład już dawno chciałam mieć Ale dla mnie za drogi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wielu tygodniach stosowania go stwierdzam, że wysusza twarz, więc może lepiej kupić coś lżejszego. :*

      Usuń

Instagram

Latest Instagrams

© Beat the boredom