Jeżdżący przekaz reklamowy

Osoby będące właścicielami firm oferujących rozmaite usługi w obrębie wielu branż, z którymi mamy dzisiaj do czynienia, starają się niejako pokazać, czyli wypromować w taki sposób, aby potencjalni klienci byli zainteresowani prezentowaną ofertą. W przestrzeni publicznej, już nie tylko komercyjnej, ale też przemysłowej czy handlowej, rządzi obecnie reklama.

Bilbordy jako wielkie, transparentne tablice stawiane w miejscach, gdzie pojawiają się tłumy przechodzących ludzi, wydają się najlepszym rozwiązaniem. Należy jednak zauważyć, że ich ceny są często zawrotne. Nie każdego stać na taką inwestycję. Zlecający przygotowanie widocznego ogłoszenia dotyczącego działalności jego firmy musi poważnie zastanowić się nad alternatywą. Skuteczna okazuje się reklama w tramwajach – forma, z którą stykają się masy osób podróżujące przez cały dzień, a także i w nocy, tym środkiem komunikacji.

Miejsca, w jakich rozlokować można tego rodzaju przekaz reklamowy, są rozmaite. Mogą to być kolorowe plakaty przyklejone na tyłach siedzeń pasażerskich, co zdaje się stosunkowo niedrogie, jak również w okolicach kasownika, gdzie sporo osób kieruje wzrok, na zewnątrz wagonów tramwajowych, czy też w sąsiedztwie opisu trasy jazdy znajdującej się na pewnej wysokości, zazwyczaj w środkowym punkcie wagonu. Zdarza się, iż reklamy wyświetlane są na interaktywnych ekranach, coraz częściej umieszczanych wewnątrz pojazdów.

Reklama w tramwajach to zupełnie inny rodzaj przekazu. Przedsiębiorstwo komunikacyjne danego miasta musi wydać zgodę na jej umieszczenie, ono ustala też cenę za ów akt.