Takiej objętości się nie spodziewałam! Coś dla włosów cienkich od OGX
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Kupiłam je ze względu na piękne opakowania, nietestowanie na zwierzętach i obietnicę przyjemnego zapachu. Okazało się, że są zaskakującym przepisem na niesamowitą objętość przez cały dzień. Bez żadnej stylizacji, suszenia włosów z głową w dole, nawijania na szczotkę czy używania suchego szamponu. Po prostu umyłam czuprynę szamponem OGX Macadamia Oil, nałożyłam odżywkę Cherry Blossom Ginseng i… dostałam ksywkę „Lwia Grzywa”.

Kwestie techniczne

dostępne m.in w Hebe, Rossmannie, drogeriach internetowych.
cena to ok. 30-40 zł (w Holandii: 11-12 Euro) / 385 ml – nie jest więc tanio, ale pojemność jest ogromna, a same produkty dość wydajne,
cudowne opakowania
„odchemicznione” składy: bez parabenów, substancji odzwierzęcych, SLS/SLES.

SKŁAD SZAMPONU MACADAMIA OIL
Water (Aqua), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Sodium Cocoyl Isethionate, Glycol Distearate, Macadamia Ternifolia (Macadamia) Seed Oil, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Bambusa Vulgaris (Bamboo) Extract, Hydrolyzed Keratin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Aloe Barbadensis (Aloe) Leaf Extract, Panthenol, Dimethicone, Laureth-4, Laureth-23, PEG-12 Dimethicone, PEG-23M, Polyquaternium-10, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid, Fragrance (Parfum), Yellow 5 (CI 19140), Red 40 (CI 16035), Blue 1 (CI 42090).

SKŁAD ODŻYWKI CHERRY BLOSSOM
Water (Aqua), Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetyl Alcohol, Glycerin, Ceteareth­20, Prunus Serrulata (Cherry Blossom) Flower Extract, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Glycol Distearate, Glycol Stearate, Isopropyl Alcohol, Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Magnesium Chloride, Magnesium Nitrate, Fragrance (Parfum), Red 33 (CI 17200).

OGX to zaskakujące zapachy
Nie byłabym sobą, gdybym recenzji nie rozpoczęła od zwrócenia uwagi na zapachy. Zacznę od Macadamia Oil, który pachnie okropnie, ale na szczęście bardzo delikatnie. Ktoś określił go w Internecie jako „owocowo-orzechowy” i faktycznie coś w tym jest. Zapach kwaśny, trochę roślinny, dziwny, ziemisty i nieprzyjemny. Zupełne przeciwieństwo Cherry Blossom, który pachnie mocno i zdecydowanie, cudownymi, słodko-kwaśnymi kwiatami wiśni. Wspaniałe wydanie tego różowego symbolu Japonii. Woń utrzymuje się na włosach do kolejnego mycia.
Sposób na objętość włosów cienkich bez stylizacji
Nie zależało mi absolutnie na objętości, ponieważ moje włosy same z siebie się puszą i choć nie są grube, jest ich dużo. Za dużo. Dlatego ja z efektu, jaki uzyskuję z pomocą tego duetu, do końca zadowolona nie jestem, ale jeśli któraś z Was ma bardzo cienkie i rzadkie włosy, które proszą o objętość, to jest coś dla takiego typu włosów. Jest to zasługa głównie szamponu, który powinien nawilżać, a zamiast tego odbija włosy u nasady tak mocno, że nawet po wyprostowaniu moje pasma nie opadają aż do wieczora. Wydawało mi się to aż niemożliwe, a jednak. Nie spodziewałam się też tak silnego oczyszczenia włosów po produkcie z łagodnymi detergentami. Szampon robi to idealnie z jednej strony sprawiając, że włosy skrzypią z czystości, a z drugiej czuć, że nie obdziera ich z naturalnej ochrony. Jest idealny dla przetłuszczającej się skóry głowy. Przedłuża świeżość fryzury, nie pobudza pracy gruczołów łojowych i nie podrażnia skalpu – wręcz go koi. Co ciekawe, zawiera dziwne drobinki niczym peeling – nie mam pojęcia, co to jest?! 🙂
Sama odżywka natomiast wspiera szampon, bo nie wygładza ani tym bardziej nie przylizuje włosów. Jest też doskonała dla włosów przetłuszczających się ze względu na lekkość. Z jednej strony delikatnie dba o kondycję włosów, z drugiej nie ułatwia rozczesywania i nie wygładza spektakularnie nawet w duecie z innymi szamponami. Mimo że jej konsystencja wydaje się treściwa, jest bardzo lekka i łatwo się spłukuje.
Włosy miękkie dzięki bambusowi?
Wybrałam szampon Macadamia Oil ze względu na zawartość bambusa w składzie. Ten sam składnik w lekkiej mgiełce kokosowej OGX bardzo zmiękcza włosy i spodziewałam się tego samego po tym szamponie. Niestety szampon zostawia włosy z jednej strony miękkie, a z drugiej… niesamowicie sztywne. Dziwny efekt. Wolałabym uzyskać sypkie, lejące się pasma.
Wiśniowy zawrót głowy
Odżywka Cherry Blossom z kolei nie robi nic specjalnego z moimi włosami. Uwielbiam ją jednak używać, kiedy myję włosy odżywką i potrzebuję czegoś leciutkiego, co nie obciąży włosów, a nada tylko piękny zapach. I do tego ten produkt sprawdza się doskonale!
Podsumowując…
Obietnice producenta nie zostały dla mnie spełnione, bo w końcu nie objętości oczekiwałam, a nawilżenia. Dlatego w cenie regularnej tych produktów więcej nie kupię, ale w promocji na pewno sięgnę znów po tę odżywkę, która jest lekka jak piórko i niesamowicie pachnie. 🙂 Polecam jednak cały zestaw osobom walczącym z brakiem objętości.

Znacie kosmetyki OGX? Wiecie, że w swojej ofercie mają też produkty do ciała? Jakich kosmetyków do włosów aktualnie używacie? 🙂